REKLAMA
Stawka jest wysoka, a ryzyko zerowe! Rusza gorąca rywalizacja Wakacje na giełdzie

    Polak płaci kartą i bije rekordy

    Wojciech Boczoń2019-11-04 08:40analityk Bankier.pl
    publikacja
    2019-11-04 08:40

    Polacy mają coraz więcej kart płatniczych i coraz chętniej ich używają. Statystyczny Kowalski dokonał w drugim kwartale 2019 r. 38 transakcji kartą, o cztery więcej niż kwartał wcześniej. Padły kolejne rekordy. Po raz pierwszy liczba kart przekroczyła 42 mln sztuk, a wartość transakcji 200 mld zł. Wykonaliśmy też ponad miliard transakcji zbliżeniowych.

    Narodowy Bank Polski co kwartał publikuje raport o kartach płatniczych. Najnowsze dostępne dane są za okres kwiecień – czerwiec 2019 r. Jak się okazuje, był to rekordowy kwartał dla kart płatniczych w Polsce. Na koniec czerwca mieliśmy w swoich portfelach już 42 mln kart. To o 777 tys. więcej niż w marcu 2019 r. Najwięcej tradycyjnie było kart debetowych – 33,5 mln sztuk. Na drugim miejscu były karty kredytowe, których liczba utrzymuje się na poziomie 5,8 mln. Trzecie miejsce zajmują karty przedpłacone, których w czerwcu było na rynku 2,5 mln sztuk. Ponownie ubyło kart obciążeniowych – ich liczba skurczyła się do poziomu 231 tys.

    fot. Pixabay / / Pexels

    Zdecydowana większość kart to zbliżeniówki. Na koniec czerwca banki obsługiwały 36 mln kart bezstykowych. Stanowią one blisko 86 proc. wszystkich kart płatniczych w Polsce. Zaliczają się tu nie tylko tradycyjne plastiki, ale także karty w formie naklejek czy karty zainstalowane w smartfonach. W II kwartale przybyło ich 1,48 mln szt., co stanowi wzrost o 4 proc.

    Miliard transakcji zbliżeniowych

    Za pomocą kart wykonaliśmy w drugim kwartale 2019 r. 1,6 mld transakcji o łącznej wartości przekraczającej 200 mld zł. To absolutny rekord. Dla porównania w poprzednim kwartale wykonaliśmy transakcje na łączną kwotę 175 mld zł. Nadal dominują transakcje gotówkowe – ich wartość wyniosła 108 mld zł. Transakcje bezgotówkowe opiewały na łączną kwotę 92 mld zł. Dla porównania w poprzednim kwartale było to odpowiednio 96 mld zł i 80 mld zł.

    Dane NBP potwierdzają, że coraz chętniej płacimy zbliżeniowo. W okresie od kwietnia do czerwca za pomocą zbliżeniowych kart płatniczych wykonaliśmy – po raz pierwszy w historii – ponad miliard transakcji (1 mld 154 mln). To o 172 mln więcej niż w pierwszym kwartale 2019 r. (wzrost o 17 proc.). W II kwartale 2019 r. udział płatności zbliżeniowych w ogólnej liczbie bezgotówkowych płatności kartowych wynosił 86,3 proc. Łączna wartość przeprowadzonych transakcji wyniosła 62,2 mld zł. W porównaniu do kwartału poprzedniego wartość bezgotówkowych transakcji zbliżeniowych zwiększyła się o 10,3 mld zł, co stanowi wzrost aż o 20 proc.

    Wszędzie można płacić zbliżeniowo

    W II kwartale 2019 r. średnia wartość pojedynczej transakcji zbliżeniowej wyniosła 53,9 zł. Jak zauważają analitycy banku centralnego, już od 1,5 roku wartość ta przekracza 50 zł. Oznacza to, że zbliżeniowo płacimy coraz większe kwoty.

    Na koniec II kwartału na rynku było dostępnych 853 tys. terminali POS umożliwiających dokonywanie płatności kartami. Liczba akceptantów wzrosła do 373 tys., a placówek, w których zainstalowane są terminale do 614 tys. Już wszystkie urządzenia na rynku pozwalają korzystać z płatności zbliżeniowych.

    W drugim kwartale przybyło bankomatów. Ich liczba wzrosła o 140 sztuk do poziomu 22 808. Drugi kwartał cechuje się jednak sezonowością – firmy wystawiają dodatkowe urządzenia w kurortach turystycznych. W okresie od kwietnia do czerwca wykonaliśmy w bankomatach 163 mln. wypłat na łączną kwotę 88 mld zł. Liczba wpłat gotówkowych wyniosła 15 mln, a ich łączna kwota 29 mld zł. Rzadziej dokonywaliśmy przelewów w urządzeniach samoobsługowych, ale wzrosła liczba i wartość kupowanych tam usług.

    Mastercard goni Visę

    Z opublikowanych danych wynika, że systematycznie rośnie udział kart z logo Mastercard w rynku kart płatniczych. Jeszcze kilka lat temu Mastercardy stanowiły około jednej trzeciej kart płatniczych na rynku. Dziś jest to już aż 46,2 proc. wszystkich kart w naszych portfelach. Dla porównania udziały Visy stopniały do poziomu 52,7 proc. Jeżeli ta tendencja nadal będzie się utrzymywać, za kilka kolejnych lat rynek podzieli się na pół między dwóch wydawców. Karty z logo innych organizacji (np. Diners Club czy Amex) stanowią jedynie 0,9 proc. rynku.

    Źródło:
    Wojciech Boczoń
    Wojciech Boczoń
    analityk Bankier.pl

    Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (35)

    dodaj komentarz
    jaspers
    Przecież to jest dobre dla każdej strony. Dla ludzie: bezpieczeństwo i łatwość rozliczeń. Dla firm: brak problemów z wydawaniem. Dla państwa: ograniczanie szarej strefy. W tym momencie terminale eservice są wszędzie, więc po co kombinować z tematem? Mnie tam wygodniej kartą.
    and00
    Smutne
    Prywatność przestaje istnieć
    silvio_gesell
    Co za bzdura, złoto gwarantuje ci prywatność.
    and00 odpowiada silvio_gesell
    Już idę do kina, odpinam 3 ogniwa z łańcuszka i kupuję bilet...
    dziki_losos
    Tak długo, jak obowiązkowym jest przyjmowanie płatności gotówkowych, prywatność istnieje i ma się dobrze. Przecież nikt nie zmusza Cię do płacenia kartą - w przeciwieństwie do np. Szwecji.
    zenonn
    "przekracza 50 zł. Oznacza to, że zbliżeniowo płacimy coraz większe kwoty."
    Prawie wszystkie transakcje są zbliżeniowe.
    Niewielu wyłączyło zbliżeniowość, sporadycznie nie działa i trzeba użyć mikrokontrolera.
    sammler
    Fakt, nie pamiętam, kiedy używałem chipu. Płacę prawie zawsze zbliżeniowo - albo kartą, albo telefonem z NFC.
    zenonn odpowiada sammler
    Zbliżeniowość nie ma związku z kwotą. Jak działa to i dla małych i dużych kwot.
    Może autor myślał o PIN a wyszło jak zwykle.
    Kartą nie da sie zapłacić bardzo małych kwot np 0,99 zł czy 0,99EUR czy większych w niektórych sklepach
    innowierca
    Wchodze do supermarketu, staje w kolejce do samoobslugowych stanowisk a tu info ze te maszyny przyjmuja platnosc tylko karta. Chcialem zaplacic gotowka a zaplacilem karta.
    Niechetnie uzylem karty bo nie mialem wyjscia.
    innowierca
    Zastanawiam sie czy osoby minusujace nie wiedza o istnieniu samoobslugowych kas przyjmujacych tylko platnosci karta. Tez kasy staja sie coraz bardziej powszechne. Chocby Lidl w UK.

    Powiązane: Karty

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki