Polacy pracujący przy budowie tunelu pod cieśniną Bełt Fehmarn będą otrzymywać wynagrodzenie na takich samych warunkach, jak ich duńscy koledzy - wynika z porozumienia, jakie zawarły związki zawodowe z wykonawcą inwestycji konsorcjum FLC. Powodem strajku były niższe pensje zagranicznego personelu.


W ramach protestu 300 robotników, w większości Polaków, pod koniec czerwca na tydzień wstrzymało realizację 18-kilometrowego drogowo-kolejowego tunelu, który ma połączyć duńską wyspę Lolland z niemiecką Fehmarn.
Jak podała duńska telewizja TV2 East, dzięki nowej umowie zbiorowej wszyscy pracownicy zajmujący się pracami betonowymi oraz ziemnymi otrzymają podstawową stawkę za godzinę w wysokości 185 koron (ok. 24 euro). Wcześniej Polacy otrzymywali za godzinę 145 koron (ok. 19 euro).
Konsorcjum budowlane FLC oświadczyło w komunikacie, że "nie istniała różnica w wysokości wynagrodzenia między pracownikami duńskimi a zagranicznymi". "Nie braliśmy pod uwagę narodowości, a pełnione funkcje, na przykład liderzy brygad otrzymują wyższe wynagrodzenie" - podkreślił Jess Hansen, który z ramienia FLC prowadził negocjacje.
Protest Polaków wsparły duńskie związki zawodowe. (PAP)

zys/ tebe/































































