Zapłacili zadatek, wyjechali bez podpisanej umowy, na miejscu okazało się, że nie są ubezpieczeni, a koszty zakwaterowania przewyższały wynagrodzenie, które otrzymywali za dobrze wykonaną pracę. Na forach poszkodowani dzielą się trefnymi agencjami pracy, warunkami, w jakich przyszło im pracować i po imieniu nazywają tych, przez których musieli sami dołożyć do interesu. Dobrze zaplanowane i sprawdzone miejsce na pracę sezonową za granicą wydaje się być na wagę złota.
- Główny problem polegał na tym, że biuro pośrednictwa sprowadzało pracowników z Polski, po czym na miejscu okazywało się, że nie ma pracy, bo jest za dużo ludzi – wspomina Weronika, która na wakacje chciała dorobić w Holandii w miejscowości Blokker. Na miejscu okazało się, że firma, w której miała pracować, była w porządku, gorzej jednak z polsko-holenderską agencją zatrudnienia – celowo wysyłającą Polaków do Blokker mimo świadomości, że jest już tam i tak zbyt wielu pracowników.
Polacy i praca sezonowa za granicą
Jak wynika z badania Work Service „Wakacyjny Rynek Pracy”, największą popularnością wśród Polaków cieszą się niezmiennie takie kierunki, jak Niemcy, Wielka Brytania i Holandia. Stawki za granicą są znacznie wyższe od tych, które można otrzymać w kraju. Dla przykładu, za wykonywanie prac budowlanych z Wielkiej Brytanii można otrzymać od 1500 do 2450 euro miesięcznie.
- Rynek pracy tymczasowej w okresie wakacyjnym kwitnie w całej Europie. Nasi pracownicy chętnie korzystają z możliwości dodatkowego zarobku poza granicami kraju, szczególnie że wysokość otrzymywanego u naszych zachodnich sąsiadów wynagrodzenia jest średnio 3-krotnie wyższa niż płace oferowane na tych samych stanowiskach w kraju. Z naszych badań wynika, że co piąty aktywny zawodowo Polak dopuszcza możliwość emigracji zarobkowej, a główną jego motywacją do wyjazdu pozostają właśnie wyższe płace – podkreśla Tomasz Hanczarek, wiceprzewodniczący rady nadzorczej Work Service.
|
Średnie miesięczne wynagrodzenie przy pracach sezonowych za granicą |
||
|---|---|---|
|
Państwo |
Rodzaj wykonywanej pracy |
Płaca miesięczna (euro) |
|
Niemcy |
Pracownik produkcji/magazynier |
1490-1720 |
|
Prace budowlane (bez kwalifikacji) |
1100-1950 |
|
|
Prace w rolnictwie |
1075-1670 |
|
|
Opieka seniorów |
1360 + premie |
|
|
Kierowca ciężarówki (kat. C/E) |
2060-2580 |
|
|
Wielka Brytania |
Kelner |
1000-2600 |
|
Prace budowlane |
1500-2980 |
|
|
Praca w kuchni |
1050-1920 |
|
|
Holandia |
Praca w sadownictwie |
940-1890 |
|
Praca w rolnictwie |
980-1750 |
|
|
Praca w kuchni |
954-1380 |
|
|
Francja |
Hydraulik |
1450-1600 |
|
Spawacz |
1600-1800 |
|
|
Operator sprzętu ciężkiego |
1500-2000 |
|
|
Źródło: dane własne Work Service |
||
Praca za granicą – sprawdź agencje
Organizacja pracy przez agencję jest dla wielu osób lepszym rozwiązaniem niż samodzielne przeczesywanie ofert w internecie. Zdarza się jednak, że niektórzy pośrednicy działają nielegalnie. Jak to sprawdzić? Dane firmy powinny znaleźć się w Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia. Jednak, jak wynika z wypowiedzi osób, które padły ofiarą oszustów, wielu pośredników podaje się za pracowników znanych agencji i zdobywają tym samym zaufanie potencjalnych zatrudnionych.

"Ostrzegam przed wpłacaniem pieniędzy na wyjazd. Taka osoba nie pracuje w tej firmie, jest to dzisiaj sprawdzone. Sprawa została zgłoszona i będzie dochodzenie" (źródło: Forum GoWork)
- Wybierając agencję, trzeba sprawdzić przede wszystkich jej legalność, wiarygodność i doświadczenie. Warto zwrócić uwagę na to, od ilu lat agencja jest obecna na rynku, jaki jest jej kapitał, w jakich organizacjach jest zrzeszona, jaką ma liczbę ofert i na jakim rynku się specjalizuje – mówi w rozmowie z Bankier.pl Patrycja Liniewicz, International Recruitment Director w OTTO Work Force. - Warto sprawdzić także, czy agencja, którą wybraliśmy, należy do jakiejś branżowej organizacji np. do Polskiego Forum HR czy holenderskiej ABU, które zrzeszają solidne firmy działające według ściśle określonego kodeksu etycznego. Pamiętajmy, że taka agencja nie będzie narażała swojej reputacji poprzez niewłaściwe działania – dodaje Liniewicz.
Dodatkową weryfikacją polskich agencji zatrudnienia, jak czytamy na stronie Sieci Europejskich Ofert Pracy, może być telefon do wojewódzkiego lub powiatowego urzędu pracy, na terenie działania którego agencja ma swoją siedzibę z zapytaniem, czy z działalnością tej agencji nie wiążą się skargi lub nieprawidłowości.
Umowa z pośrednikiem – na co uważać
Przy weryfikowaniu oferty pracy należy zwrócić uwagę, za co agencja pobiera opłaty. Jak podaje Państwowa Inspekcja Pracy, jest zaledwie kilka rodzajów opłat, których pobranie od przyszłego pracownika będzie zasadne. Są to wyłącznie opłaty z tytułu faktycznie poniesionych kosztów związanych ze skierowaniem do pracy za granicą, poniesionych na:
-
dojazd i powrót osoby skierowanej,
-
wydanie wizy,
-
badania lekarskie,
-
tłumaczenia dokumentów.
Agencje zatrudnienia mają obowiązek przekazać zainteresowanym wszystkie informacje o kosztach i opłatach. Powinny być one podane w pisemnej umowie zawieranej przez agencję zatrudnienia z osobami kierowanymi do pracy za granicą u pracodawców zagranicznych. Pobranie przez agencję innych opłat lub nieprzedstawienie na piśmie tych obowiązkowych, grozi karą grzywny od 3 do 5 tys. złotych.
"Zero odpowiedzi na emaila zero telefonu. Wybieram się właśnie na komisariat zgłosić sprawę. Ma wszystkie dane + scan dowodu osobistego" (źródło: Forum GoWork)
- Podpisując umowę z agencją, trzeba zwrócić także uwagę na kwestię gwarancji wynagrodzenia. Ważne, aby płaca była pewna i regularna, najlepiej w krótszych terminach, np. co dwa tygodnie. Należy natomiast wystrzegać się ofert z ponadprzeciętnymi zarobkami, ponieważ w większości przypadków nie mają one pokrycia w rzeczywistości. Jeśli agencja nie wspomina o jakichkolwiek kosztach dodatkowych np. za zakwaterowanie czy podróż, to również powinno podnieść naszą czujność – dodaje Liniewicz.
Popularnym oszustwem, na który nacinają się Polacy, jest obowiązek uiszczenia opłat przed wyjazdem jako „potwierdzenie” swojego miejsca w busie wiozącym pracowników do Holandii. Jeden z forumowiczów serwisu GoWork po złożeniu swojej aplikacji otrzymał następującą informację: „W związku z bardzo dużym zainteresowaniem ofertą pracy i dużą konkurencją innych firm, od każdego chętnego jest wymagana kaucja w wysokości 100zł płatna na konto”, co okazało się jedynie wyłudzeniem pieniędzy.
|
Jedna z nadesłanych odpowiedzi na ogłoszenie o pracę w Holandii |
|---|
|
Dzień Dobry |
|
Źródło: forum GoWork.pl |
Dodatkowo na stronie rządowej EURES (Sieć Europejskich Ofert Pracy) eksperci przestrzegają przed płaceniem przed wyjazdem za mieszkanie za granicą oferowane przez agencję, ponieważ zdarza się, że lokal, za którego wynajem zapłaciliśmy, nie istnieje.
Agencja nie zawsze gwarantem dobrej pracy
Weronika mimo podpisanej umowy z agencją pośredniczącą w zatrudnieniu, zweryfikowania firmy i postanowień wynikających z umowy, wyjazdem była co najmniej rozczarowana. W Holandii praca była, ale tylko sporadycznie.
– Było kilku kierowników Turków, każdy mówił co innego, każdy miał swoich ulubieńców. W Blokker było kilka obozów, z których zwożono ludzi do pracy. Czasami bywało tak, że kto pierwszy wsiadł do busa, ten miał tego dnia pracę. Innym razem, kiedy jeden z kierowników potwierdził przyjęcie do pracy następnego dnia, na miejscu okazywało się, że kierownik się zmienił i już miał skompletowaną kadrę na dany dzień – relacjonuje.
"Uwaga oszust, wyłudza pieniądze za pierwszy tydzień mieszkania za granicą po czym kontakt się urywa, podszywa się pod agencje pracy teilzeit thiele gmbh, wychodzi na to, że to ten sam oszust, co we wcześniejszych postach" (źródło: Forum GoWork).
Z wypowiedzi byłych pracowników wynika, że lwia część trefnych agencji stosujących podobne praktyki funkcjonuje z powodzeniem do dziś.
Sezonowa praca za granicą – uwaga na handel ludźmi
Jak wynika z danych Eurostatu, Polska znajduje się wśród pięciu najczęstszych krajów pochodzenia zarejestrowanych ofiar handlu ludźmi wśród państw UE (obok Rumunii, Bułgarii, Holandii i Węgier). - Zmuszane do pracy przymusowej ofiary najczęściej były kierowane do Austrii, Francji, Włoch, Grecji, Holandii, Hiszpanii, Portugalii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Eurostat wskazuje, że najpopularniejszymi sektorami, w których ofiary świadczyły usługi były: rolnictwo, budownictwo, przemysł tekstylny, sektor gastronomiczno-hotelarski, sektor opieki oraz rybołówstwo – podaje na swojej stronie Inicjatywa Mobilności Pracy.

Podczas szukania wakacyjnej pracy za granicą warto mieć się na baczności i z rozwagą podchodzić do ofert. Najlepszym rozwiązaniem okazuje się być często wyjazd z osobą, która kolejny rok z rzędu wybiera to samo miejsce i tego samego (sprawdzonego) pracodawcę.






























































