Pogrzeb W. Bartnickiego, ostatniego uczestnika Akcji pod Arsenałem

Odszedł ostatni uczestnik Akcji pod Arsenałem. Na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie pochowano Witolda Bartnickiego, harcerza Szarych Szeregów, żołnierza Batalionu "Zośka", powstańca Warszawskiego.

Julian Borkowski, historyk z Muzeum Historycznego miasta Warszawy, znał Witolda Bartnickiego jako ostatniego uczestnika Akcji pod Arsenałem. Podczas akcji uwolniono Jana Bytnara "Rudego", aresztowanego przez Gestapo. Zadaniem Witolda Bartnickiego było obserwowanie ulicy i danie sygnału o zbliżaniu się cieżarówki z więźniami.

Witold Bartnicki później walczył w Powstaniu Warszawskim. Stanisław Sieradzki "Świst", jego przyjaciel z Batalionu "Zośka", wspomina odwagę Witolda Bartnickiego podczas walk na Woli. Gdy powstańcom udało się zdobyć dwa niemieckie czołgi typu "Pantera", Witold Bartnicki zgłosił się na ochotnika do załogi jednego z nich. 5 sierpnia czołg, w którym walczył, brał udział w uwolnieniu żydowskich więźniów z obozu koncentracyjnego "Gęsiówka".

Żołnierze Batalionów "Zośka" i "Parasol" są bohaterami dla dzisiejszych harcerzy. Witold Bartnicki był bardzo ważną osobą dla Rafała Topolskiego, instruktora Związku Harcerstwa Polskiego z Myśliborza. Podczas spotkań z harcerzami, kombatant wielokrotnie opowiadał o akcjach w których brał udział.

Witold Bartnicki zmarł 9 lipca w wieku 85 lat. Wcześniej przez wiele lat był prezesem stowarzyszenia byłych żołnierzy Batalionu "Zośka", kawalerem licznych orderów i odznaczeń.
Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 ~AD

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI !

!