Francuski rząd premiera Sebastiena Lecornu przetrwał podwójną próbę sił w parlamencie. We wtorek Zgromadzenie Narodowe odrzuciło dwa wnioski o wotum nieufności, złożone oddzielnie przez lewicę i skrajną prawicę w reakcji na tryb uchwalania budżetu. Decyzja deputowanych oznacza, że ustawa budżetowa na 2026 rok została przyjęta przez niższą izbę i trafi teraz pod obrady Senat.


Zgromadzenie Narodowe (niższa izba parlamentu Francji) odrzuciło we wtorek złożony przez lewicową opozycję wniosek o wotum nieufności wobec rządu premiera Sebastiena Lecornu. Wniosek poparło 267 posłów i nie uzyskał on większości 289 głosów niezbędnej do jego przyjęcia.
Lewica złożyła wniosek w reakcji na użycie przez premiera podczas prac nad budżetem mechanizmu przewidzianego w konstytucji, a umożliwiającego uchwalanie ustaw z pominięciem głosowania.
Parlament odrzucił drugi wniosek o wotum nieufności wobec rządu
Zgromadzenie Narodowe (niższa izba parlamentu Francji) odrzuciło we wtorek drugi wniosek o wotum nieufności wobec rządu premiera Sebastiena Lecornu. Za wnioskiem, złożonym przez skrajną prawicę, opowiedziało się 140 posłów. Krótko wcześniej parlament odrzucił wniosek złożony przez lewicę.
Do uchwalenia wniosku niezbędnych było 289 głosów.
Wnioski o wotum nieufności dotyczyły rządowego projektu budżetu, ostro krytykowanego przez opozycję. Nieudana próba przyjęcia wotum nieufności oznacza, że projekt ustawy budżetowej na 2026 rok trafi teraz do izby wyższej - Senatu.
awl/ mal/































































