Podatek liniowy w wysokości 15 proc. będzie niekorzystny zwłaszcza dla mniej zamożnych. Według wyliczeń Rafała Antczaka z Fundacji CASE na nowym podatku straci około 8 mln osób. Chodzi tu głównie o ludzi zarabiających do 2 tys. zł miesięcznie brutto, jak również emerytów i rencistów, których świadczenia nie przekraczają 1,1 tys. zł brutto.
Obecny system podatkowy ma kilka instrumentów, które zmniejszają płacony podatek. Chodzi tu głównie o kwotę wolną od podatku oraz koszty uzyskania przychodów. Dla osób zarabiających 1,5 tys. zł brutto, po odliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne oznacza to 883 zł rocznego podatku. Przy nowym rozwiązaniu, które ma znieść wszelkie przywileje podatkowe, taka osoba będzie zmuszona zapłacić fiskusowi już 1060 zł rocznie.
Lider PO Jan Maria Rokita jest świadomy konsekwencji nowego rozwiązania podatkowego. Podkreśla, że PO chce uprościć i obniżyć podatki, ale jednocześnie nie zostawi najbiedniejszych ludzi bez pomocy.
„Zmienimy system pomocy społecznej. Pieniądze mają trafić do rzeczywiście potrzebujących.” – powiedział Rokita.
Na razie nie są znane szczegółowe rozwiązania.
J.B.




























































