REKLAMA

Poczta zaoferuje ubezpieczenie sprzętu domowego i elektroniki

2016-03-02 07:00
publikacja
2016-03-02 07:00
materiały dla mediów

Nagłe i krótkotrwałe skoki napięcia mogą zniszczyć sprzęt elektroniczny, RTV i AGD. To częsty powód wypłacania odszkodowań z ubezpieczeń mieszkania czy domu. Dla osób, które takiego zabezpieczenia nie mają lub których polisa nie obejmuje przepięć, spółka Ubezpieczenia Pocztowe wprowadza na rynek ubezpieczenie „Bezpieczny prąd”, które gwarantuje odszkodowanie do 5 tys. zł w przypadku zniszczeń sprzętu. Firma liczy, że nowy produkt na rynku może przyciągnąć nawet kilkaset tysięcy osób miesięcznie.

- „Bezpieczny prąd” to produkt bardzo prosty, skierowany do ludzi, których nie stać na pełne ubezpieczenie mieszkania. Można ubezpieczyć elektronikę do kilku tysięcy sumy ubezpieczenia w bardzo prostym i przejrzystym procesie - tłumaczy w rozmowie z agencją Newseria Biznes Artur Olech, prezes Ubezpieczeń Pocztowych.

W Polsce na ubezpieczenie mieszkań decyduje się wciąż niewielu Polaków. Wedle szacunków ok. 30 proc. zabezpiecza nieruchomości, w tym część ze względu na wymagania banku przy udzielaniu kredytu hipotecznego. Ci, którzy decydują się na taki krok, ubezpieczają przede wszystkim mury. Nie wszystkie polisy obejmują też szkody powstałe na skutek zjawisk atmosferycznych.

- Zdecydowaliśmy się zaproponować produkt, który jest odpowiedzią na potrzebę zabezpieczenia tego, co jest jednym z największych elementów majątkowych w przeciętnej rodzinie. Korzyścią jest prosty proces i niewysoka cena, bo produkt kosztuje bez wyjątku 2 zł miesięcznie - wskazuje Olech.

Jak zaznacza prezes Ubezpieczeń Pocztowych, od kilku do kilkunastu procent odszkodowań przy ubezpieczeniu mieszkań jest wypłacanych w związku z przepięciami elektrycznymi. Te zaś zdarzają się stosunkowo często, nie tylko ze względu na zdarzenia atmosferyczne, jak np. uderzenia pioruna, lecz także ze względu na skoki napięcia związane z wyłączaniem i ponownym włączaniem dostaw. Takie zdarzenia mogą nie tylko uszkodzić, lecz także zniszczyć sprzęt elektroniczny.

- To ubezpieczenie nie ma praktycznie żadnych wyłączeń. W przypadku zdarzeń losowych wynikających z awarii prądu czy przepięcia pokrywa ono szkody do kwoty 5 tys. zł bez żadnych wyłączeń - podkreśla prezes.

Ubezpieczenie jest skierowane do wszystkich osób, które rachunki za prąd opłacają na poczcie. Formalności zostały ograniczone do minimum, a koszt ochrony to 7 gr dziennie. Całe ubezpieczenie można wykupić za 4 zł na 60 dni. Wszyscy, którzy zdecydują się na jego zakup, otrzymają ogólne warunki ubezpieczenia, na których wskazana będzie data rozpoczęcia ochrony. Dokument ten będzie jednocześnie potwierdzeniem przystąpienia do ubezpieczenia.

- To pewnego rodzaju eksperyment. Wydaje mi się, że to ubezpieczenie może być popularne, zwłaszcza wśród osób, które skrupulatnie liczą domowy budżet i nie od razu są gotowe na zawarcie pełnego ubezpieczenia. Dlatego myślę, że jesteśmy w stanie pozyskać kilkaset tysięcy klientów miesięcznie - ocenia Artur Olech.

Źródło:
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~bonzo
i w prezencie drobnym druczkiem abonament rtv...
~keks
Może tak poczta skupi się głównym przedmiocie działalności doprowadzając do standardów europejskich serwis konsumencki i funkcjonalności w placówkach... a w następnych krokach skupi się na rozwijaniu oferty produktowej...
taka mam koncepcję...
zderzenie dwóch informacji o podwyżkach opłat za przesyłki i listy.
Może tak poczta skupi się głównym przedmiocie działalności doprowadzając do standardów europejskich serwis konsumencki i funkcjonalności w placówkach... a w następnych krokach skupi się na rozwijaniu oferty produktowej...
taka mam koncepcję...
zderzenie dwóch informacji o podwyżkach opłat za przesyłki i listy... z informacją o nowych pomysłach na biznes... to raczej słabo to wyglada
~autor
Wspaniały pomysł. Najlepiej jakby Poczta całkowicie zrezygnowała ze swojego monopolu i zajęła się tylko ubezpieczeniami a nie psuła rynku pocztowego. Listonosze, którym nie chce się nosić przesyłek zostaliby sprzedawcami ubezpieczeń. Z drugiej strony oferta w placówkach jest bardzo uboga, brakuje możliwości kupna Wspaniały pomysł. Najlepiej jakby Poczta całkowicie zrezygnowała ze swojego monopolu i zajęła się tylko ubezpieczeniami a nie psuła rynku pocztowego. Listonosze, którym nie chce się nosić przesyłek zostaliby sprzedawcami ubezpieczeń. Z drugiej strony oferta w placówkach jest bardzo uboga, brakuje możliwości kupna kosiarki, mebli, rur kanalizacyjnych, nie można leczyć zębów. Tyle jeszcze do zrobienia przed Pocztą. A wystarczyłoby wziąć się za poprawę usługo pocztowych.
~jaTylkoPytam
Czy nie jest tak ze nowe rtv, agd mają już w sobie takie zabezpieczenia, już biegnę na pocztę ubezpieczyć tv, radio i jak nic będzie dowód...żebym zapłacił odpowiedni podatek.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki