
Źródło: Zoonar / Thinkstock
Ostatnie kłopoty branży turystycznej spowodowały, że o
usłudze obciążenia zwrotnego stało się głośno, a Polacy zaczęli chętniej płacić
kartami za wycieczki. Jednocześnie niektórzy agenci rozliczeniowi, czyli firmy
obsługujące płatności kartowe zaczęli wycofywać się z umów z mniejszymi biurami
podróży, traktując ten typ klienta jako szczególnie ryzykowny.
Oznaczać to może, że już wkrótce w niektórych punktach nie będzie można płacić kartą. Klient, który kupi usługę za gotówkę w razie bankructwa biura będzie potraktowany podobnie jak inni wierzyciele firmy i może nie otrzymać swoich pieniędzy, gdy majątek firmy okaże się niewystarczający na pokrycie zobowiązań.

Warto wiedzieć, że cofnąć
płatność kartą możemy również, jeśli
korzystamy ze zwykłej karty debetowej wydawanej do rachunku. We wczorajszym
oświadczeniu firma MasterCard przypomina, że nie tylko posiadacze kart
kredytowych mają możliwość otrzymania zwrotu pieniędzy. Nie jest przy tym
istotne, czy płatność została dokonana fizycznie w placówce sprzedawcy, przez
internet czy przez telefon.
Zobacz także
Michał Kisiel, analityk Bankier.pl



























































