Gazeta zauważa, że apetyt tej instytucji rośnie w miarę jedzenia. Nie wystarczy jej już blisko 400 fotoradarów, 29 aut wyposażonych w urządzenia rejestrujące i armia urzędników. Według informacji "Dziennika Gazety Prawnej", kierownictwo inspekcji chciałoby teraz nad drogi wysłać najpierw dwa śmigłowce z fotoradarami, potem kolejne, a być może nawet drony, specjalne bezzałogowe samoloty. Z oficjalnych odpowiedzi wynika, że prowadzono już prace nad zakupem maszyn.
"Cztery lata temu w centrali pracowało niespełna 50 urzędników. GITD wynaturzył się i dziś w najmniejszym stopniu zajmuje się bezpieczeństwem transportu drogowego. Za to jest gigantyczną maszyną do łupienia kierowców" - komentuje były minister transportu Jerzy Polaczek. Z budżetu na 2013 roku wynika, że inspekcja ma przynieść wpływy z mandatów w wysokości półtora miliarda złotych.
Według nieoficjalnych informacji "Dziennika Gazety Prawnej", realizacja podniebnego planu Inspekcji została na razie wstrzymana po konsultacjach z Ministerstwem Transportu.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/kry/magos
| Oświadczenie w związku z nieprawdziwymi informacjami w Dzienniku Gazecie Prawnej | |
|
W związku nieprawdziwymi informacjami zamieszczonymi w dzisiejszym artykule opublikowanym w Dzienniku Gazecie Prawnej pod tytułem: „Chcą łapać piratów z powietrza”, którego autorem jest redaktor Robert Zieliński, Główny Inspektorat Transportu Drogowego oświadcza, że: 1. GITD nie planuje zakupić i wykorzystywać do nadzoru nad ruchem drogowym żadnych statków powietrznych. 2. Na etapie projektowania centralnego systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym analizowano możliwość zastosowania wszelkich urządzeń stosowanych w tego rodzaju systemach w innych krajach, które są używane do wykrywania naruszeń przepisów ruchu drogowego polegających na niestosowaniu się do ograniczeń prędkości. 3. W wyniku przeprowadzonej analizy uwarunkowań technicznych, prawnych i ekonomicznych, rozważana koncepcja zakupu statków powietrznych została odrzucona już na etapie wstępnym. 4. GITD nie prowadził również żadnych szacunków dot. liczby zarejestrowanych wykroczeń w odniesieniu do przebytej trasy i czasu lotu statku powietrznego. 5. W skład systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym w Polsce wejdą stacjonarne urządzenia rejestrujące (fotoradary), urządzenia do odcinkowego pomiaru prędkości, rejestratory przejazdu na czerwonym świetle oraz urządzenia mobilne. 6. Do momentu przejęcia fotoradarów przez GITD, w Policji obsługą blisko 100 urządzeń zajmowało się około 500 funkcjonariuszy. Obecnie w GITD ponad 350 fotoradarów stacjonarnych i mobilnych obsługuje około 200 pracowników. 7. Zadania związane z systemem automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym wykonywane są przez wydzieloną wyspecjalizowaną komórkę. Główny Inspektorat Transportu Drogowego realizuje dodatkowo szereg innych zadań związanych m.in. z: - szeroko rozumianym bezpieczeństwem w transporcie drogowym (kontrole ciężarówek, autobusów itp.), - ruchem drogowym, - zapewnieniem zasad uczciwej konkurencji w transporcie drogowym; - regulacją rynku transportowego, m.in. wydawanie licencji. Główny Inspektorat Transportu Drogowego |
|
































































