REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pierwszy zakaz obrotu kryptowalutą w USA – na celowniku Wenezuela

Michał Kisiel2018-03-20 08:57analityk Bankier.pl
publikacja
2018-03-20 08:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Trump podpisał 19 marca rozporządzenie, które zakazuje „dokonywania jakichkolwiek transakcji z użyciem cyfrowych walut lub tokenów” wydanych po 9 stycznia 2018 r. przez rząd Wenezueli. W ten sposób wybieg, który miał pomóc zmagającemu się z hiperinflacją krajowi ominąć sankcje nałożone przez Waszyngton, okazać się może nieskuteczny.

Pod koniec lutego rząd Wenezueli przeprowadził emisję kryptowaluty noszącej nazwę „petro”. Pod wieloma względami projekt był pionierski – każda jednostka miała być reprezentować jedną baryłkę ropy naftowej, a więc wartość tokenów powiązano z fizycznie istniejącym aktywem. Wirtualna waluta miała też mieć zwalniania ze zobowiązań wobec państwa (np. byłaby przyjmowana jako zapłata za podatki lub usługi), czyli pełniłaby jedną z funkcji oficjalnego pieniądza.

fot. / / YAY Foto

Szczegóły przedsięwzięcia od początku budziły jednak poważne wątpliwości. Ropa naftowa, stanowiąca „kotwicę” dla wartości kryptowaluty, znajduje się jeszcze pod powierzchnią ziemi – token reprezentuje zatem niewydobyty surowiec. Wenezuelski reżim próbuje w ten sposób zmonetyzować zasoby stanowiące bogactwo naturalne kraju.

Emitent „petro” to kraj znajdujący się na skraju bankructwa, zmagający się z szalejącą inflacją i niedoborem podstawowych dóbr. Wenezuela ma poważny problem z obsługą wyemitowanych obligacji, a zewnętrzny dług publiczny kraju wynosi około 150 mld dolarów. Projekt cyfrowej waluty oceniano powszechnie jako próbę sięgnięcia po zewnętrzne finansowanie z pominięciem międzynarodowych sankcji i wykorzystujące zgiełk wokół nowych technologii takich jak blockchain.

Mimo szeregu wątpliwości pierwotna oferta wenezuelskiej kryptowaluty okazała się, jeśli wierzyć zapewnieniom prezydenta Nicolasa Maduro, umiarkowanym sukcesem. Nabywców znalazły tokeny o wartości około 700 mln dolarów.

Wakacje na giełdzie

Jak donosi agencja Reuters, 19 marca prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie, które zakazuje obywatelom USA oraz na terenie USA jakichkolwiek transakcji z użyciem cyfrowej waluty, monet lub tokenów wyemitowanych przez rząd Wenezueli. Ponieważ regulacja dotyczy emisji dokonanych po 9 stycznia 2018 r., odnosi się ona przede wszystkim do kontrowersyjnego projektu „petro”, ale obejmie także wszystkie przyszłe przedsięwzięcia, w tym zapowiadaną przez Maduro cyfrową walutę „petro gold” opartą na rezerwach złota.

Regulacja ma zamknąć Wenezueli drogę do amerykańskiego rynku kryptoaktywów, ale przy okazji utrudni również obrót „petro” w skali globu. Wiele liczących się giełd działa na terenie USA lub korzysta z pośrednictwa amerykańskich instytucji finansowych. Rozporządzenie będzie także okazją do zaobserwowania, jakie praktyczne trudności sprawia wyegzekwowanie zakazu obrotu kryptowalutą bazującą na zdecentralizowanym, cyfrowym rejestrze.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
niepelnosprawny_org
moze bardziej krypto petrodolarami? widzicie kto najbardziej ukochał kryptowalute?...
wizytator
Takie wyjście przed orkiestrę yankesi będą uwalać w zarodku. Dlaczego ? Ponieważ daje to "zły" przykład reszcie świata. Już Saddam chciał porzucić $ w rozliczeniach za ropę i co znalezli tam coś u niego ? No nie, ale profilaktycznie gryzie piach.
open_mind
Tak ciekawostka: Przy większych malwersacjach i przewałkach przestają one mieć charakter kryminalny a stają się polityką. Jak na razie to Sarkozy zatrzymany plotki Libijskie się potwierdzają. W USA tam to dopiero będą….Jaja Ps. Ciekawe i czy w ogóle kiedykolwiek, zainstalują się banki USA w Wenezueli. Bo wygląda jak ktoś pomógł z Tak ciekawostka: Przy większych malwersacjach i przewałkach przestają one mieć charakter kryminalny a stają się polityką. Jak na razie to Sarkozy zatrzymany plotki Libijskie się potwierdzają. W USA tam to dopiero będą….Jaja Ps. Ciekawe i czy w ogóle kiedykolwiek, zainstalują się banki USA w Wenezueli. Bo wygląda jak ktoś pomógł z zewnątrz w tym „sukcesie” Wenezuelskim. Pozdrawiam i oko….
open_mind
Gdy głupota staje się zbyt duża staje się czerwoną łapką.
makabrrr
Wielu ludzi nie dorosło jeszcze do zdecentralizowanych technologii a to jest właśnie przyszłość demokratycznej globalizacji. No ale to przecież oni chcieli rządzić światem przy.pomocy długów a tu ZONK.
ajwaj
Catch me if you can :)
Systemowe banki maja big problems z walutami krypto, i beda mialy. Kapitalizacja bitcoin 142 mld. $ przekroczyla dawno wartosc np. Goldman Sachs 99 mld. $ itp.
A to oni CHCIELI rzadzic swiatem :)

Powiązane: Wenezuela

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki