Pierwsi żołnierze, którzy pojadą do Czadu, będą przygotowywali bazę dla przyjęcia większej - bojowej części kontyngentu. Minister Klich liczy na to, że polski kontyngent szybko osiągnie gotowość operacyjną.
Podsumowując 5 lat wojny w Iraku, minister Klich powiedział, że Polska - dzięki wysiłkowi wojskowemu -znalazła się w pierwszej lidze krajów, które wpływają na sytuację międzynarodową. Jak podkreślił, udział około 15 tysięcy żołnierzy pozwolił nabyć im doświadczenie, które nie byłyby możliwe w innej sytuacji. Minister Klich powiedział, że prowincja Kadisija, którą dowodzą polscy żołnierze, jest jedną z najbezpieczniejszych w Iraku. Wyraził ubolewanie, że poprzednie rządy nie zadbały o to, by obecność gospodarcza w Iraku przynosiła większe korzyści Polsce.
Szef francuskiego MON, Herve Morin, wyraził przekonanie, że Polska i Francja będą w awangardzie państw, decydujących o europejskim systemie obrony i bezpieczeństwa. Zapewnił, że nie będzie on skierowany przeciwko NATO. Francuski minister przypomniał, że 23-go kwietnia do Warszawy przyleci prezydent Nicolas Sarkozy. Jak zaznaczył, jego celem będzie doprowadzenie do zaistnienia "absolutnego partnerstwa strategicznego" między Polską i Francją.
Źródło:IAR
































































