Udokumentowane zasoby geologiczne złota na świecie wynoszą aż 75 000 ton i można je podzielić na pierwotne i wtórne.
Złoża pierwotne są wynikiem wytrącania się złota z gorących roztworów w skałach, m.in. poprzez nagłe spadki ciśnienia i temperatury. W świecie do złóż pierwotnych zaliczamy m.in. złoża Kalgoorlie i Bendigo w Australii, Witwatersrand w Afryce, Gongo Soco i Morro Velho w Brazylii, a w Europie - Hodrusa Hamre na Słowacji i Baia Mare w Siedmiogrodzie. W Polsce do złóż pierwotnych zalicza się złoża: Złotego Stoku, Wielisławki, Radomic, Kleczy, Leszczyńca, Czarnowa, Polkowic.
Złoża wtórne powstały w wyniku niszczenia m.in. przez wietrzenie i erozję złóż pierwotnych, w wyniku rozpadu i transportu skał okruszcowanych złotem. Złoża wtórne przez wieki miały największe znaczenie dla człowieka - głównie ze względu na swoją dostępność. Pierwotne złoże złota Mother Lode w Kalifornii, rozcinane rzekami spływającymi z gór Sierra Nevada, było obszarem źródłowym dla wtórnych złóż złota tworzących się u ich podnóża. Wtórny charakter mają złoża złota okolic: Klondike w Kanadzie, Otago w Nowej Zelandii, Kołymy w Rosji, Bendigo Ballart w Australii, zaś w Polsce z okolic: Złotoryi, Lwówka Śląskiego, Bolesławca, Głuchołaz.
W Polsce głównym miejscem występowania eksploatowanych od czasów starożytnych piasków złotonośnych jest Dolny Śląsk ciągną się one pasem długości około 55 kilometrów od Wądroża Wielkiego i Mikołajowic na wschodzie przez Złotoryję do Lwówka Śląskiego i Bolesławca na zachodzie. Na południu wystąpienia złota w osadach spotykane są w bloku karkonosko - izerskim. Eksploatacja tego kruszcu z piasków i żwirów na mniejszą skalę prowadzona była także w innych miejscach Dolnego Śląska np.: w okolicach Strzegomia i Świdnicy, Górach Sowich, regionie kłodzkim i Sudetach Wschodnich.
Po wyeksploatowaniu najdostępniejszych złóż złota w Europie myśl o wielkich bogactwach stała się motorem napędowym wielu wypraw geograficznych, które zapoczątkował Krzysztof Kolumb. Ich celem była penetracja wnętrza Afryki, Azji, obu Ameryk i Australii. Zainteresowanie światowych koncernów złotem jest duże. Żółty kruszec wciąż nie ma substytutu. Wykorzystuje go się m.in. w przemyśle komputerowym, telekomunikacji i podczas badań kosmicznych. Złoto wydobyte z głębi ziemi trafia tam z powrotem - do podziemnych skarbców wielu bogatych państw, które mają swoje rezerwy złota.






























































