Część środków pochodzących z mandatów powinna być odgórnie przekazywana organizacjom zajmującym się pomocą ofiarom wypadków i bliskim tych ofiar – uważa Rzecznik Praw Obywatelskich. Pismo z sugestią wprowadzenia odpowiednich zmian w prawie skierowano do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Źródło: Thinkstock
Skąd takie stanowisko Rzecznika? Jak sam wyjaśnia w liście skierowanym na ręce ministra Biernackiego, skłoniła go do tego „analiza zmian przepisów o ruchu drogowym, systemu kar pieniężnych i punktów karnych, które weszły w życie w ostatnim czasie”.
Miliony złotych z mandatów
Aktualizowane przepisy drogowe, jak podkreśla Rzecznik, stopniowo zaostrzają odpowiedzialność kierowców za popełnione wykroczenia na drodze. Skoro tak, do budżetów gmin spływa i spływać będzie coraz więcej środków pochodzących z mandatów.

Nie są to sumy małe. – Dochody z mandatów nakładanych przez same Straże Gminne (Miejskie) zasilają rocznie budżety niektórych gmin w wysokości nawet kilku milionów złotych – pisze Rzecznik w liście do ministra sprawiedliwości, powołując się na raport Najwyższej Izby Kontroli.
ReklamaZobacz także
Aaaby pomóc pomagającym
Tymczasem w gospodarce, zauważa RPO, funkcjonuje duża grupa podmiotów świadczących nieodpłatną pomoc (prawną, psychologiczną, finansową) ofiarom wypadków drogowych. Ich działalność finansowana jest głównie z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej, czyli środków pochodzących m.in. ze świadczeń pieniężnych orzeczonych przez sądy. Z nich pokrywa się koszty rehabilitacji i leczenia poszkodowanych w okresie do otrzymania odszkodowania. I to właśnie na rzecz tych organizacji powinna być przekazywana część środków pochodzących z mandatów – twierdzi Rzecznik Praw Obywatelskich.
Do resortu sprawiedliwości wpłynęła więc prośba o rozważenie odpowiednich zmian w prawie. – Tak, aby określony procent wpływów z grzywien nakładanych w drodze mandatu karnego, które stanowią dochody budżetu państwa i gmin, przekazywany był podmiotom świadczącym pomoc pokrzywdzonym w wypadkach komunikacyjnych i ich rodzinom, co mogłoby realnie wpłynąć na podniesienie efektywności tej pomocy – argumentuje Rzecznik.
mw



























































