REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PiS zawiedziony? Prokuratura odmówiła śledztwa ws komisji ds. Pegasusa

2024-11-12 14:25, akt.2024-11-12 15:48
publikacja
2024-11-12 14:25
aktualizacja
2024-11-12 15:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Warszawska prokuratura odmówiła śledztwa ws. członków sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. Zawiadomienie skierowało PiS, które wskazywało, że komisja pracuje wbrew orzeczeniu TK. Wyrok TK dotychczas nie został ogłoszony, a zatem przepis o komisji śledczej nadal obowiązuje - uznała prokuratura.

PiS zawiedziony? Prokuratura odmówiła śledztwa ws komisji ds. Pegasusa
PiS zawiedziony? Prokuratura odmówiła śledztwa ws komisji ds. Pegasusa
/ Sejm RP

"W ramach czynności sprawdzających ustalono, że członkowie komisji nie przekroczyli swoich uprawień z uwagi na to, że wyrok TK dotychczas nie został ogłoszony w Monitorze Polskim, a zatem niekonstytucyjny przepis uchwały (Sejmu) określający zakres działania komisji nadal obowiązuje. Dopiero po ogłoszeniu wyroku w Monitorze Polskim niekonstytucyjny przepis traci moc obowiązującą" - wskazał we wtorek rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Piotr Skiba.

Prok. Skiba podał, że zawiadomienie w imieniu Klubu Parlamentarnego PiS złożyli do Prokuratury Okręgowej w Warszawie 9 października br. posłowie PiS Mariusz Błaszczak, Marcin Warchoł i Paweł Szrot. Zawiadomienie dotyczyło dziewięciu posłów biorących po 8 maja udział w pracach tej komisji śledczej.

10 września br. Trybunał Konstytucyjny po skardze posłów PiS orzekł, że zakres działania komisji śledczej ds. Pegasusa jest niezgodny z konstytucją. Sędzia Stanisław Piotrowicz, uzasadniając decyzję Trybunału mówił wtedy, że sejmowa uchwała o powołaniu komisji śledczej ws. Pegasusa została "dotknięta wadą prawną". Według TK Sejm podejmował uchwałę, obradując "w niewłaściwym składzie", poprzez uniemożliwienie sprawowania mandatów poselskich Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi (którzy zostali skazani prawomocnym wyrokiem).

Natomiast jeszcze w maju TK - w związku z tym wnioskiem - wydał postanowienie zabezpieczające, w którym zobowiązał komisję śledczą ds. Pegasusa "do powstrzymania się od dokonywania jakichkolwiek czynności faktycznych lub prawnych" do czasu wydania ostatecznego orzeczenia w tej sprawie.

Posłowie PiS składając zawiadomienie do prokuratury podnosili, że "obecna większość rządząca całkowicie ignoruje" zabezpieczenie i późniejszy wyrok TK, a "tym samym działa w sposób bezprawny". Według nich posiedzenia komisji śledczej ds. Pegasusa są nielegalne.

Prok. Skiba przekazał we wtorek, ze w ramach czynności sprawdzających prokurator z urzędu uzyskał uwierzytelnioną kopię akt TK w tej sprawie oraz dokumentację z komisji śledczej, w tym dwie opinie prawne sporządzone na potrzeby tej komisji w związku z postanowieniem zabezpieczającym i późniejszym wyrokiem Trybunału.

Prokurator poinformował, że zdaniem prokuratury także postanowienie zabezpieczające TK z 8 maja, zakazujące dalszych prac komisji śledczej, "zostało wydane przez TK z naruszeniem prawa". "TK nie miał ustawowych uprawnień, aby takie postanowienie wydać i nie miał uprawnień, by je kierować do komisji, która nie była stroną postępowania przed TK, więc komisja mogła nie czuć się związana tym postanowieniem i dalej prowadzić prace" - uznała prokuratura.

"Ponadto członkom komisji nie można było przypisać ani umyślnego, ani nieumyślnego działania, bowiem dysponowali oni opiniami prawnymi wydanymi przez profesjonalną komórkę prawną Sejmu wskazującymi na ich uprawnienie do prowadzenia dalszych prac, stąd mogli się oni oprzeć na tych opiniach" - dodał prok. Skiba.

Jak poinformował, "w oparciu o powyższe ustalenia wydano postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa" i postanowienie to jest prawomocne - nie przysługuje na nie zażalenie osobom zawiadamiającym.

6 marca br. Sejm przyjął uchwałę w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 i stwierdził, że "uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy". W uchwale stwierdzono też m.in., że ze względu na uchwały sejmowe dotyczące wyboru sędziów TK, które zostały podjęte z rażącym naruszeniem prawa - Mariusz Muszyński, Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski nie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego.

Od czasu podjęcia tej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w urzędowych publikatorach - Dzienniku Ustaw i Monitorze Polskim.

Komisja śledcza ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz.

Dotychczas komisja przesłuchała m.in.: byłego wicepremiera, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, byłego wiceszefa MS, posła PiS Michała Wosia, byłego dyrektora Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości Mikołaja Pawlaka oraz innych pracowników resortu sprawiedliwości. Przed komisją zeznawali też podsłuchiwani Pegasusem: prokurator Ewa Wrzosek, b. prezydent Sopotu Jacek Karnowski, europoseł KO Krzysztof Brejza.

Pegasus to system, który został stworzony przez izraelską firmę NSO Group do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo oraz kamer i mikrofonów.(PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ itm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
pawellstolarczyk
"a zatem niekonstytucyjny przepis uchwały (Sejmu) określający zakres działania komisji nadal obowiązuje" Jest w tym coś zaskakującego. Zrezygnowali już nawet z udawania, że działają zgodnie z Konstytucją. Rzecznik mówi, że niekonstytucyjny przepis obowiązuje, bo tak. Bo nie uznajemy TK. Mogą teraz uchwalić, co tylko im "a zatem niekonstytucyjny przepis uchwały (Sejmu) określający zakres działania komisji nadal obowiązuje" Jest w tym coś zaskakującego. Zrezygnowali już nawet z udawania, że działają zgodnie z Konstytucją. Rzecznik mówi, że niekonstytucyjny przepis obowiązuje, bo tak. Bo nie uznajemy TK. Mogą teraz uchwalić, co tylko im sie spodoba, a kiedy TK uzna to za niekonstytucyjne, ogłoszą, że to się nie liczy, bo tego nie opublikowali. Mogą na przykład obniżyć wiek wymagany do głosowania w wyborach prezydenckich (gdyby to im sie wydało korzystne) do 15 lat. A potem powiedzą, że wprawdzie TK uznał to za sprzeczne z Konstytucją, ale werdykt nie został opublikowany, a poza tym wybory sie odbyły, a to stworzyło nieodwracalne skutki prawne.
nie_strajkuje
Żaden podsłuch nie był wykonywany bez zgody Sędziego. Tak orzekł Bodnar Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny (a obiecał, że oddzieli te dwie funkcje gdy przejmą władzę). I co po bolszewicku.

Prawo swoje a Wy macie to w poważaniu. Ale do czasu! Suweren przygląda się i zapamiętał.
to_i_owo
Prokuratura jest zarządzana przez Bodnara, nie ma się co łudzić że tak skrajnie upolityczniona może być obiektywna
jaroslawzbigniew
Partia kleptomanów jest zawiedziona, że prawa kucharki nie są respektowane. To może podważyć wieczną bezkarność kumpli Jarosława.

Powiązane: Pegasus - system do inwigilacji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki