W preambule projektu napisano między innymi, że Konstytucja RP jest najwyższym źródłem prawa w Rzeczpospolitej, a jej przepisy mają pierwszeństwo przed wszystkimi umowami międzynarodowymi, także traktatami europejskimi. PiS chce również, by polski Sejm uznał, że ratyfikacja Traktatu Lizbońskiego oznacza rezygnację państw członkowskich Unii Europejskiej z koncepcji "Konstytucji dla Europy".
Ustawa odnosi się także do Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, której nie podpisały Polska i Wielka Brytania. Projekt ustawy ratyfikacyjnej zastrzega, że Karta Praw Podstawowych w żaden sposób nie narusza prawa naszego kraju do stanowienia prawa w zakresie moralności publicznej i prawa rodzinnego. Jednak autorzy projektu zastrzegają, że z uwagi na tradycję "Solidarności", Polska w pełni szanuje prawa społeczne i pracownicze zawarte w Karcie.
Szef PiS Jarosław Kaczyński przedstawiając te propozycje podkreślił, że preambuła nie wprowadza żadnych nowych regulacji.
Wyjaśnił, że celem propozycji PiS jest podtrzymanie zgody polskiego społeczeństwa na przynależność Polski do Unii z uwzględnieniem obaw tej mniejszości, która Traktat Lizboński kontestuje. Chodzi między innymi, o część polskich biskupów. Jarosław Kaczyński zaznaczył, że to co się udało wynegocjować w Lizbonie uważa za sukces i preambuła nie oznacza, że coś trzeba jeszcze poprawić.
Źródło:IAR



























































