REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PiS pokazuje inny dług publiczny Polakom, inny Brukseli? Resort finansów zabiera głos

2023-06-21 15:05, akt.2023-06-21 16:16
publikacja
2023-06-21 15:05
aktualizacja
2023-06-21 16:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Zjawisko ukrytego długu nie istnieje, dług publiczny w Polsce jest utrzymywany na bezpiecznym poziomie, znacząco poniżej konstytucyjnego limitu dla definicji krajowej, jak i wartości referencyjnej 60 proc. dla definicji unijnej – poinformowała rzecznik prasowy Ministra Finansów Patrycja Dudek.

PiS pokazuje inny dług publiczny Polakom, inny Brukseli? Resort finansów zabiera głos
PiS pokazuje inny dług publiczny Polakom, inny Brukseli? Resort finansów zabiera głos
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Dwie statystyki zadłużenia

Resort finansów odpowiada tak na artykuł "Rzeczpospolitej", która pisze, że "dług publiczny rośnie szybciej poza budżetem niż w budżecie. Polska prowadzi dwie statystyki zadłużenia: na użytek krajowy i unijny. Różnica między nimi jest rekordowa i sięga już 322 mld zł".

O rosnącej nieprzejrzystości finansów publicznych pisze też FOR: "Szczególnie w ostatnich latach budżet państwa traci na znaczeniu jako najważniejszy plan finansowy państwa. 7 czerwca br. Kolegium Najwyższej Izby Kontroli po raz pierwszy w historii III Rzeczpospolitej nie wyraziło pozytywnej opinii w przedmiocie absolutorium dla rządu, co jest efektem wypchnięcia dużej części wydatków, które powinny być realizowane w ramach budżetu państwa, do pozabudżetowych funduszy w Banku Gospodarstwa Krajowego. Za sprawą wydatkowania środków za pośrednictwem funduszy w BGK i stosowania innych sztuczek rząd jest w stanie wykazać w budżecie państwa dowolny wynik, na co regularnie zwraca uwagę w swoich kontrolach NIK.

Wydatki w BGK funduszy nie powiększają deficytu państwa, a zaciągany przez BGK dług, mimo że służy sfinansowaniu zadań publicznych i jest gwarantowany przez Skarb Państwa, nie powiększa „państwowego długu publicznego”, dla którego obowiązują konstytucyjne limity.

Ponadto Kolegium NIK wskazuje, że od trzech lat na niespotykaną dotychczas skalę prowadzone są działania naruszające podstawowe zasady budżetowe, w szczególności przejrzystości, jedności, jawności oraz roczności budżetu. […] Działania te nie tylko wpływają na zaburzenie przejrzystości prezentowanych danych o finansach publicznych, ale również uniemożliwiają ich porównanie w kolejnych latach, a co najistotniejsze utrudniają kontrolę parlamentarną i społeczną nad gromadzeniem oraz wydatkowaniem środków publicznych" - zauważa FOR.

Wakacje na giełdzie

Resort finansów odpowiada

„Prowadzimy politykę pełnej transparentności, a zjawisko ukrytego długu nie istnieje. Dług publiczny w Polsce jest utrzymywany na bezpiecznym poziomie, znacząco poniżej konstytucyjnego limitu dla definicji krajowej (39,3 proc. na koniec 2022 r.), jak i wartości referencyjnej 60 proc. dla definicji unijnej (49,1 proc. na koniec 2022 r.). Jest znacząco niższy niż średnia w UE (84 proc.) czy strefie euro (91,6 proc.)” – wskazała w komentarzu przekazanym w środę PAP rzecznik prasowy Ministra Finansów Patrycja Dudek.

"Zgodnie z prognozą z Aktualizacji Programu Konwergencji przewidujemy, że relacja długu publicznego wg definicji unijnej wyniesie 50,5 proc. w 2023 r. i 52,4 proc. w 2024 r. Wzrost wynika z dodatkowych wydatków na obronność w związku z rosyjską agresją na Ukrainę” – dodała.

Rzecznik MF przypomniała, że w Polsce obowiązują dwie definicje długu publicznego. Definicja krajowa obowiązuje od 1999 roku, tj. pierwszej ustawy o finansach publicznych, zaś definicja unijna od wejścia Polski do UE, tj. od roku 2004. Definicje różnią się przede wszystkim zakresem sektora finansów publicznych.

„Nie jest prawdą, że rząd inny dług pokazuje Polakom, a inny Brukseli. Odkąd weszliśmy do Unii Europejskiej rząd pokazuje dług według obydwu obowiązujących go definicji – zarówno w publikowanych kwartalnie statystykach, jak i uzasadnieniu projektów ustaw budżetowych i sprawozdaniach z ich wykonania” – stwierdziła rzecznik MF.

„Dane dotyczące zadłużenia całego sektora instytucji rządowych i samorządowych, w tym funduszy utworzonych w BGK i PFR są na bieżąco raportowane do Eurostatu. Raz na kwartał publikujemy pełne dane na stronie MF. Nie ma czegoś takiego jak podwójna księgowość. Owszem definicje długu są dwie, ale definicja krajowa jest zgodna z konstytucją” – dodała.

Wskazała, że w krajowej definicji typy jednostek zaliczanych do sektora są wypisane w art. 9 ustawy o finansach publicznych. Definicja UE zawiera dodatkowe kryteria funkcjonalne, w tym ekonomiczne, pozwalające na indywidualną ocenę przynależności sektorowej danego podmiotu. W definicji UE możliwe jest również zaliczenie do sektora poszczególnych transakcji, bez zaliczania jednostki, która dług zaciągnęła (np. Tarcza Finansowa PFR w sektorze, PFR poza sektorem).

Przypomniała, że krajowa definicja długu publicznego wynika z Konstytucji RP z 1997 r., która w art. 216 wprowadza nieprzekraczalny limit państwowego długu publicznego w wysokości 3/5 rocznego PKB. W ustawie o finansach publicznych wprowadzono dodatkowe reguły ostrożnościowe i sanacyjne związane z wysokością długu publicznego do PKB.

„Krajowe i unijne definicje sektora służą różnym celom. Definicja unijna ma charakter czysto statystyczny, służy porównywalności ekonomicznej kategorii długu publicznego między 27 państwami członkowskimi o zróżnicowanych systemach prawnych i organizacji finansów publicznych. Zaliczenie do sektora unijnego nie rodzi dla jednostki żadnych konsekwencji poza obowiązkiem sporządzania dodatkowego sprawozdania. Z przynależnością jednostki do sektora wg definicji krajowej wiążą się określone rygory prawne w zakresie prowadzenia gospodarki finansowej” – stwierdziła Patrycja Dudek.

Wskazała, że zarówno w krajowej, jak i unijnej definicji dług publiczny obejmuje nie tylko budżet państwa, lecz cały sektor finansów publicznych, choć różnie definiowany. Do długu wg obydwu definicji zalicza się m.in. dług państwowych funduszy celowych, jednostek samorządu terytorialnego, samorządowych osób prawnych, rządowych i samorządowych SPZOZ, agencji wykonawczych czy uczelni publicznych.

Jak dodała rzecznik MF, skala rozbieżności między wielkością długu publicznego wg obydwu definicji do pandemii utrzymywała się w granicach 2-3 proc. PKB. Znacząco wzrosła w roku 2020 w związku z nadzwyczajnymi działaniami wspierającymi polską gospodarkę w sytuacji bezprecedensowej niepewności. Od tego czasu utrzymuje się na poziomie ok. 10 proc. PKB. W roku 2022 różnica ta nieco się zmniejszyła – z 10,0 do 9,8 proc. PKB.

Patrycja Dudek zauważyła, że w związku z wybuchem pandemii COVID-19, a następnie wojną w Ukrainie i powiązanymi z nią negatywnymi skutkami gospodarczymi, Komisja Europejska wprowadziła w latach 2020-2023 ogólną klauzulę wyjścia umożliwiającą de facto zawieszenie unijnych reguł fiskalnych (general escape clause, GEC). Dawała ona większą elastyczność państwom członkowskim w reagowaniu na pojawiające się szoki. Stabilizująca reguła wydatkowa (SRW), również była w efekcie odpowiednio dostosowywana. Rząd przestrzegał tak dostosowanej reguły. Obecnie trwają prace nad zmianami w SRW, które m.in. dotyczą zmiany automatycznego mechanizmu korygującego reguły, polegającej na wprowadzeniu w nim bezpośredniego odwołania do unijnych wartości odniesienia dotyczących deficytu i długu, tj. długu wg szerokiej definicji. Zgodnie z rządowym projektem nowelizacji ustawy o finansach publicznych dostosowanie (korekta) kwoty wydatków SRW będzie konieczne, gdy najbardziej aktualna prognoza Komisji Europejskiej będzie wykazywała przekroczenie wartości referencyjnej dla wyniku sektora gg (-3 proc. PKB) lub dla długu sektora gg (60 proc. PKB).

Rzecznik Ministra Finansów odniosła się także do rzekomo negatywnej oceny NIK wykonania budżetu za 2022 rok.

„Nie jest prawdą, że ocena wykonania budżetu jest negatywna. Jest ona pozytywna, a jak co roku NIK zgłosił jedynie swoje uwagi. Ocena NIK ma charakter opisowy i zawiera sformułowania Izby, które +ocenia pozytywnie kompletność i rzetelność sporządzenia Sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2022 r.+. Oznacza to, że rządowy dokument przedstawia rzeczywisty obraz wykonaniu budżetu państwa. Również w dokumencie NIK Analiza wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2022 r. napisano, że +podobnie jak w poprzednich latach negatywne sformułowania po kontroli wykonania budżetu państwa dotyczyły stosunkowo małej liczby kontrolowanych jednostek i nie wpływały na ogólną ocenę wykonania ustawy budżetowej” – stwierdziła rzeczniczka MF.

Dodała, że uwagi NIK, „które wywołały zainteresowanie mediów” nie dotyczą wykonania ustawy budżetowej. Stwierdziła, że są to ogólne uwagi co do zachowania konwencjonalnych, podręcznikowych zasad finansów publicznych, a nie do nieprawidłowej realizacji ustawy.

„Rząd pracuje nad konsolidacją finansów publicznych, którą w marcu zapowiedział pan premier i która wychodzi naprzeciw zgłaszanym przez NIK postulatom” – stwierdziła rzecznik prasowa Ministra Finansów.

„W obliczu pandemii oraz kryzysu energetycznego konieczne było użycie znacznie szybszego i bardziej elastycznego sposobu finansowania niż tradycyjne finansowanie budżetowe. Nie było innego sposobu na szybką i skuteczna reakcję. To właśnie dzięki środkom, które były pozyskiwane przez fundusze BGK udało się uratować tysiące miejsc pracy, zapewnić bezpieczeństwo obywateli w obliczu dynamicznie rosnących cen surowców energetycznych oraz przyjąć godnie uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy. Pozyskiwanie środków na zadania publiczne przez fundusze BGK nie jest nowym rozwiązaniem, bo już od ponad dekady w ten sposób finansuje się na przykład infrastrukturę drogową czy kolejową” – dodała.

KWS - Bankier.pl, PAP

ms/ mmu/

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (56)

dodaj komentarz
cichy380
"dynamicznie rosnących cen surowców energetycznych" - ciekawe określenie. Skąd to narzekanie? Przecież przestaliśmy kupować od złej Rosji, która jak się okazuje sprzedawała nam energię za blisko połowę tej ceny za jaką dziś sprzedają nam nasi "przyjaciele" z zachodu, z USA na czele.
boris-vodka
Jedno jest pewne to my zapłacimy za ten PISo-dług......
kaczyslaw_
Proponuję to samo zrobić ze skarbówką - dochody poza działalnością gospodarczą lub etatem to nie są dochody do opodatkowania, więc kasa z inwestycji, spadki, darowizny nie podlegają opodatkowaniu.
tomkooo
nie no, jak kali (pis) robic to dobrze, jak kalemu (pisowi) robic to zle ;)
nie po to przejmowali prokuratury i upolityczniali wszystkie instytucje panstwowe, zeby jacys Polacy im podskakiwali - dla Polakow to pis ma podwyzki podatkow
ssmentek
"Afera" :D Jeżeli pismaki z postkomunistycznej RZ nie rozumieją różnic między metodologią krajową a statystykami dla EU, to jeszcze nie jest afera. No chyba że aferą jest kolejny fake news...
tomkooo
krajowa metodyka na papierze wszystko przyjmie ;))) chyba zadna panstwowa instytucja za pisu nie dziala jak powinna, wszystko upolitycznione, jak u ruskich i na bialorusi.
ostatnie raporty niku pokazuja, jak omijac konstytucyjne progi zadluzenia oraz zakaz finansowania deficytu przez nbp ;)))
jan_karter
Wszyscy rozumiemy różnicę w metodologii - ciemnemu suwerenowi można wciskać każdą bajeczkę, nawet to, że okrada się go dla jego własnego dobra :D Zgniły Zachód już taki 'bystry' nie jest, więc nie łyka propagandy jak młody pelikan.
krokus12
Możesz ujawnić swój wiek ?
tomkooo
pewnie ze zjawisko ukrytego dlugu nie istnieje bo juz nik im wytknal - wiec dlug nie jest ukryty ;)))
men24a
Tymczasem z danych, które władze muszą raportować Komisji Europejskiej, wynika, że na koniec I kwartału wynosił on 59,1 proc., a Polska jest drugim po Cyprze unijnym krajem z największym udziałem ukrytego długu publicznego

"Polska zaciąga w Korei Południowej kredyt wysokości 76 mld zł na zakup sprzętu wojskowego. To
Tymczasem z danych, które władze muszą raportować Komisji Europejskiej, wynika, że na koniec I kwartału wynosił on 59,1 proc., a Polska jest drugim po Cyprze unijnym krajem z największym udziałem ukrytego długu publicznego

"Polska zaciąga w Korei Południowej kredyt wysokości 76 mld zł na zakup sprzętu wojskowego. To dwukrotność rocznych wydatków majątkowych. Szef resortu obrony odsyłał do Banku Gospodarstwa Krajowego. Ten zaś zasłania się tajemnicą bankową."
Kwota ta nie została podana przez wicepremiera i ministra obrony Mariusza Błaszczaka, ani przez resort finansów czy rząd. "Ujawniła ją koreańska telewizja SBS przy okazji relacji z obrad koreańskiego parlamentu"

Powiązane: Budżet 2023

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki