Scenariusz, w którym inflacja w Polsce jeszcze w tym roku wyniesie 8 proc. rdr jest bardzo możliwy - powiedział w Radiu Plus wiceminister finansów Piotr Patkowski. Dodał, że prognozy resortu finansów nie wskazują, aby bariera na poziomie 10 proc. została przekroczona.


"Mamy pełną świadomość tego, jakie jest społeczne odczucie inflacji. Prowadzimy rozmowy z poszczególnymi resortami i zastanawiamy się – oprócz rozwiązania, o którym mówiłem (rekompensaty dla ubogich energetycznie – PAP) – nad innymi rozwiązaniami i pewnie będziemy je komunikować. Ale to wolę zostawić członkom Rady Ministrów i premierowi. Będziemy na pewno takie rozwiązania analizowali i przedstawiali w najbliższym czasie" - powiedział Patkowski.
Patkowski, zapytany czy inflacja w Polsce może dojść do dwucyfrowego poziomu, powiedział: "Maksimum, jeśli chodzi o odczyt inflacyjny, to trudno się na ten moment wypowiadać. Wydaje się, że bariera 10 proc. nie jest zagrożona. Natomiast trzeba się spodziewać, że 7-8 proc. niestety w najbliższym czasie jest realne".
"Bierzemy każdy wariant pod uwagę, teraz skupiamy się na perspektywie 7-8 proc., 10 proc. - na ten moment nasze modele makroekonomiczne i prognozy nie wskazują takiego zagrożenia" - dodał.
Dopytany, czy inflacja może sięgnąć 8 proc. jeszcze w tym roku, wiceminister finansów powiedział: "Bardzo jest to możliwe".

Przeczytaj także
"Warto wskazać na aspekty czasowy, on jest równie istotny w tym zakresie. Trzeba się szykować na te podwyższone odczyty inflacyjne w perspektywie I-II kw. 2022 r. Od tego momentu inflacja powinna spadać, jeśli nie pojawią się kolejne czarne łabędzie w światowej gospodarce” – dodał.
W projekcie budżetu na 2022 r. resort finansów założył, że inflacja średniorocznie w 2022 r. wyniesie 3,3 proc.
Wiceminister finansów zaznaczył, że prognozy te powstawały dwa-trzy miesiące temu i – w razie potrzeby – projekt budżetu może ulec zmianie.
"Na ten moment mamy projekt ustawy budżetowej w Sejmie, toczą się nad nim prace w komisjach i - gdyby była taka potrzeba - projekt ustawy budżetowej może ulec zmianie" – zaznaczył Patkowski.
"Na pewno będziemy mieli trudny I-II kw. przyszłego roku. III kw. - na ten moment wskazuje, że inflacja powinna być zdecydowanie niższa. Ale powtarzam – różne czarne łabędzie przed nami. Nie wiadomo, jak pandemia się dalej potoczy, a ona ma czynniki raczej antyinflacyjne" – dodał. (PAP Biznes)
pat/ mfm/






























































