REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Paryż patrzy z niepokojem. Wyborczy remis blokuje decyzje o przyszłości Nowej Kaledonii

2026-06-28 22:12, akt.2026-06-29 06:54
publikacja
2026-06-28 22:12
aktualizacja
2026-06-29 06:54
Dodaj Bankier.pl w Google

W niedzielnych wyborach w Nowej Kaledonii swoje pozycje umocniły partie przeciwne niepodległości tego terytorium zamorskiego Francji. Nie zyskały jednak większości w lokalnym parlamencie - wynika ze wstępnych rezultatów głosowania.

Paryż patrzy z niepokojem. Wyborczy remis blokuje decyzje o przyszłości Nowej Kaledonii
Paryż patrzy z niepokojem. Wyborczy remis blokuje decyzje o przyszłości Nowej Kaledonii
fot. Jean-Paul Pelissier / / Reuters

Lojaliści - koalicja sił przeciwnych niepodległości - zyskali 24 miejsca w 54-osobowym Kongresie, czyli zgromadzeniu, które stanowi prawo lokalne i wyłania rząd Nowej Kaledonii. Zyskali oni pięć miejsc w stosunku do dotychczasowego stanu posiadania, ale nie będą mieli większości absolutnej, do której potrzeba 28 miejsc.

Nie będą też jej mieli zwolennicy niepodległości. Zebrali oni co prawda 26 miejsc, ale są one rozdzielone między trzy listy. Front Narodowego i Socjalistycznego Wyzwolenia Kanaków (FLNKS) zdobył 16 miejsc. Kolejne siedem uzyskała koalicja Unii Narodowej na rzecz Niepodległości i Partii Wyzwolenia Kanaków (UNI-PALIKA). Ugrupowanie o nazwie Dynamika Autochtoniczna (DA) będzie miało - według wstępnych wyników - trzy miejsca w Kongresie.

Partia Przebudzenie Oceanii (EO), proponująca trzecią drogę między dwoma blokami zwolenników niepodległości i lojalistów, wprowadzi do Kongresu czterech przedstawicieli.

Wstępne wyniki wskazują więc, że żaden obóz nie będzie miał większości. Będą musiały one negocjować między sobą, by wyłonić rząd.

Wakacje na giełdzie

Do głosowania uprawionych było około 192 tys. wyborców. Frekwencja wyniosła niespełna 64 proc.

Oczekiwano, że wybory będą testem przed wznowieniem negocjacji między rządem w Paryżu a władzami Nowej Kaledonii na temat przyszłego statusu tego najbardziej autonomicznego terytorium zamorskiego Francji, mającego status „wspólnoty szczególnego rodzaju”. W przeszłości w Nowej Kaledonii trzykrotnie odbyły się referenda niepodległościowe, w których zwyciężali zwolennicy ścisłego związku z Francją.

W lipcu 2025 roku przedstawiciele Nowej Kaledonii i władz w Paryżu zawarli porozumienie z Bougival, przewidujące wpisanie „państwa Nowej Kaledonii” do konstytucji Francji i kaledońskie obywatelstwo, ale nieoznaczające niepodległości. Porozumienie zostało odrzucone przez FLNKS. Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy niepodległości Nowej Kaledonii zaostrzyli w ostatnim czasie swoje stanowiska.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
to_i_owo
Jak dostaną niepodległość to za kilkanaście lat nastanie bieda z nędzą i będą chcieli odszkodowań za ucywilizowanie...
darius19
widze ze znany nick Putlera zainteresowany. Z pewnoscia tak jest, w przypadku niezaleznosci od imperialnej Rosji
to_i_owo odpowiada darius19
No, u was na Ukrainie też bieda z nędzą
I korupcja większa niż w Rosji

Do tego podobny kult morderców i totalitaryzmu
Tylko oni NKWD i Stalina a wy UPA i Banderą
Chociaż jako część ZSRR w zbrodniach NKWD też mieliście swój udział

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki