REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Partia Orbana znów wygrała wybory parlamentarne

    2022-04-04 00:00, akt.2022-04-04 07:26
    publikacja
    2022-04-04 00:00
    aktualizacja
    2022-04-04 07:26

    Rządzący na Węgrzech konserwatywny Fidesz zdecydowanie zwyciężył w niedzielnych wyborach parlamentarnych, uzyskując większość 2/3 głosów w 199-osobowym parlamencie – wynika z danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI) po przeliczeniu prawie 85 proc. głosów.

    Partia Orbana znów wygrała wybory parlamentarne
    Partia Orbana znów wygrała wybory parlamentarne
    fot. Nora / / Pexels

    Koalicja Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) uzyskała prawie 54 proc. głosów, zaś zjednoczona opozycja ponad 34 proc. głosów. Do parlamentu weszła jeszcze skrajnie prawicowa partia Nasza Ojczyzna z 6,3 proc.

    Według obecnych podliczeń koalicja Fideszu-KDNP zdobyła 135 mandatów, zjednoczona opozycja 56 mandatów, zaś Nasza Ojczyzna siedem. Do parlamentu dostał się jeszcze przedstawiciel narodowości niemieckiej.

    Frekwencja o godz. 19, czyli w momencie zamknięcia lokali wyborczych, wyniosła 68,69 proc.

    Media o wyniku wyborów: zaskakująco dobry wynik Fideszu, klęska opozycji

    „Po raz czwarty z rzędu większość 2/3!” dla Fideszu-KDNP – podkreśla portal Origo. Dziennik „Nepszava” pisze zaś o „niespodziewanym, większym niż w 2018 roku policzku dla opozycji”.

    Według niemal pełnych danych (po przeliczeniu 98,95 proc. głosów) koalicja Fidesz-KDNP zdobyła 135 mandatów w 199-osobowym parlamencie, a więc uzyskała większość konstytucyjną. Zjednoczona opozycja, która po raz pierwszy wystawiła w każdym z jednomandatowych okręgów wyborczych tylko jednego kandydata, będzie mieć zaledwie 35 mandatów. Do parlamentu nieoczekiwanie dostała się też skrajnie prawicowa partia Nasza Ojczyzna z siedmioma mandatami oraz przedstawiciel narodowości niemieckiej, który w ubiegłej kadencji wspierał swym głosem Fidesz.

    Ani tak ogromnej przewagi rządzącej koalicji, ani wejścia do parlamentu Naszej Ojczyzny nie przewidziały żadne sondaże.

    „Fidesz zdołał poprawić wynik z 2018 roku we wszystkich komitatach (województwach)” – podkreśla portal Telex, dodając, że wynik opozycji zostanie teraz podzielony na sześć części, bo zgodnie z uzgodnieniami każda z partii opozycyjnych będzie występować w parlamencie osobno.

    Media cytują słowa premiera Viktora Orbana po ogłoszeniu niemal pełnych wyników, że rządząca koalicja odniosła „wielkie zwycięstwo”, oraz kandydata opozycji na premiera Petera Marki-Zaya, że nie kwestionuje wygranej drugiej strony, ale „te wybory mogłyby być demokratyczne i wolne”.

    Telex zwraca uwagę, że Fidesz odniósł ogromne zwycięstwo w jednoosobowych okręgach wyborczych, wygrywając aż w 88 ze 106. Origo podkreśla natomiast, że Marki-Zay wyraźnie przegrał we własnym okręgu wyborczym (w komitacie Csongrad-Csanad na południowym wschodzie Węgier) z kandydatem Fideszu-KDNP Janosem Lazarem.

    Zgodnie z węgierską ordynacją 106 deputowanych jest wyłanianych w jednoosobowych okręgach wyborczych, a pozostałe zgodnie z systemem d’Hondta.

    Orban: Odnieśliśmy wielkie zwycięstwo

    Koalicja rządząca Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) osiągnęła wielkie zwycięstwo w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech – oświadczył późnym wieczorem premier Węgier Viktor Orban.

    "Odnieśliśmy wielkie zwycięstwo. Tak wielkie, że widać je nawet z księżyca, a już na pewno z Brukseli" - oznajmił premier.

    Orban ocenił, że właśnie podczas tych wyborów koalicja rządząca musiała walczyć z najsilniejszymi wiatrami przeciwnymi: "lewicą w kraju, międzynarodową lewicą dookoła, brukselskimi biurokratami, wszystkimi pieniędzmi i organizacjami (finansisty) Gyoergya Sorosa, międzynarodowymi mediami głównego nurtu, i wreszcie z prezydentem Ukrainy. Nigdy dotąd nie mieliśmy tylu przeciwników na raz”.

    "Nie pozwoliliśmy na powrót haniebnej przeszłości, obroniliśmy niezależność i wolność Węgier, obroniliśmy ich pokój i bezpieczeństwo" - ocenił.

    Podkreślił przy tym, że Węgry mają nie tylko przeciwników, ale też przyjaciół. "Oni też uczynili wszystko, byśmy zwyciężyli. Z życzliwością myślimy o amerykańskich przyjaciołach, o Polakach, Włochach, Hiszpanach, Serbach, Słowakach i Austriakach, którzy byli z nami i nam pomagali w minionych miesiącach" - powiedział.

    Dlaczego opozycja przegrała? 

    Politolog Richard Szentpeteri Nagy ocenił w dzienniku „Nepszava”, że jedną z przyczyn fiaska opozycji było to, że przed październikowymi prawyborami, które miały służyć konsolidacji elektoratu, wchodzące w skład sojuszu partie nie koncentrowały się na wyborach, tylko na walce między sobą, co „z jednej strony pochłonęło ogromne środki finansowe, a z drugiej niepotrzebnie zmobilizowało elektorat na pół roku przed wyborami”.

    Partie (opozycyjne) były wyczerpane, a kampanię przed kwietniowym głosowaniem prowadził praktycznie tylko Peter Marki-Zay, którego w dodatku wynieśli do statusu kandydata na premiera nie (wszyscy) opozycyjni wyborcy, tylko nadreprezentowani w prawyborach sympatycy z Budapesztu, wymuszając są wolę na prowincji” – ocenił Szentpeteri Nagy.

    Jego zdaniem Nasza Ojczyzna skutecznie wykorzystała natomiast w kampanii antyszczepionkowe nastawienie w społeczeństwie.

    Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

    mw/ sp/

    Źródło:PAP
    Tematy

    Komentarze (39)

    dodaj komentarz
    jaszczura
    martabak1 - na dwa fronty jedziesz, czy próbujesz budować wiarygodność swojego nicka?
    iluminata_3
    Proszę opis jak Orban dyma Polaków:
    https://marucha.wordpress.com/2022/04/02/polska-ma-nowego-wroga-wegry/

    I nie piszcie głupot tutaj...
    jaszczura
    a ta syka Ławrowa wyje
    lubomirski


    Jak to się dzieje, że na Węgrzech wygrywa zdecydowanie partia, która dba o interesy swoich obywateli, a w Polsce święcą tryumfy partie antypolskie (PIS, PO) a partia typu Konfederacja jest atakowana za to właśnie, że wyżej stawia interes polskich obywateli nad Ukraińcami?? Odpowiedź jest prosta: na Węgrzech wbrew lewackiemu


    Jak to się dzieje, że na Węgrzech wygrywa zdecydowanie partia, która dba o interesy swoich obywateli, a w Polsce święcą tryumfy partie antypolskie (PIS, PO) a partia typu Konfederacja jest atakowana za to właśnie, że wyżej stawia interes polskich obywateli nad Ukraińcami?? Odpowiedź jest prosta: na Węgrzech wbrew lewackiemu bełkotowi są wolne media, a Polsce media głównego nurtu (TVP, TVN etc.) zajmują się manipulacją i deformowaniem rzeczywistości.

    Wielkie gratulacje dla partii Orbana - tak trzymać!!
    demeryt_69
    Dlaczego wśród tych 'konfederatów' nie ma nikogo o słowiańskich korzeniach?

    przedsiebiorca30
    Mylisz patriotyzm z własnym interesem partii :). Ciekawe czy w ogóle miałeś okazję mieszkać/prowadzić działalność na Węgrzech. Myślę, że szybko byś zweryfikował swoje uwielbienie do tego kraju, tak jak Rosjanie którzy dopiero jak się ze swojej mateczki wyprowadzą, widzą, że można żyć inaczej. Inna sprawa, że większość ludzi nawet Mylisz patriotyzm z własnym interesem partii :). Ciekawe czy w ogóle miałeś okazję mieszkać/prowadzić działalność na Węgrzech. Myślę, że szybko byś zweryfikował swoje uwielbienie do tego kraju, tak jak Rosjanie którzy dopiero jak się ze swojej mateczki wyprowadzą, widzą, że można żyć inaczej. Inna sprawa, że większość ludzi nawet jak jest źle, woli żyć w kraju urodzenia, niż coś zmienić. Wracając do Węgier, jest to kraj ludzi zastraszonych, którzy zachowują się jakby żyli w kraju totalitarnym, którym według mnie są. Wielu Węgrów jak mówi o władzy to niechętnie, ale jak już, to używa stwierdzeń w stylu, że Orban i jego ludzie mają interesy i wpływy wszędzie. Nie mówię o sytuacjach gdzie wielu Węgrów zwyczajnie woli nie mówić o władzach, często ze strachu. To chyba nie jest obraz kraju szanującego swoich obywateli i ich interesy? Niestety, Węgrom dzisiaj bliżej do zastraszonego społeczeństwa rosyjskiego niż jakiejkolwiek normalnej demokracji. Przypadki korupcji, nepotyzmu są na skalę o której w Polsce nie mamy pojęcia, ale jak to w powiedzeniu, wszędzie pięknie tam gdzie nas nie ma. Choć robimy wszystko, aby do tego "pięknego obrazu" się przybliżyć.
    maiar odpowiada przedsiebiorca30
    Popatrz co jest w Polsce, a nie piertolisz o Węgrzech. Polacy już nie mają własnego kraju i rządu.
    mkx
    Poproś o 5 kopiejek podwyżki za robotę!
    langdon25
    Putin i Kaczyński się cieszą .

    Ich Troje trzymają się mocno: Orban Kaczyński Putin.

    Coś jeszcze chcecie dodać pisiory ?
    (usunięty)
    (wiadomość usunięta przez moderatora)

    Powiązane: Polityka na świecie

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki