Wyjeżdżasz na święta, urlop lub inną dłuższą podróż? Masz wolne miejsce pod domem, na trawniku lub w garażu? Możesz je zamienić na prywatny parking i wynająć innym kierowcom szukającym w Twojej okolicy miejsca parkingowego. Wystarczy zgłosić informację o wolnym miejscu parkingowym zawierającą: opis miejsca, dane (nazwę, adres) parkingu, opcje parkingu, opis parkingu, koszt, numer miejsca parkingowego, informacje oudostępniającym, typ pojazdu, datę rozpoczęcia, datę zakończenia oraz liczbę godzin.

Pomysł na portal o takiej tematyce nasunęło nam samo życie - mówią pomysłodawcy strony. Wielu z nas jedzie samochodem do rodziny, znajomych, teatru, restauracji czy klienta i chciałoby mieć pewność, że od razu znajdzie wolne miejsce do zaparkowania samochodu. Właśnie po to powstał nasz serwis - dodają właściciele strony. Z drugiej strony wielu właścicieli posesji dysponuje wolną przestrzenią, która mogłaby zostać zamieniona na ustalony czas w prywatny parking.
| Myślisz o własnej firmie? www.MamBiznes.pl Ten portal dostarczy Ci bezpłatnej, fachowej i kompleksowej wiedzy na temat zakładania i prowadzenia własnej firmy. | ![]() |
Kłopoty ze znalezieniem miejsca do parkowania najlepiej znają mieszkańcy największych polskich miast i to właśnie tam idea serwisu mogłaby się sprawdzić. Mogłaby, ale ewentualny sukces jest bardzo wątpliwy. Po pierwsze, dlatego że za dużo ewentualnych problemów taki wynajem miejsc może przysporzyć w stosunku do ewentualnych dochodów. Zasady współpracy, ochrona parkingu, system rezerwacji, Po drugie, jaki kierowca przed wyjazdem planuje dokładnie czas i miejsce postoju?
Parkingowcy.pl to nie pierwszy projekt, który próbuje rozwiązać problemy kierowców ze znalezieniem miejsca postoju. Serwis jest klonem zagranicznych witryn ParkAtMyHouse.com oraz YourParkingSpace.co.uk. Pierwszym polskim serwisem, który z tymi problemami próbował się zmierzyć był projekt GdzieParkować.pl, będący katalogiem parkingów z całego kraju. Witryna wystartowała w maju ubiegłego i do tej pory udało się zgromadzić jedynie 77 parkingów i 12 garaży. Ten wynik dobrze nie wróży także projektowi Parkingowcy.pl.
Szansą dla serwisu może być wersja aplikacji na telefon komórkowy (obecnie jej nie ma). Takie narzędzie w komórce może się przydać w nagłych sytuacjach. Do powodzenia projektu potrzebna będzie też nienaganna organizacja oraz sprawny system zarządzania miejscami parkingowymi. Nie trudno sobie bowiem wyobrazić sytuację, której klient przyjeżdża na wybrane miejsce i okazuje się, że system nie zaktualizował informacji i parking został już zajęty. To szybko zniechęci do korzystania z Parkingowcy.pl. Nie wiadomo, jak twórcy serwisu chcą rozwiązać problem udostępniania miejsc parkingowych zabezpieczanych przez ochronę czy portierów oraz parkingów z dostępem na pilota. Sama idea jest więc ciekawa, ale im bardziej wgłębiamy się w realia tego projektu, tym więcej pojawia się wątpliwości.
Prowadzisz portal, serwis lub inny projekt internetowy i chcesz poznać opinię ekspertów na jego temat? Zgłoś swój startup na adres kontakt@mambiznes.pl
Komentuje Wojciech Przyłęcki, inkubator technologiczny InQbe
Nie wróżę projektowi komercyjnego sukcesu. Pierwszy powód to rynek. Zwykle wynajmujemy miejsce parkingowe najbliżej naszego miejsca zamieszkania lub w okolicach swojej pracy. Świetnie orientujemy się w rozmieszczeniu parkingów i nie potrzebujemy do ich odnalezienia pośredników. Wynajęcie zaś miejsca parkingowego lub garażu od osoby prywatnej zwykle również odbywa się za pośrednictwem ogłoszeń rozmieszczanych w najbliższej okolicy. Spodziewam się zatem, że pośrednictwo w internecie w tym przypadku się nie sprawdzi. Nie wiem też na czym serwis ma zarabiać - dzisiaj jest bezpłatny. W reklamy - nie wierzę z uwagi na nikły (nawet potencjalnie) zasięg. W opłaty od użytkowników - również nie wierzę bo alternatywą jest rozwieszenie ulotek, które moim zdaniem są skuteczniejsze. Bardzo małe bariery wejścia ułatwią start potencjalnej konkurencji. I na sam koniec - nie podoba mi się szata graficzna serwisu oraz brakuje szybkiej wyszukiwarki po miejscowościach - nawigowanie z poziomu mapy jest niewygodne.
Nie wróżę projektowi komercyjnego sukcesu. Pierwszy powód to rynek. Zwykle wynajmujemy miejsce parkingowe najbliżej naszego miejsca zamieszkania lub w okolicach swojej pracy. Świetnie orientujemy się w rozmieszczeniu parkingów i nie potrzebujemy do ich odnalezienia pośredników. Wynajęcie zaś miejsca parkingowego lub garażu od osoby prywatnej zwykle również odbywa się za pośrednictwem ogłoszeń rozmieszczanych w najbliższej okolicy. Spodziewam się zatem, że pośrednictwo w internecie w tym przypadku się nie sprawdzi. Nie wiem też na czym serwis ma zarabiać - dzisiaj jest bezpłatny. W reklamy - nie wierzę z uwagi na nikły (nawet potencjalnie) zasięg. W opłaty od użytkowników - również nie wierzę bo alternatywą jest rozwieszenie ulotek, które moim zdaniem są skuteczniejsze. Bardzo małe bariery wejścia ułatwią start potencjalnej konkurencji. I na sam koniec - nie podoba mi się szata graficzna serwisu oraz brakuje szybkiej wyszukiwarki po miejscowościach - nawigowanie z poziomu mapy jest niewygodne.
Grzegorz Marynowicz
Bankier.pl
Zobacz też:
» Kto najczęściej uczy się przez Internet?
» Polacy boją się o swoją prywatność
» Najlepsze startupy roku 2010
» Kto najczęściej uczy się przez Internet?
» Polacy boją się o swoją prywatność
» Najlepsze startupy roku 2010





























































