- Wszystko przez sezon wakacyjny, w którym popyt na paliwa znacznie wzrasta - mówi Andrzej Florczak z BM Reflex. - Okazuje się, że wysokie ceny nie przełamały bariery popytu i nie wyhamowały podwyżek tak, jak to było w ubiegłym roku. Paliwa nadal znakomicie się sprzedają.
Mimo ostatnich podwyżek, paliwa w Łodzi są o kilka groszy tańsze niż średnio w kraju.
Express Ilustrowany
(tj)































































