Rozmowy z Amerykanami odbywają się w Houston, gdzie wybrali się członkowie zarządu i rady nadzorczej PKN. Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że Amerykanie mogliby natychmiast kupić 27% akcji należących do polskiego rządu, płacąc po 100 zł za każdą. Jednak Skarb Państwa nie chce się pozbywać akcji Orlenu, nawet za taką cenę.
Tworzenie spółki odbywa się w ścisłej tajemnicy. Szczegółowo nie chcą się na ten temat wypowiadać ani przedstawiciele PKN Orlen, ani Ministerstwa Skarbu. Rzecznik spółki powiedział tylko: „Rozmawialiśmy o wydobyciu. Naszą wola jest działanie wspólne z partnerami mającymi doświadczenie. Ale za wcześnie dziś mówić z kim, dlatego pozostałych informacji nie upubliczniamy”.
Właścicielami pozostałej części akcji PKN Orlen są Bank of New York oraz polskie fundusze inwestycyjne i emerytalne. Nie są oni jednak zbyt chętni do pozbywania się tych akcji, bowiem stanowią one dobra inwestycję.
Wśród najpoważniejszych partnerów dla polskiej spółki wymieniane są amerykańskie koncerny ChevronTexaco oraz Stell. Koncerny te kontrolują złoża ropy w Kazachstanie, Kuwejcie i Libii. Jeden z wysokich przedstawicieli Shella ma gościć w Warszawie 20 listopada.
M.D.
Na podstawie: „Gazeta Wyborcza”, Robert Rewiński, „Orlen tworzy spółkę z Amerykanami”




























































