REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PKN Orlen myśli o kolejnych projektach offshore na Bałtyku

2020-09-09 17:00
publikacja
2020-09-09 17:00
Dodaj Bankier.pl w Google

PKN Orlen, który rozwija projekt budowy morskiej farmy wiatrowej o mocy do 1,2 GW, myśli o kolejnych inwestycjach offshore na Bałtyku. Jest otwarty na możliwości współpracy - poinformował PAP Biznes Jarosław Dybowski, dyrektor wykonawczy Orlenu ds. energetyki.

PKN Orlen myśli o kolejnych projektach offshore na Bałtyku
PKN Orlen myśli o kolejnych projektach offshore na Bałtyku
fot. lightrain / / Shutterstock

„Rozglądamy się za kolejnymi możliwościami rozwoju w offshore. Skupiamy się na akwenie Morza Bałtyckiego. Są wnioski złożone na nowe koncesje, są projekty, które są w fazie rozwoju, projekty, które tej fazy jeszcze nie rozpoczęły. Przyglądamy się rynkowi” - powiedział PAP Biznes Dybowski w kuluarach Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

„Nie tylko my przyglądamy się różnym możliwościom, ale i do nas przychodzą posiadacze koncesji i pytają, czy nie moglibyśmy zrobić czegoś razem. Jesteśmy otwarci na partnerstwa, nie stawiamy ograniczeń. Jeśli ktoś nam zaproponuje mniejszościowe udziały, ale będziemy liderem inwestycji, to dla nas też ciekawa opcja” - dodał.

Jak wskazał, realizacja kilku projektów farm offshore zwiększyłaby efektywność.

„W firmach, które zajmują się morską energetyką wiatrową i wybudowały wiele projektów np. Vattenfall, Orsted, proces projektowy wygląda jak w fabryce samochodowej - zespoły zajmują się projektami na pewnych etapach, to najbardziej efektywne. Jeśli udałoby się robić kilka projektów, to efektywność byłaby dużo większa. Gdy nasz zespół się nauczy, wybudujemy farmę, to szkoda byłoby stracić taki potencjał” - powiedział Dybowski.

Wakacje na giełdzie

„Rynek tak funkcjonuje, że po zakończeniu projektu, część udziałów może być zbywana np. na rzecz funduszy, a pozyskuje się kapitał na kolejne farmy” - dodał dyrektor.

Prace nad rozwojem morskiej energetyki wiatrowej PKN Orlen prowadzi poprzez spółkę Baltic Power, która posiada koncesję na budowę farm wiatrowych o maksymalnej łącznej mocy do 1,2 GW. Jej obszar, o łącznej powierzchni ok. 131 km kw., zlokalizowany jest ok. 23 km na północ od linii brzegowej Morza Bałtyckiego, na wysokości Choczewa i Łeby.

Orlen jest w trakcie procesu pozyskiwania partnera branżowego dla projektu. Dybowski poinformował, że koncern chce wybrać inwestora do końca tego roku.

„Uznaliśmy, że wybór inwestora jest na tyle kluczowy, że chcieliśmy być pewni decyzji i przedłużyliśmy proces. Chcemy być pewni, że firma, z którą się zwiążemy jest najbardziej odpowiednia. Uważamy, że do końca roku powinniśmy wybrać inwestora” - powiedział dyrektor.

Koncern posiada warunki przyłączenia farmy do sieci. Pod koniec lipca zakończył badania środowiskowe i złożył raport środowiskowy. Otwiera to drogę do pozyskania pozwolenia na budowę oraz umożliwia uszczegółowienie harmonogramu i warunków technicznych inwestycji.

„Rozmawiamy z dostawcami turbin, wyposażenia, robimy wstępne rozpoznanie w sprawie logistyki. Jesteśmy w przeddzień rozpoczęcia prac projektowych” - powiedział dyrektor.

„Dopiero po zrobieniu prac projektowych wystąpimy o pozwolenie budowlane i rozpocznie się proces wyboru dostawcy. Są trzy firmy na świecie, które się liczą. Ze wszystkimi jesteśmy w kontakcie. Otrzymujemy wstępne informacje dotyczące potencjału produkcyjnego, parametrów technicznych, pytamy o local content. Otwartą kwestią jest powstanie w Polsce montowni. Gdy ustawa o offshore wejdzie w życie, dostawcy sprzętu zobaczą, że jest duża determinacja ze strony rządu, by ten sektor rozwijać” - dodał Dybowski.

PKN Orlen liczy, że w przyszłym roku otrzyma pozwolenie środowiskowe.

„Rozpoczniemy prace projektowe, przetargowe. Zakładamy, że na początku 2024 roku rozpoczęlibyśmy fizyczne prace instalacyjne: budowę fundamentów, wiatraków, kabli. Od momentu rozpoczęcia takich prac potrzeba na budowę ok. dwóch lat, w zależności od pogody, dostępności statków instalacyjnych” - powiedział dyrektor.

Szacowane nakłady na inwestycję to ok. 12 mld zł.

Rozmowy z instytucjami finansowymi są na bardzo wstępnym etapie.

„Prowadzimy wstępne rozmowy z polskimi, zagranicznymi instytucjami finansowymi, bankami, funduszami, ale to na razie bardziej informowanie o naszych potrzebach. Za wcześnie na konkretne rozmowy w sprawie finansowania” - powiedział Jarosław Dybowski.

Anna Pełka (PAP Biznes)

pel/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki