REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PIE: ekonomiści nie potrafili przewidzieć wzrostu inflacji

2021-12-30 10:08
publikacja
2021-12-30 10:08

Ekonomiści nie potrafili przewidzieć wzrostu inflacji; zaskoczyły przede wszystkim zmiany na rynkach globalnych - stwierdził Polski Instytut Ekonomiczny. Analitycy zwrócili uwagę, że skokowe wzrosty cen paliw, energii oraz żywności odpowiadają za ponad 65 proc. obecnej podwyżki cen.

PIE: ekonomiści nie potrafili przewidzieć wzrostu inflacji
PIE: ekonomiści nie potrafili przewidzieć wzrostu inflacji
fot. Who is Danny / / Shutterstock

PIE ocenił, że analitycy systematycznie mylili się co do bieżącej sytuacji inflacyjnej. "Inflacja zaskoczyła w tym roku aż 8 na 11 razy. Ponadto 5 razy dynamika CPI była wyższa od wszystkich dostępnych prognoz rynkowych" - zauważył PIE.

W 2022 r. hydra inflacji nie odpuści. Bądźmy gotowi nawet na 10 procent

W przyszłym roku ponownie będziemy musieli stawić czoła hydrze inflacji. Nie ochronią nas przed nią rządowe „tarcze”, a podwyżki stóp procentowych zaczną w pełni działać dopiero za kilka kwartałów. Rynkowe otoczenie nie jest łatwe, ale najgorszym wariantem dla naszego portfela będzie bierność.

Eksperci Instytutu dodali, że wzrostu inflacji nie potrafili przewidzieć również ekonomiści. "Ankietowani przez Parkiet oczekiwali, że średnia inflacja w 2021 r. wyniesie 2,5 proc. Maksymalnie prognozowano 3,6 proc., minimalnie 1,8 proc." - zauważyli w czwartkowymi wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE". Dodali, że również Narodowy Bank Polski (NBP) zakładał, że dynamika CPI będzie poniżej 3 proc.

"Jeszcze mniej trafne okazały się prognozy instytucji światowych. Międzynarodowy Fundusz Walutowy spodziewał się wzrostu cen o 2,3 proc." - przypominano. PIE zaznaczył, że w rzeczywistości inflacja w 2021 r. wyniesie średnio ok. 5,1 proc.

Wakacje na giełdzie

Według PIE zaskoczyły przede wszystkim zmiany na rynkach globalnych. "Skokowe wzrosty paliw, energii oraz żywności odpowiadają za ponad 65 proc. obecnego wzrostu cen" - wskazano. Dodano, że np. ceny ropy naftowej wzrosły o 68 proc. rdr ze względu na szybki wzrost aktywności gospodarczej i ograniczenie podaży przez kraje OPEC. Z kolei nawozy podrożały nawet o 150 proc. z powodu skokowego wzrostu cen gazu oraz ograniczenia eksportu przez Chiny oraz Rosję, a ceny frachtu morskiego wzrosły nawet 7-krotnie z powodu zamknięcia chińskich portów.

W opinii PIE czynniki krajowe miały natomiast słabszy wpływ na inflację. "NBP kontroluje przede wszystkim tzw. inflację bazową – jej dynamika zależy od zmian w krajowej gospodarce" - wyjaśniono. Dodano, że inflacja bazowa w Polsce jest powyżej górnej granicy celu NBP (3,5 proc.) od początku 2020 r. Tempo zmian jest jednak dużo wolniejsze – dynamika inflacji bazowej wzrosła z 3,9 proc. w styczniu do 4,7 proc. w listopadzie. Eksperci podkreślili, że inflację bazową obniża się przy pomocy wyższych stóp procentowych, ale taki mechanizm nie działa natychmiastowo. "Efekty podwyżek stóp procentowych z tego roku dostrzeżemy dopiero pod koniec 2022 r." - podsumowano. (PAP)

autorka: Magdalena Jarco

maja/ drag/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje Seven & i spadły po fiasku rozmów w sprawie inwestycji w Żabkę
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
boguslaw27
Jaja se robicie?
Cały internet huczał że działania rządów i banków centralnych mają na celu wywołanie inflacji by zdewaluować dług i pozbawić oszczędności ludzi a wy udajecie zdziwienie.
Co za hipokryzja i mataczenie opinią publiczną!!!
bankierro
Ekonomisci sa dobrzy w analizie wstecznej
bankierro
Sa ekonomisci i ekonomisci. Dziecko wie, ze rozwodniony sok nie smakuje tak samo. Ctrl+P P P P P
itso_sprzezenie
ja sobie wypraszam takie insynuacje :D
itso_sprzezenie
mało tego już teraz mogę przewidzieć ze to wszystko zostanie zaorane bo tak się żyć nie da !
xiven
independenttrader21 potrafił, jego czytelnicy również!

tylko medialni profesorowie z polskich szkółek niczego nie potrafią przewidzieć, inflacji, niedziałania szczepionek...

po co nam te uczelnie? żeby inkubować tam upośledzonych intelektualnie lewaków którzy dopiero po 30tym roku życia i dwóch tytułach, dorastają mentalnie
independenttrader21 potrafił, jego czytelnicy również!

tylko medialni profesorowie z polskich szkółek niczego nie potrafią przewidzieć, inflacji, niedziałania szczepionek...

po co nam te uczelnie? żeby inkubować tam upośledzonych intelektualnie lewaków którzy dopiero po 30tym roku życia i dwóch tytułach, dorastają mentalnie do pracy w biedronce?

przeciętny komentator bankiera przerasta intelektualnie profesora z polskiej szkółki!
wiktoria007
Przypominajka, aby nie dać się zwieść (tuz przed pandemią):

"Dane NBP: W lutym 2020 r. inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3,6 proc. Wskaźnik CPI w analizowanym okresie wyniósł 4,7 proc. (r/r)."
jpelerj
PIS za wszelką cenę chce przekonać suwerena, że inflacja od rządu nie zależy i nikt jej nie przewidział. Bzdura. Zależy, a instytucje międzynarodowe przewidywały ją dosyć dobrze, prezentując różne wartości uwzględniające różne okoliczności. Tyle, że z tej gamy prognoz PIS wybiera akurat te, które były zakładane przy zupełnie innych PIS za wszelką cenę chce przekonać suwerena, że inflacja od rządu nie zależy i nikt jej nie przewidział. Bzdura. Zależy, a instytucje międzynarodowe przewidywały ją dosyć dobrze, prezentując różne wartości uwzględniające różne okoliczności. Tyle, że z tej gamy prognoz PIS wybiera akurat te, które były zakładane przy zupełnie innych niż obecne , warunkach. Propaganda dla suwerena z GP i kota prezesa.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki