REKLAMA

Oto najdroższy wylicytowany samochód świata

2014-08-18 08:45
publikacja
2014-08-18 08:45

Zabytkowe Ferrari pobiło rekord Mercedesa i zostało najdroższym samochodem sprzedanym na aukcji. Jest to jedna z zaledwie 36 sztuk wyprodukowanych przez Ferrari.

Oto najdroższy wylicytowany samochód świata
Oto najdroższy wylicytowany samochód świata
fot. Bonhams /

Ferrari 250 GTO Berlinetta, które ma już 52 lata, osiągnęło zawrotną cenę 34,65 miliona dolarów na aukcji prowadzonej przez dom aukcyjny Bonhams. Łącznie z opłatami dla pośrednika, nowy nabywca musiał wyłożyć na niego z kieszeni 38,115 milionów dolarów.

 Modele GTO są świętymi Graalami w świecie aukcji motoryzacyjnych – mówi Robert Frank, redaktor CNBC. – GTO rzadko pojawiają się na nich, a jeśli już, to transakcje dokonywane są w tajemnicy. W zeszłym roku dokonano takiej prywatnej sprzedaży, a eksperci szacują jej wartość na 52 miliony dolarów.

Ferrari GTO Berlinetta '62

 









Źródło: Bonhams

Wakacje na giełdzie

Egzemplarz Ferrari, który został wystawiony na aukcję, posiada bogatą historię. Jest to 19. sztuka wyprodukowana przez włoskiego producenta, która została sprzedana kierowcy rajdowemu. Specjaliści twierdzą, że na cenę sprzedaży Berlinetty wpłynął fakt, iż w 1962 roku była gwiazdą tragicznego wypadku na torze rajdowym, w którym zginął kierowca. Rok później samochód odbudowano i udało mu się uczestniczyć w kolejnych imprezach sportowych.

 /mg

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~Arkageddon
Ludzie głodują a kretyn nie wie co robić z pieniędzmi.
~abcd
To jest inwestycja,po co ci pieniądze na kocie kiedy nie wiesz jaka będzie inflacja.Taki nabytek nie tylko trzyma wartość ale można na nim świetnie zarobić.
~eryk
i teraz widać jak świat zwariował za te pieniądze wybudowało by się piękny szpital dla dzieci lub coś pożytecznego.dziwie się że nie ustawiono ceny wyjściowej na 50 milionów bo tu nie chodzi o realne wartości ale o snobizm kupującego więc skoro miał 38 mln to i 50 by znalazł a takich imbecyli trzeba kroić do dna.
~ok
ile byś nie dał na szpitale to i tak będzie to zmarnowana kasa
~seth odpowiada ~ok
ciekawe czy będziesz taki mądry jak wylądujesz na OIOMie
~szefuf odpowiada ~seth
Niestety ok ma o tyle rację, że tak z moich szacunków (a znam trochę branże, bo w rodzinie i zarówno lekarze jak i urzędnicy) zmarnowane jest 80% kasy, zarówno przez rozkradanie jak i głupie przepisy.
~Jaco odpowiada ~seth
I jeszcze zabraknie prądu do maszynki co robi "ping' bo jakiś kretyn uderzył swoim ferrari w słup elektryczny

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki