Dominującym właścicielem spółek, będących akcjonariuszami Polkomtelu jest Skarb Państwa. Nie chce on, aby każda z podległych mu spółek samodzielnie zajęła się sprzedażą akcji operatora, gdyż wówczas istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że cena sprzedaży całego pakietu akcji byłaby niższa. Sprzedając razem, będzie można zmaksymalizować zyski z tej transakcji. Poza tym, jest to dobre rozwiązanie ze względu na przejrzystość całego procesu sprzedaży.
Już niedługo zostanie najprawdopodobniej przeprowadzony przetarg w tej sprawie, a spółki zatrudnią wspólnego doradcę finansowego, który będzie nadzorował całą transakcję. Wiceminister Skarbu, Dariusz Marzec, zapowiedział także, że zanim zapadnie decyzja o sprzedaży walorów operatora, jego akcjonariusze kontrolowani przez MSP, będą zobligowani do przedstawienia sposobu zagospodarowania zdobytych w transakcji funduszy.
Janusz Wiśniewski, pełniący do końca września obowiązki prezesa Orlenu, zapowiedział jednak, że jeśli nie dojdzie do porozumienia między spółkami, Orlen jest gotowy sprzedać swoje walory samodzielnie.
Akcje Polkomtelu chce odkupić brytyjski Vodafone, jednak cena nie jest jeszcze znana. Szacuje się, że wartość operatora wynosi 3 mld euro, czyli prawie 14 mld zł. Jeśli okaże się, że brytyjska firma nie podoła takiej inwestycji, wówczas trzeba będzie rozważyć inne możliwości . „Zawsze pozostaje rynek publiczny i Giełda Papierów Wartościowych” – powiedział wiceprezes KGHM Andrzej Kowalczyk.
K.K.






























































