Orbis liczy, że 2018 rok będzie dla grupy dobry i możliwe będzie osiągnięcie podobnego wzrostu RevPar, jak w ubiegłym roku – poinformowali w środę przedstawiciele spółki.
„2018 rok pozostanie dobry. Wzrost nie może być taki sam z powodu efektu bazy, ale nie ma sygnałów, że powinniśmy być jakoś wyjątkowo ostrożni” - powiedział prezes Gilles Clavie.
„Wzrost PKB pozostaje silny. (…) Wiemy, jak optymalizować przychody, marże, mamy nowe linie biznesowe” - dodał.
W 2017 roku grupa Orbis miała 1,46 mld zł przychodów, co oznacza wzrost o 5,4 proc. rdr. EBITDA operacyjna grupy wzrosła o 20,2 proc. rdr do 468,3 mln zł.

„Z dużym spokojem patrzymy na wyniki 2018 roku” - dodał wiceprezes Orbisu Marcin Szewczykowski.
RevPar (przychód na jeden dostępny pokój) wzrósł w 2017 roku o 6,5 proc. rdr do 184,1 zł. Frekwencja wzrosła o 1 p.p. do 74,1 proc., a średnia cena za pokój (ARR) wzrosła o 5 proc. rdr do 248,5 zł.
„Mówiliśmy, że 2017 rok będzie rokiem ceny i to prawda. Zwiększanie frekwencji jest coraz trudniejsze, ponad 3/4 wzrostu RevPar było dzięki cenie. Wydaje się, że ta struktura będzie zachowana w najbliższych latach. Myślę, że z dużym prawdopodobieństwem możemy tak powiedzieć o 2018 roku” - powiedział Szewczykowski.
„Wierzymy, że dzięki aktywności w zarządzaniu ceną jesteśmy wciąż w stanie osiągać lepsze wyniki” - dodał wiceprezes.
Orbis liczy na podobne tempo wzrostu RevPar jak w 2017 roku.
"Wierzę, że osiągnięcie w tym roku wzrostu RevPar na podobnym poziomie jak w ubiegłym roku jest jak najbardziej możliwe" - powiedział Szewczykowski po konferencji.
Poinformował, że spółka zamierza w połowie roku opublikować prognozę wyników.
Orbis podtrzymuje, że rozważać będzie akwizycje.
„Nasza pozycja gotówkowa jest bardzo mocna, blisko 215 mln zł. Mamy bardzo mocny wskaźnik długu netto/EBITDA na poziomie 0,7x” - powiedział wiceprezes na konferencji.
„Jeśli znajdzie się ciekawy cel do przejęcia, mamy na to miejsce, dzięki gotówce, ale i bez większego problemu powinniśmy znaleźć finansowanie zewnętrzne na dalszy rozwój poprzez akwizycje” - powiedział Szewczykowski.
Z jego słów wynika, że spółka ma otwartych "kilkanaście tematów akwizycyjnych", ale żadne konkretne rozmowy nie są prowadzone.
W trakcie realizacji jest sprzedaż hotelu Sofitel w Budapeszcie za 75 mln euro. Umowny termin transakcji to 23 marca 2018 r. Orbis będzie zarządzał w dalszym ciągu tym hotelem.
Szewczykowski pytany, jak spółka mogłaby wykorzystać środki ze sprzedaży hotelu, odpowiedział: "Osobiście nie chciałbym wypłacać znacząco wyższej dywidendy. Chciałbym te pieniądze zainwestować. Chcemy być spółką dywidendową, ale przede wszystkim chcemy być spółką wzrostową".
W 2017 roku grupa Orbis otworzyła 8 nowych hoteli (asset-light), oferujących 650 pokoi i weszła na dwa nowe rynki: Serbii oraz Bośni i Hercegowiny. Spółka podpisała też 13 kolejnych umów (1.600 pokoi).
Portfel grupy obejmuje dzisiaj łącznie 38 projektów nowych hoteli (ponad 5.000 pokoi), z czego 7 własnych, 15 franczyzowych, a 16 na podstawie umów o zarządzanie.
Orbis kontynuuje również realizację własnych inwestycji hotelowych: ibis Vilnius Center (164 pokoje) i ibis Styles Warszawa (178 pokoi), które zostaną otwarte w 2018 roku.
W tym roku Orbis otworzył już trzy hotele.
Spółka podała w prezentacji, że w 2018 roku średnio jeden hotel na miesiąc będzie przyłączany do sieci.
Grupa Hotelowa Orbis oferuje obecnie 20.623 pokoje w 126 hotelach, działających w 12 krajach.(PAP Biznes)
pel/ jtt/
































































