Akcje Zelmera w ofercie publicznej mogli zakupić inwestorzy indywidualni oraz instytucjonalni. Dla jednego z inwestorów instytucjonalnych przeznaczono 25% (3,9 mln) akcji spółki. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chętnych na taki pakiet akcji było trzech, w tym fundusz zarządzany przez Enterprise Investors. To właśnie ten fundusz ma największe szanse na objęcie jednej czwartej kapitału Zelmera.
Wprawdzie oficjalnych danych na temat wyników oferty publicznej Zelmera jeszcze nie ma, ale nikt nie ma wątpliwości, że redukcje w transzy inwestorów indywidualnych będą olbrzymie. Cena akcji Zelmera dla drobnych inwestorów wynosiła 12,9 zł i była o 2% niższa, niż ustalona cena emisyjna. Według przedstawicieli DM BZ WBK – biura oferującego akcje – nawet przesunięcia pomiędzy transzami niewiele pomogą. Analitycy twierdzą, że redukcja zapisów sięgnie poziomu 90 – 95%.
Sesja przydziału akcji Zelmera zbiegła się z kłopotami technicznymi, jakie miały miejsce na GPW. W środę część inwestorów dłużej, niż zwykle czekała na dotarcie swoich zleceń do systemu giełdowego. Największe problemy występowały między godzinami 9 a 10. Przedstawiciele GPW na razie niewiedza, co było ich przyczyną. Wykluczają jedynie ingerencje z zewnątrz.
Tymczasem inwestorzy uważają, że kłopoty mogła spowodować duża liczba zleceń zakupu, jaka wpłynęła na akcje Zelmera. Tak ogromny popyt mógł spowodować kłopoty w działaniu systemu Warset.
M.D.
Źródło: „Parkiet”



























































