REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Obywatel Rumunii zmarł z głodu w areszcie w Krakowie

2008-04-03 09:24
publikacja
2008-04-03 09:24
Dodaj Bankier.pl w Google
Obywatel Rumunii zmarł z głodu w areszcie w Krakowie. Trafił tam z powodu kradzieży portfela sędziemu Sądu Najwyższego.

Mężczyzna nie przyznał się do kradzieży. Jak napisał Tygodnik Powszechny, przez cztery miesiące prowadził głodówkę w proteście przeciwko fałszywemu oskarżeniu. W połowie września napisał list do dyrektora aresztu. Wiadomo, że prosił też o kontakt z rumuńskim przedstawicielem dyplomatycznym.

Więzień po długotrwałej głodówce na przełomie października i listopada ubiegego roku trafił do szpitala. Ważył wówczas około 40 kilogramów przy 175 centymetrach wzrostu. Mężczyzny nie udało się jednak uratować - w styczniu zmarł z wycieńczenia.

Rzecznik krakowskiego aresztu śledczego, kapitan Zbigniew Łatak oświadczył, że pracownicy aresztu nie mają sobie nic do zarzucenia. Dodaje, że nikt z konsulatu Rumunii nie był ani razu w areszcie. Z mężczyzną nie kontaktował się również żaden adwokat.

Łatak podkraśla, że nie wie dlaczego tak się stało. Mężczyzna prowadził korespondencję z konsulatem, co zostało potwierdzone telefonicznie.

Tygodnik Powszechny, który jako pierwszy opisał historię obywatela Rumunii, napisał wczoraj, że podobna tragedia nie zdarzyła się w Europie od wielu lat, nawet na Białorusi.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Kraków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki