REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Obawy Zakopanego przed giełdowym debiutem PKL. Samorząd apeluje do premiera

2025-11-27 13:25, akt.2025-11-27 14:52
publikacja
2025-11-27 13:25
aktualizacja
2025-11-27 14:52

Władze Zakopanego obawiają się powtórnej sprzedaży Polskich Kolei Linowych (PKL) po możliwym wejściu spółki na giełdę. Podczas czwartkowej sesji Rada Miasta przyjęła stanowisko sprzeciwiające się zmianom właścicielskim. Apeluje do premiera o reakcję i ochronę interesu publicznego.

Obawy Zakopanego przed giełdowym debiutem PKL. Samorząd apeluje do premiera
Obawy Zakopanego przed giełdowym debiutem PKL. Samorząd apeluje do premiera
fot. Wojciech Matusik / / FORUM

Polskie Koleje Linowe, w tym kolejka linowa na Kasprowy Wierch, należące wcześniej do Grupy PKP SA., zostały sprzedane w 2013 r. za rządów PO-PSL spółce Polskie Koleje Górskie, utworzonej przez cztery podhalańskie samorządy. Kapitał na zakup w wysokości 215 mln zł zapewnił fundusz Mid Europa Partners, który następnie skupił 99,77 proc. akcji w luksemburskiej spółce Altura. Prywatyzacja wywołała wówczas liczne kontrowersje polityczne, społeczne i prawne. W 2018 r. Polski Fundusz Rozwoju odkupił 99,77 proc. akcji PKL w ramach zapowiadanej przez rząd PiS repolonizacji strategicznej infrastruktury.

Pod koniec października Polski Fundusz Rozwoju podkreślił w komunikacie, że analizuje scenariusze rozwoju Polskich Kolei Linowych, ale zapewnia o zachowaniu pełnej kontroli nad spółką. Oświadczenie funduszu było reakcją na doniesienia o możliwości sprzedaży akcji PKL lub wprowadzenia spółki na giełdę.

W przyjętym w czwartek stanowisku Rada Zakopanego zaznaczyła, że PKL od dekad stanowią kluczowy element rozwoju turystyki w Tatrach, a także ważny symbol kulturowy i społeczny regionu. W uchwale podkreślono, że wszystkie działania dotyczące strategicznej infrastruktury muszą być prowadzone z najwyższą ostrożnością, w sposób transparentny i z pełnym poszanowaniem interesu publicznego.

Rada przypomniała też historyczne uwarunkowania związane z działaniem spółki. „Część gruntów, na których funkcjonuje infrastruktura PKL, była niegdyś wywłaszczana od mieszkańców Podhala, często bez pełnego odszkodowania. Społeczność lokalna traktuje spółkę jako dobro wspólne i integralny element regionalnego dziedzictwa” – napisano w apelu.

Wakacje na giełdzie

Przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Jóźkiewicz zaznaczył, że głównym adresatem stanowiska jest premier. - Jesteśmy przekonani, że o tym ruchu czy o tych pomysłach PFR-u premier nie wie, dlatego głównie apelujemy do premiera o przyglądnięcie się tym ruchom i odniesienie się pozytywnie do naszego apelu – mówił.

Obawy samorządu i społeczności Podhala przed zmianami właścicielskimi

Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz dodał, że samorząd domaga się, aby głos lokalnych społeczności był uwzględniony. - Na ten moment nie ma żadnych szczegółów, ale z obawy przed tym, żeby historia sprzed kilkunastu lat się nie powtórzyła, gorąco apelujemy, aby bardzo rozważnie podejmować temat związany z debiutem giełdowym czy innymi zmianami właścicielskimi w spółce PKL. Chcemy, aby samorządy mogły przedstawić swoje postulaty i były brane pod uwagę w dyskusjach – powiedział burmistrz.

Rada Miasta i burmistrz podkreślają, że ewentualne wejście spółki na giełdę budzi w lokalnej społeczności obawy, ponieważ w takim przypadku kontrolę nad PKL mogłaby przejąć osoba lub podmiot dysponujący większością akcji. - Każde zmiany właścicielskie budzą na Podhalu pewne kontrowersje. Chcemy, aby dobro wspólne, ochrona wartości przyrodniczych i społecznych oraz troska o zrównoważony rozwój Tatr pozostały nadrzędnymi zasadami przy podejmowaniu decyzji dotyczących PKL – czytamy w uchwale.

Sprzedaż PKL z 2013 r. od początku budziła liczne kontrowersje. Sprawę badała m.in. prokuratura i UOKiK. Protestowali zarówno politycy PiS, jak i mieszkańcy regionu. Prezydent Andrzej Duda apelował wówczas, że sprzedaż kolejki w „obce ręce” powinna zostać zatrzymana, a w razie konieczności państwo powinno ją odkupić. Przy wjeździe do Zakopanego pojawiły się billboardy krytykujące prywatyzację. Sprzeciw lokalnej społeczności wzmacniał fakt, że część infrastruktury PKL na Kasprowy Wierch wybudowano na gruntach prywatnych właścicieli, którzy zostali wywłaszczeni pod cel publiczny.

Po sprzedaży kolejek Tatrzański Park Narodowy wezwał PKL do zaprzestania użytkowania kolejki linowej na Kasprowy Wierch i jej demontażu, podnosząc kwestie własności gruntów. Dodatkowym źródłem sporów była decyzja MSW w sprawie zgody na przejęcie nieruchomości pod infrastrukturę kolejek, przez podmiot z kapitałem zagranicznym.

W 2018 r. premier Mateusz Morawiecki ogłosił odkupienie 99,77 proc. akcji PKL przez Polski Fundusz Rozwoju.

Do PKL należą obecnie kolejki linowe i wyciągi na Kasprowy Wierch, Gubałówkę, Butorowy Wierch, Jaworzynę Krynicką, Palenicę w Szczawnicy, Mosorny Groń w Zawoi oraz Górę Żar w Międzybrodziu Żywieckim.

Oto najnowsze stanowisko Polskiego Funduszu Rozwoju

Do stanowiska samorządu odniosły się w przesłanym PAP komunikacie władze Polskiego Funduszu Rozwoju, właściciel PKL. PFR podkreślił, że ze zrozumieniem przyjmuje zaangażowanie przedstawicieli Rady Miasta Zakopane w kwestie przyszłości spółki, a kluczowe decyzje będą podejmowane po uprzednim rozważeniu stanowisk lokalnych interesariuszy. Fundusz przypomniał, że pozostaje w bieżącym dialogu z gminami–akcjonariuszami: Zakopanem, Kościeliskiem, Bukowiną Tatrzańską i Poroninem.

Jak wskazał PFR, od przejęcia PKL przez państwowy fundusz w 2018 r. spółka „przeszła głęboką transformację z pasywnego zarządcy w dynamicznego inwestora”, zwiększając skalę działalności i znacząco rozbudowując ofertę turystyczną. „PKL staje się regionalnym championem aktywnej turystyki, inwestuje, tworzy miejsca pracy, unowocześnia infrastrukturę i wpływa na atrakcyjność całego regionu” – napisano.

Fundusz potwierdził, że jedną z analizowanych opcji pozyskania kapitału jest wprowadzenie PKL na Giełdę Papierów Wartościowych, jednak – jak podkreślono – PFR w każdym scenariuszu rozwoju zakłada utrzymanie pakietu kontrolnego państwa. „W przypadku ewentualnego debiutu giełdowego, PKL podążyłby drogą wielu innych spółek Skarbu Państwa – takich jak: PKN Orlen, PGE, PKO Banku Polskiego czy GPW, w których większościowy akcjonariusz publiczny utrzymuje decydujący wpływ na decyzje związane z ich bieżącą działalnością i przyszłością” – zaznaczono.

szb/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Zakopane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki