

Należąca do notowanego na warszawskiej giełdzie New World Resources spółka OKD może złożyć wniosek o upadłość, jeśli do piątku nie będzie porozumienia z rządem w sprawie restrukturyzacji zadłużenia - podał NWR w komunikacie.
"Biorąc pod uwagę obecny stan rozmów nie jest jasne, czy porozumienie dot. planu restrukturyzacji może być osiągnięte zanim OKD wyczerpie wszystkie dostępne środki finansowe i czy, w rezultacie, nie będzie zmuszona rozpocząć procedury upadłościowej" - napisał NWR w komunikacie.
OKD przynosi straty mimo podjętych przedsięwzięć oszczędnościowych. Spółka ma 9 800 własnych pracowników, zatrudniając ponadto 2 700 osób z firm z nią kooperujących i 200 dalszych wynajętych od agencji pośrednictwa pracy. W obu tych ostatnich kategoriach chodzi w znacznej mierze o pracowników z Polski.

Właściciele NWR, grupa AHG, zaoferowali niedawno spisanie 420 mln euro długu i zainwestowanie 35 mln euro w gotówce, jeśli czeski rząd kupi udziały w OKD za 150 mln euro.
Czeski minister finansów Andrej Babis, cytowany przez agencję Bloomberg, poinformował w poniedziałek, że rząd nie jest gotowy zaakceptować oferty właścicieli NWR, analizuje przekazane przez nich ostatnie informacje. Powiedział, że w sprawie NWR rząd "nie da się szantażować".
Negocjacje trwają
To nie pierwsza próba osiągnięcia porozumienia poprzez straszenie bankructwem. Rozmowy z akcjonariuszami grupy oraz z czeskim rządem na temat restrukturyzacji OKD i zagwarantowania spółce płynności trwają od grudnia 2015 roku. Jeszcze dwa tygodnie temu spekulowało się, że czas na zawarcie porozumienia i uniknięcie bankructwa jest do 13 kwietnia. Teraz termin przesunięto na 29 kwietnia.
- Sytuacja jest tragiczna - mówił 11 kwietnia Bloombergowi Roman Parkik, rzecznik AHG, grupy, która pojawiła się w akcjonariacie NWR po wycofaniu się z niego łączonego z prywatyzacją Ciechu Zdenka Bakali. - Niewypłacalność byłaby najgorszym scenariuszem z ekonomicznego, fiskalnego, ale także i socjalnego punktu widzenia - dodawał.
NWR w ogromnych tarapatach?
NWR to gigant na czeskim rynku wydobycia węgla. Działa przede wszystkim w kraju morawsko-śląskim, gdzie stopa bezrobocia jest na jednym z najwyższych poziomów w całych Czechach. Stąd ewentualne bankructwo spółki, byłoby tym boleśniejsze dla społeczeństwa. Pozostawiłoby ono bez pracy 13 000 górników i 8 000 powiązanych pracowników, stąd w NWR mają nadzieję, że rząd wyciągnie pomocną dłoń.
Ze względu na zaciągnięte długi NWR znajduje się w stanie faktycznej niewypłacalności. Jej ubiegłoroczna strata wyniosła około 6 mld koron (955 mln złotych) w porównaniu z 567 mln koron (90 mln złotych) rok wcześniej. Zdaniem analityków poza spadkiem cen węgla winne są temu także koszty obsługi własnego ogromnego zadłużenia.
Większość działalność NWR jest obecnie nierentowna. Spółka już zdążyła zapowiedzieć zamknięcie w tym roku generującego największe straty aktywa - kopalni Paskov. Zatrudnienie zostanie ścięte o 1 300 etatów.
pel/ jtt/ PAP/ Adam Torchała/ BPL






























































