W poniedziałek indeks średnich spółek z GPW wyznaczył rano nowy szczyt hossy, po czym słabł z każdą godziną handlu. Z kolei WIG20 utrzymał skalę wzrostów z pierwszej części sesji, jednak nie zdołał przesunąć wyżej swojego szczytu. Uwagę rynku, zwłaszcza inwestującego w sektor gier, zwróciła informacja o dużym przejęciu polskiej spółki spoza parkietu przez chińskiego potentata.


W rozpoczętym tygodniu, w którym rynkami będą rządziły decyzje banków centralnych, poniedziałek na rozgrzewkę zaserwowała bardzo słabe dane PMI z europejskiego przemysłu, zwłaszcza z Niemiec, gdzie wskaźnik zszedł poniżej 40 pkt., czyli - pomijając lockdownowe załamanie - był najniżej od 2009 roku.
Na rynkach europejskich sentyment nie był zbyt pozytywny, do tego giełda w Madrycie zareagowała spadkami na niepewność wokół wyników przyspieszonych wyborów parlamentarnych w Hiszpanii. Wzrosty obserwowano za to na Wall Street, gdzie poza decyzją Fedu uwagę będą zwracać przewidziane w tym tygodniu wyniki, m.in. Alphabhetu, Microsoftu, Mety, Exxon Mobile czy Chevronu.
GPW nie przestraszyła się powrotu kursu USD/PLN ponad poziom 4 zł i na mWIG40 udało się poprawić rekord trwającej hossy, po zwyżce indeksu rano do 5 365,13 pkt. Jednak później indeks słabł, kończąc sesję w okolicy dziennych minimów. Lepiej Wyglądał WIG20, który przez większość sesji konsolidował się pod poziomem swojego szczytu hossy, gdzie dotarł po wzrostowym otwarciu.
W efekcie WIG20 zyskał 0,85 proc., WIG był wyżej o 0,59 proc., Ostatecznie mWIG40 zyskał 0,08 proc., a sWIG80 skończył o 0,03 proc. pod kreską. Obroty wyniosły 805 mln zł, z czego 634 mln dotyczyło WIG20.

W ujęciu sektorowym rynek podzielił się na 7 wzrostowych i 7 spadkowych branż. Więcej zyskały odzież (2,26 proc.) oraz energia (1,32 proc.) i paliwa (1,11 proc.). Pod kreską najbardziej znalazły się nieruchomości (-1,9 proc.) oraz media (-1,35 proc.).
Warto zwrócić uwagę na sektor gier, który w trakcie sesji zniżkował w okolicy 1,5-2 proc., ale informacja o przejęciu pakietu kontrolnego w polskim Techlandzie przez chiński Tencent pozwoliła nieco poprawić notowania giełdowych spółek z branży gier. Techland nie jest notowany na parkiecie, ale jest uznawany za drugą największą polską spółkę z branży, więc reakcją na wieść o tak dużym zaangażowaniu zagranicznego inwestora był dynamiczny skok notowań pozostałych, zwłaszcza dużych spółek z branży. Z czasem skala reakcji słabła, ale i tak wiele kursów oraz sam WIG-Gry (-0,65 proc.) skończyły sesję wyżej, niż przed podaniem informacji przez Techland.
W WIG20 zyskała większość banków z Aliorem (2,24 proc.) na czele. Wyjaśniła się sprawa dywidendy od PKO, której odradza UKNF, od opinii którego bank uzależniał wypłatę.
Zyskały kursy KGHM-u (0,6 proc.) oraz Orlenu (1,22 proc.), reagując na wzrosty cen miedzi i ropy. Poza tym KGHM pokazał wybrane dane operacyjne za I półrocze, a w nich nieznaczne wzrosty rdr.
Najwięcej w WIG20 zyskał kurs PGE (2,3 proc.), mocny od czasu ogłoszenia szczegółów dotyczących wydzielenia aktywów węglowych do NABE.
Pod kreską ostatecznie znalazł się kurs CD Projektu (0,94 proc.), który w czasie sesji tracił nawet 2 proc., ale zaczął odrabiać straty po informacjach od Techlandu. Ostatecznie udało się tylko zmniejszyć skalę spadków.
Najwięcej oddał kurs JSW (-1,46 proc.), a pod kreską były jeszcze tylko kursy Kęt, Santandera i Asseco, które straciły mniej niż 1 proc.
W niższych segmentach rynku wyróżnił się kurs Mo-bruku (6,81 proc.) działającego w branży utylizacji odpadów. Poza tym sporo zyskał kurs CCC (6,04 proc.) oraz Benefitu (6,25 proc.), który poprawił swój historyczny szczyt.
Najwięcej w mWIG40 zniżkował kurs Develi, chociaż DM Trigon podniósł cenę docelową akcji spółki do 5,5 zł za sztukę. Sesję kurs skończył na 4,565 zł.
Na szerokim rynku wyróżnił się kurs Skyline (60,38 proc.), która poinformowała o negocjacjach sprzedaży nieruchomości przez jej spółkę zależną. Z kolei Global Cosmed (36,14 proc.) zyskał po upublicznieniu statusu umowy znaczącej dla umowy z Rosmannem.


























































