REKLAMA
PIT 2023

Nowelizacja "ustawy wiatrakowej". Posłowie podali szczegóły

2023-11-30 13:35
publikacja
2023-11-30 13:35

Trzeba zrobić wszystko, żeby OZE i zielona energia rozwijały się, rozpoczynamy dyskusję na ten temat. Ostateczny kształt tzw. ustawy wiatrakowej będzie znany pewnie w przyszłym tygodniu - powiedział w czwartek szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. Znamy też stanowisko KO i Trzeciej Drogi. Głos zabrali także posłowie Prawa i Sprawiedliwości.

Nowelizacja "ustawy wiatrakowej". Posłowie podali szczegóły
Nowelizacja "ustawy wiatrakowej". Posłowie podali szczegóły
fot. Gambarini Gianandrea / / Shutterstock

Grupa posłów Polska 2050-TD i KO wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy dot. wsparcia odbiorców energii, który proponuje m.in. przywrócenie obliga giełdowego, a także liberalizację zasad budowy lądowych elektrowni wiatrowych, w których - jak podano w uzasadnieniu - rozwój został zablokowany wprowadzeniem tzw. reguły 10 H, niewystarczająco zmienionej w marcu 2023 r.

Dziennikarze w Sejmie pytali Gawkowskiego jak ocenia ten projekt ustawy. Polityk ocenił, że "to jest dobra ustawa". "Trzeba zrobić wszystko, żeby uwolnić proces związany z tym, żeby OZE i zielona energia rozwijały się, a w Polsce PiS nie pozwalał na to" - powiedział Gawkowski.

Dopytywany, czy powinno odbywać się to nawet kosztem wywłaszczeń odparł: "Rozmawiamy o różnych koncepcjach dotyczących tego, jakie mają być ostateczne rozwiązania w tej ustawie". "One są poddawane konsultacjom, ale trzeba zacząć rozmawiać, a nie udawać, że nie ma tematu" - powiedział Gawkowski.

Podkreślił, że choć projekt już wpłynął do Sejmu, to jest przed pierwszym czytaniem. "Pierwsze czytanie dopiero w przyszłym tygodniu" - podkreślił.

"Przez lata Lewica, ale i inne kluby mówiły, że trzeba otworzyć OZE, dać szansę, żeby się w Polsce rozwijało m.in. w energetyce wiatrowej. Dzisiaj zaczynamy na ten temat rozmowę. Ostateczny kształt ustawy będzie pewnie znany w przyszłym tygodniu" - powiedział Gawkowski.

W uzasadnieniu do projektu posłów KO i Polski 2050-TD napisano, że "proponuje się, by miejsce budowy elektrowni wiatrowej uzależnić od mocy hałasu, jaki emitują". "W przypadku nowocześniejszych urządzeń o niskim natężeniu hałasu ich lokalizacja będzie mogła nastąpić w bliższym otoczeniu zabudowy mieszkaniowej. Wiatraki cichsze będą mogły stanąć bliżej, natomiast te głośniejsze powinny być lokowane znacznie dalej od zabudowań, tak aby nie powodować uciążliwości" - wyjaśniono. W uzasadnieniu czytamy również m.in., że w projekcie przyjęto "graniczną minimalną odległość lokalizowania nowych elektrowni wiatrowych od obszarów podlegających ochronie akustycznej o wartości 300 m nawet w przypadku turbin wiatrowych cichszych niż 100 dBA z uwagi na wielkość tych konstrukcji".

Projekt autorstwa posłów KO i Polski 2050-TD zakłada też zamrożenie cen prądu, gazu i ciepła dla gospodarstw domowych i podmiotów wrażliwych do końca czerwca 2024 r. Zakładane jest utrzymanie proporcjonalnych obecnych limitów zużycia i utrzymanie grup objętych ochroną. Jak czytamy w uzasadnieniu, "środki przeznaczone na finansowanie wsparcia odbiorców uprawnionych (...) będą pochodziły z Funduszu COVID-19, który będzie zasilany z gazowej składki na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny za 2022 r. oraz innymi środkami w sposób przewidziany stosownymi przepisami". Według portalu WysokieNapiecie.pl "cała operacja zostanie sfinansowana na koszt Orlenu".

Do projektu posłów KO i Polski 2050-TD krytycznie odnoszą się politycy PiS. "Tuskowa Koalicja Oszustów ewidentnie spłaca dług wobec Niemców. Chcą wyprowadzić 15 mld zł z Orlenu, wstrzymując budowę elektrowni jądrowych SMR, po to, aby Niemcy mogli budować w Polsce wiatraki, gdzie popadnie. Czy w ten sposób Platforma spłaca dług wobec swoich patronów? Afera wiatrakowa to dowód na to, czyje interesy w rzeczywistości reprezentuje Koalicja Oszustów" - ocenił na platformie X rzecznik PiS Rafał Bochenek.

Michał Dworczyk (PiS) napisał, że "projekt ustawy wiatrakowej autorstwa Polski 2050 zakłada m.in. przymusowe wywłaszczenia pod budowę farm wiatrowych, a przy tym dopuszcza możliwość stawiania wiatraków w odległości nawet 300 metrów od prywatnych posesji!". "Fatalne, szkodliwe dla Polaków zapisy. Dobre zapewne dla biznesu, przede wszystkim tego z zagranicy" - zaznaczył.

KO i Trzecia Droga potwierdzają

"Projekt wpłynął i nie był procedowany na posiedzeniu. Pierwsze czytanie pewnie odbędzie się w przyszłym tygodniu” - dodała Paulina Hennig-Kloska (Polska2050 - Trzecia Droga).

Borys Budka zabrał głos

"Nie ma żadnej mowy o żadnych wywłaszczeniach pod wiatraki. To jest jedno wielkie kłamstwo, co więcej zapewniamy w tej ustawie pełną procedurę, która chroni interesy mieszkańców przed ewentualnym negatywnym wpływem takich inwestycji" - powiedział na konferencji prasowej w Sejmie Budka.

"Gwarantujemy również, że nikt nie będzie mógł blokować ewentualnie dostępu do takich źródeł energii elektrycznej, ekologicznej, zapewniając, że jeżeli zgodnie z prawem, zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego będzie wydana taka decyzja, to jednocześnie przyłącze może być realizowane w trybie administracyjnym, dlatego że gdy już legalna zgoda zgodnie z wymogami środowiskowymi będzie wydawana przez odpowiednie organy, wówczas taką inwestycję, można uznać za inwestycję celu publicznego" - wskazał.

Ocenił, że "dzisiaj najgłośniej krzyczą ci, którzy przez ostatnie osiem lat zablokowali możliwość rozwoju polskiej rodzimej energetyki odnawialnej, dzisiaj najgłośniej krzyczą ci, którzy jednocześnie wprowadzali masowe wywłaszczenia pod inwestycje, które nigdy w Polsce nie będą miały miejsca".

"Dzisiaj najgłośniej krzyczą ci, przez których polscy konsumenci, gospodarstwa domowe, polscy mali przedsiębiorcy narażeni są na płacenie olbrzymich cen za energię elektryczną czy ciepło systemowe. Ten rząd, który ustąpi za kilkanaście dni nie przygotował żadnych systemowych rozwiązań dot. ochrony konsumentów przed wzrostem cen energii" - podkreślił szef klubu KO.

PiS się nie zgadza

Sprawę skomentował na platformie X b. minister rozwoju i technologii, poseł PiS Waldemar Buda. "To jest niebywałe! Każdy kto ma po sąsiedzku swojego domu niezabudowaną działkę nie może spać spokojnie! Jeśli tylko pojawi się inwestor, który będzie chciał tam postawić turbinę wiatrową to nie dość że dostanie zgodę to jeszcze jak będzie Twój dom za blisko to Cię wywłaszczy! I to nie musi być wcale na wsi ale nawet przy osiedlu domków jednorodzinnych w mieście!" – napisał Buda.

"Ludzie, a gdzie ochrona własności?! To jest gorsze niż podatek katastralny! O tym były te wybory 15 października! Deale, interesiki, prywatyzacja kosztem zwykłego człowieka. Niektórzy dopiero teraz się orientują!" – oświadczył.

Do sprawy odniósł się również minister w KPRM Jacek Ozdoba, który umieścił na platformie X wpis i krótkie nagranie. "Nowa większość parlamentarna rozpoczyna swoją kadencję od lobby, od afery wiatrakowej. Przypominam, że w przeszłości NIK oceniała przepisy i wskazywała, gdzie należy je naprawić" – powiedział.

(PAP)

kos/ godl/ doa/ ana/

Źródło:PAP
Tematy
Najtańsze konta firmowe dla oszczędzających z premią

Najtańsze konta firmowe dla oszczędzających z premią

Komentarze (68)

dodaj komentarz
jas2
Za rządów PiS odnawialne źródła energii Były budowane 10x szybciej i 10x więcej niż za PO.

Na koniec września 2023 r. moc zainstalowana fotowoltaiki w Polsce wyniosła 15 627,5 MW.

A wiatrak 300 metrów od swojego domu to niech sobie Budka wybuduje. Najlepiej od strony południowej, żeby mu fajnie słońce mrugało całymi
Za rządów PiS odnawialne źródła energii Były budowane 10x szybciej i 10x więcej niż za PO.

Na koniec września 2023 r. moc zainstalowana fotowoltaiki w Polsce wyniosła 15 627,5 MW.

A wiatrak 300 metrów od swojego domu to niech sobie Budka wybuduje. Najlepiej od strony południowej, żeby mu fajnie słońce mrugało całymi dniami (efekty stroboskopowe).
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
and00
Rozumiem że ciebie podobnie jak Tuska boli że zasłużona Niemiecka firma popadła w kłopoty i za pożyczone pieniądze powinniśmy jej pomagać?

Cóż jeżeli takie działanie to dla ciebie powód do radości to się ciesz
Tylko niestety, ale prawdopodobnie przez to będziemy mieli jeszcze droższy prąd, podobnie jak Niemcy od dawna
mistrz_erudycji
Dziwne że nie ma nic o fotowoltaice, przecież to też oze... a nie, czekaj... zapomniałem, przecież niemcy są jednym z największych producentów turbin wiatrowych.
arzab
Czytaj "miszczu" bo nie będę powtarzał. To, ze pisia propaganda Cię wyprała, nie znaczy byś głosił te ich głupoty o niemieckich wiatrakach. Trzeba sobie czasem zadać trochę trudu i poszukać danych na ten temat zamiast chlapać partyjnymi tezami pisowskich aparatczyków.
W pierwszej dziesiątce "firm wiateakowych"
Czytaj "miszczu" bo nie będę powtarzał. To, ze pisia propaganda Cię wyprała, nie znaczy byś głosił te ich głupoty o niemieckich wiatrakach. Trzeba sobie czasem zadać trochę trudu i poszukać danych na ten temat zamiast chlapać partyjnymi tezami pisowskich aparatczyków.
W pierwszej dziesiątce "firm wiateakowych" niemiecke : Siemens jest dopiero 5 a Nordex na 8 miejscu ! Na 2 są duńczycy z Vestas, na trzecim jest GE a reszta to chińczycy. No ale duńczycy czy amerykanie to tak średnio wpisują się w propagandę prezesa więc lepiej szczuć złym Niemcem !
and00 odpowiada arzab
Założysz się, dostawcę z jakiego kraju wybierzemy?
dasbot odpowiada arzab
Jaka jest stabilność energetyki wiatrowej? Żadna. Jeśli chcesz opierać mix energetyczny kraju na takich źródłach, to sprawdź sobie, co się wydarzyło w Niemczech w 2021 r., kiedy nie powiało.........Kolesie muszą chronicznie importować energię, głównie z Francji, która ma stabilny i bezpieczny atom, który Niemcy wyłączyli po katastrofie Jaka jest stabilność energetyki wiatrowej? Żadna. Jeśli chcesz opierać mix energetyczny kraju na takich źródłach, to sprawdź sobie, co się wydarzyło w Niemczech w 2021 r., kiedy nie powiało.........Kolesie muszą chronicznie importować energię, głównie z Francji, która ma stabilny i bezpieczny atom, który Niemcy wyłączyli po katastrofie w Fukushimie, gdzie ktoś dał dupy i zamontował układ awaryjnego chłodzenia 1,5 metra nad poziomem oceanu. Przyszła fala tsunami, zalała elektronikę i szlag bombki trafił. Doszło do skażenia i zrobił się medialny syf. Teraz my jak idioci powielamy błędy Niemców, u których wiatraki to chyba jakieś 20% całej energii, którą produkują..........na papierze, bo są na łase i niełasce wiatrów. Co może pójść nie tak?.........Oczywiście wszyscy lobbyści i zainteresowani mają to w d........., bo liczy się TKM i po nas choćby potop...........Clown world.
gruking
Typowy leming ogląda igrzyska w tvn o in vitro, o 45 komisjach śledczych które, bedą rozliczyć Ziobrę, a po cichu grabież juz ruszyła.
dasbot
I to jest dramat tzw. demokracji......A Bambik jeszcze chce wiek wyborczy obniżać do 16 lat........Powinny być testy, kto może zostać wyborcą. Podobnie jak kryteria, kto może być parlamentarzystą. Najwyższy czas skończyć z tym cyrkiem małp i jeśli ten kraj ma się utrzymać na mapie świata, potrzeba na cito zmian, radykalnych zmian,I to jest dramat tzw. demokracji......A Bambik jeszcze chce wiek wyborczy obniżać do 16 lat........Powinny być testy, kto może zostać wyborcą. Podobnie jak kryteria, kto może być parlamentarzystą. Najwyższy czas skończyć z tym cyrkiem małp i jeśli ten kraj ma się utrzymać na mapie świata, potrzeba na cito zmian, radykalnych zmian, aby w polityce byli ludzie z doświadczeniem, odpowiednimi umiejętnościami praktycznymi w zakresie znajomości funkcjonowania państwa, ekonomii, prawa, w tym głównie praw fizyki, a nie miernoty po historii, którzy na domiar złego jej nie znają (tej prawdziwej, a nie pisanej przez zwycięzców), socjologii, naukach humanistycznych, mediach społecznościowych, czy naukach politycznych. Mamy 90% matołów w parlamencie, bez doświadczenia, bez wiedzy praktycznej, ale za to mistrzów świata w propagandzie wszelakiej. Gdyby każdemu zadać kilka crossowych pytań konkretnych, typu gdzie sens i logika pchania dogmatu zielonej energii, która jest jedną wielką ściemą (zapnijcie pasy, bo już chyba od dzisiaj pochlaj i wyżerka w Dubaju się szykuje w tym temacie z udziałem tego, co ma problemy na schodach.........), dobijają nas dodatkowym podatkiem od rzekomego ocieplenia klimatu (ETS), podczas gdy Słońce się nam śmieje w twarz, a na wojnach czołgi i armaty buchają chemikaliami spalin powybuchowych, wszystko leci do atmosfery, a ci lemingom tłumaczą, jak trzeba być ekologicznym i w umowie koalicyjnej sobie zapisali, że to człowiek przyczynia się do zmian klimatu (fakt, wysadzenie rury na Bałtyku doprowadziło do emisji 100 tys. metanu!!!....."thank you USA"........No dalej! Powiedzcie Putinowi albo Satanyahoo, aby nie strzelali! No proszę bardzo, uratujcie nas i zbawcie nas od katastrofy........Clown world.

Powiązane: Energia wiatrowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki