REKLAMA

Nowe spółki w WIG30. Które dadzą zarobić?

2013-09-23 06:50
publikacja
2013-09-23 06:50

Dziś WIG20 straci miano głównego indeksu GPW. Zastąpi go nowy indeks WIG30, w skład którego, oprócz dotychczasowych 20 największych przedsiębiorstw, wejdzie 10 spółek z indeksu mWIG40. Bankier.pl zapytał analityków, który beniaminek ma największy potencjał do wzrostu kursu akcji w ciągu roku.

Nowe spółki w WIG30. Które dadzą zarobić
Źródło: GPW

WIG20 jest notowany na warszawskiej giełdzie od ponad 19 lat. W tym czasie liczba spółek obecnych na rynku głównym wzrosła z 24 do 443, a ich kapitalizacja z ponad 8 mld zł do 540 mld zł. Przybyło również inwestorów. W 1994 roku otwartych rachunków maklerskich było 831 tys., obecnie jest ich 1,4 mln. Wielokrotnie zmieniał też się skład indeksu. WIG20 nie zniknie jednak od razu - zakończenie publikacji jego wartości jest planowane na grudzień 2015 roku.


»Zobacz cały indeks WIG30

- Wprowadzenie zmian w głównych indeksach giełdowych ma na celu lepsze odzwierciedlenie stanu i wielkości naszego rynku oraz stymulowanie jego rozwoju. Skutkiem powinno być zwiększenie płynności na rynku akcji oraz, w dłuższym terminie, ożywienie na rynku instrumentów pochodnych - tak wprowadzenie nowego indeksu komentuje prezes zarządu GPW Adam Maciejewski.

»WIG30 startuje na lekkim minusie

WIG30, podobnie jak jego starszy brat, będzie indeksem typu cenowego. Jego wartość bazowa została ustalona na 31.12.2012 i wynosi 2.582,98 pkt. Dzięki zwiększeniu liczby spółek w indeksie znajdą się branże, które obecnie nie mają odzwierciedlenia w głównym wskaźniku koniunktury. WIG30 ma być nowym instrumentem bazowym dla kontraktów terminowych i opcji. Dodatkowo giełda podwyższa wartość mnożnika w kontraktach (najpierw jeszcze na WIG20, a z czasem już na WIG30) z 10 do 20 zł.

Spółka


Stopa zwrotu 1r

Kapitalizacja w mld zł


C/Z


C/Wk

Alior


46,11%


5,66


26,6


2,37

Azoty Tarnów


57,20%


7,71


10,0


1,24

Boryszew


1,82%


1,23


-


1,03

CCC


118,57%


4,34


48,0


8,72

Cyfrowy Polsat


51,62%


7,52


16,0


2,84

Enea


-12,47%


6,29


8,8


0,56

ING Bank Śląski


23,01%


13,7


15,8


1,68

LPP


147,38%


15,02


39,5


12,52

Netia


-18,44%


1,9


-


0,87

TVN


116,68%


4,82


10,5


4,53

Źródło: opracowanie własne

Analitycy ankietowani przez Bankier.pl są zgodni: wprowadzenie nowego indeksu to zmiana czysto techniczna. Posunięcie to nie będzie miało żadnego przełożenia na kursy akcji spółek, które jako nowe wejdą do trzydziestki. To, co mogło mieć znaczenie, zostało już dawno zdyskontowane przez rynek. Z początkiem notowania nowego indeksu zmianie mogą ulec co najwyżej obroty akcjami spółek.

Łukasz Kosiarski, DM BZ WBK

TVN: Wśród specjalistów od reklamy krążą głosy, iż kryzys w branży dobiega końca. Przychody stacji telewizyjnych, pochodzące z reklam, od kilku lat notują ujemną dynamikę, jednak na koniec 2013 roku spodziewane jest wyhamowanie trendu, a już od 2014 poprawa. Implikuje to możliwy wzrost przychodów TVN. Dodatkowo pozytywną informacją jest to, iż spółka refinansuje dług po niższych kosztach. Wyemitowała obligacje o wartości 430 mln euro na 7,375 proc. w skali roku, dzięki czemu ma zaoszczędzić 120 mln zł rocznie z tytułu odsetek. Kosiarski zwraca jednak uwagę, że dokonane zrolowanie obligacji niesie za sobą spore jednorazowe koszty finansowe. Jak wynika z jego obliczeń, koszty te powinny zostać zrekompensowane oszczędnościami w postaci niższych odsetek w perspektywie dwóch lat.

Marcin Stebakow, DM BPS

CCC: Spółka rozpoczyna dynamiczną ekspansję na rynki zagraniczne. W Polsce osiągnęła już miano czołowego gracza, a teraz chce zaistnieć ze swoim modelem biznesowym na Węgrzech, Słowacji, w Austrii, Niemczech, Słowenii, Chorwacji i Turcji. Ma na to duże szanse, bo oferuje produkt z niskiej i średniej półki cenowej. Analityk DM BPS nie spodziewa się zwiększonych obrotów na nowych spółkach. Według niego wejście do indeksu ma znaczenie czysto wizerunkowe. Pozytywne jest jednak to, iż WIG30 będzie miał większą ekspozycję na branże - dochodzą media, mniejsze banki, handel detaliczny i hurtowy - i w ten sposób indeks lepiej zobrazuje stan polskiej gospodarki.

Sobiesław Kozłowski, DM Raiffeisen

ING Bank Śląski: Według analityka ING Bank Śląski wykazuje się sporym potencjałem, jeżeli chodzi o zwiększanie relacji kredytów do depozytów. Obecnie wskaźnik ten jest w banku stosunkowo niski i tu Kozłowski widzi możliwość wzrostu. Dodatkowo ING nie wypłacił dywidendy za 2012 rok, więc istnieje szansa, że kwota, którą bank mógłby się podzielić z akcjonariuszami w tym roku, będzie odpowiednio większa.

LPP: Tym, co wyróżnia LPP, jest znacząca ekspansja zagraniczna. W Polsce spółka osiągnęła już miano głównego gracza i obecnie podbija rynek rosyjski. Na rodzimym rynku stara się utrzymywać swoją ofertę produktową około 20% niższą niż główni konkurenci, np. H&M, niewykluczone więc, że podobna strategia zostanie wdrożona u naszych sąsiadów.

Roland Paszkiewicz, CDM Pekao

TVN: Główny analityk i rzecznik prasowy CDM Pekao zwraca uwagę, iż w perspektywie roku spodziewana jest poprawa koniunktury w polskiej gospodarce. Kolejne kilka kwartałów powinno się charakteryzować wzrostem dynamiki PKB. W związku z tym rozsądne wydaje się postawienie na spółki procykliczne, a najbardziej procykliczną w nowej dziesiątce jest TVN. Paszkiewicz pozytywnie ocenia informację o tańszym refinansowaniu długu, jednak w jego mniemaniu nie będzie to bezpośrednim triggerem, który skłoni inwestorów do masowych zakupów akcji. Potencjał TVN co do wzrostów kursów akcji jest uzależniony od sytuacji na rynku reklamy. Konsensus analityków nie wygląda zachęcająco. W najbardziej optymistycznej wersji zakłada on utrzymanie na koniec 2013 roku dynamiki przychodów sprzed roku. Jeśli tylko sytuacja ulegnie poprawie, przed TVN powinna otworzyć się droga do dużych zysków. Spółka poczyniła już bowiem znaczne oszczędności kosztowe, które mają pozwolić na osiąganie wysokiej dźwigni operacyjnej.

Krzysztof Pado, BM BDM

Boryszew: Analitycy Beskidzkiego Domu Maklerskiego jako potencjalnie najbardziej zyskowną w perspektywie roku spółkę wybrali Boryszew. Swoją decyzję argumentują ekspozycją Boryszewa na odbicie w europejskim sektorze motoryzacyjnym, poprawą sytuacji gospodarczej w Europie Środkowej i Wschodniej oraz możliwym efektem restrukturyzacji, którą spółka przechodzi.

Jarosław Ryba z Bankier.pl pisze, że wprowadzenie nowego indeksu to wydarzenie głównie PR-owe i niewiele zmieni. A Łukasz Piechowiak uważa, że wprowadzenie WIG30 może oznaczać przygotowanie GPW do przejęcia przez Deutsche Börse. Czytaj dalej...


Maciej Raróg
Bankier.pl


Źródło:
Tematy
Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~sf
Balony można sprawdzić choćby za pomoca RSI. W markecie, np. google play, jak się wpiszę gpw rsi dostaniemy masę narzędzi do sprawdzania wskażnika rsi.
~Adam222
Przy okazji wyszło jak giełda manipuluje indeksami. Dotychczas nowy indeks zaczynał od 1000 punktów. Ten nie, startuje od 2550 punktów. Zastępując z czasem WIG20 oszukano rynek dokładnie o 150 punktów bo obecny WIG20 ma teraz 2400 punktów.
W ten sposób indeksy rosną w cudowny sposób pomimo że nie rosną kursy spółek.
Przy okazji wyszło jak giełda manipuluje indeksami. Dotychczas nowy indeks zaczynał od 1000 punktów. Ten nie, startuje od 2550 punktów. Zastępując z czasem WIG20 oszukano rynek dokładnie o 150 punktów bo obecny WIG20 ma teraz 2400 punktów.
W ten sposób indeksy rosną w cudowny sposób pomimo że nie rosną kursy spółek. Wystarczy co jakiś czas zmieniać skład i portfel spółek danego indeksu.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki