- Polskie Sieci Elektroenergetyczne, które są strażnikiem bezpieczeństwa przysłowiowego Kowalskiego, żeby miał pewność, że prądu w gniazdku nie zabraknie, zachowują się w sposób nieodpowiedzialny - mówi Grzegorz Nowaczewski - Prezes Virtual Power Plant.


N
Nasz system nie tylko w tym roku, ale także w ubiegłych latach był w podobnych sytuacjach kryzysowych i nie zostały podjęte żadne długoterminowe działania żeby zabezpieczyć nas przed ryzykiem takich niedoborów.
Krajowy system Elektroenergetyczny opiera się na codziennym planowaniu tzw. nadwyżki energii dostarczanej do danego budynku nad energią, która jest w danej chwili konsumowana. Latem spora część elektrowni, które pracują w innych okresach roku jest w remoncie lub nie pracuje. Co dziwne w bardzo podobnym okresie zostały odstawione dwa istotne bloki energetyczne. Odstawienie bloku w Bełchatowie, który właśnie jest przywracany było zaplanowane z wyprzedzeniem i nie zostały podjęte żadne działania pomimo tego, że PSE prowadzi takie prognozowanie na co dzień.
Warto sięgnąć po doświadczenia krajów z nami sąsiadujących. Problemy energetyczne Anglii i Niemiec są bardzo podobne.

Więcej w materiale Bankier.tv.































































