REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nocne ataki Rosjan na Ukrainę. Odessa odcięta od dostaw prądu, ciepła i wody

2025-12-13 09:16, akt.2025-12-13 12:19
publikacja
2025-12-13 09:16
aktualizacja
2025-12-13 12:19
Dodaj Bankier.pl w Google

W wyniku zmasowanych rosyjskich ataków z zastosowaniem rakiet i dronów, licząca ponad 1 mln mieszkańców Odessa na południu Ukrainy została pozbawiona dostaw prądu, ciepła i wody; co najmniej dwie osoby są ranne – powiadomiły w sobotę rano lokalne władze i media.

Nocne ataki Rosjan na Ukrainę. Odessa odcięta od dostaw prądu, ciepła i wody
Nocne ataki Rosjan na Ukrainę. Odessa odcięta od dostaw prądu, ciepła i wody
fot. Travel Faery / / Shutterstock

„Obwód odeski przeżywa jeden z najbardziej zmasowanych ataków ze strony przeciwnika. W nocy uszkodzone zostały obiekty cywilne oraz infrastruktura energetyczna i przemysłowa. (...) Według wstępnych danych dwoje ludzi zostało rannych” – przekazał Ołeh Kiper, szef odeskiej administracji obwodowej.

Lokalny portal Dumska poinformował, że Odessa atakowana była z użyciem dronów uderzeniowych i rakiet. „Wybuchy rozbrzmiewały w różnych dzielnicach miasta. (...) Zniknęły światło, woda i ciepło, praktycznie w całym mieście” – relacjonował serwis.

Po nocnych atakach Rosjan bez prądu pozostają również część obwodu mikołajowskiego i miasto Mikołajów, także na południu Ukrainy. Wybuchy słychać było również w mieście Dniepr, w środkowo-wschodniej części państwa, oraz w Krzywym Rogu, w centrum kraju – poinformowały władze.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że głównym celem nalotów rosyjskich były obiekty energetyczne.

Ponad dziesięć obiektów cywilnych zostało uszkodzonych w całej Ukrainie. Tysiące rodzin pozostają teraz bez prądu po nocnych uderzeniach w obwodach kirowohradzkim, mikołajowskim, odeskim, sumskim, charkowskim, chersońskim i czernihowskim. Zaatakowano także obwody dniepropetrowski i czerkaski. Wróg użył łącznie ponad 450 dronów uderzeniowych i 30 rakiet różnych typów. Robimy wszystko, by poprawić sytuację - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.

Szef państwa ocenił, że działania Rosji są terrorem, który nie prowadzi do zakończenia wojny. Rosjanie „nadal chcą zniszczyć nasze państwo i zadać jak najwięcej cierpienia naszym ludziom. Dlatego potrzebujemy wsparcia we wszystkim, co może pomóc chronić życie i zakończyć tę wojnę: wzmocnienia obrony powietrznej i naszych żołnierzy na froncie, zwiększenia naszych zdolności do uderzeń dalekiego zasięgu oraz zwiększenia presji na Rosję. Aby wszystkie nasze wysiłki dyplomatyczne przynosiły rezultaty, trzeba wywierać nacisk na agresora, by zakończył wojnę, którą sam rozpoczął. Dziękuję wszystkim, którzy to rozumieją i są gotowi pomagać” - podkreślił Zełenski.

Sobota jest 1389. dniem pełnowymiarowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
antyoni
Thank you, Great Russia.
Spasiba, Wielikaja Rosija!
menas
no faktycznie wielki sukces, bombardować przedzielnie cywili. A na froncie jak tam, słyszalem, ze juz zbliżacie się do Lwowa od 3 lat? Prawda-li to?
antyoni
Należy pogratulować Rosji trafnej strategii odcinania wroga od jego zdolności terrorystycznych. Dziękujemy i wyczekujemy zwycięstwa Rosji!
mesten
Myślisz, że jak przekręcisz kot ogonem to ktoś w twoje bzdury uwierzy?
menas
To se poczekacie. Jeszcze tylko z jakieś 200 lat i ruskie podczołgają się do Kijowa. Jak jeszcze jakiś zdatny do czołgania im zostanie, hehe.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki