

Ostatnia sesja skróconego tygodnia zakończyła się kosmetycznymi zmianami głównych indeksów przy minimalnych obrotach. W całym tygodniu było podobnie, a najlepszą postawą wykazały się małe spółki z sWIG80. Eksperci z DI Xelion uważają, że rynek akcji może jeszcze pójść w górę z obecnych poziomów.
W czwartek skończył się giełdowy tydzień na większości rynków z uwagi na brak sesji w Wielki Piątek. W ciągu dnia odbyła się konferencja prezesa NBP, a wcześniej pojawiły się informacje o tym, że rząd nie planuje jednak żadnych zmian w tzw. podatku Belki.
Z uwagi na przedświąteczny okres na GPW zauważalne były niskie obroty oraz ograniczona zmienność na głównych indeksach. Nową narracją, która w ostatnich dnia pojawia się w rynkowych komentarzach jest recesja w amerykańskiej gospodarce i odbieranie złych danych, klasycznie, jako negatywnych informacji dla rynków akcji, a nie pozytywnych — wykorzystywanych ostatnio w scenariuszu tzw. pivotu Fedu.
W czwartek kolejne dane pokazywały słabnącą gospodarkę w USA, tym razem za sprawą większej od prognoz liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Ważniejsze będą jednak piątkowe dane o liczbie etatów w sektorach pozarolniczych (NFP), na które inwestorzy zareagują dopiero po świętach. Przy notowanych pod kreską indeksach na Wall Street oraz rosnący w Europie, handel na WIG skończył się w granicach odniesienia.

WIG20 był 0,15 proc. pod kreską, WIG spadł o 0,02 proc. i jest na 58 538,87 pkt. Z kolei mWIG40 przesunął się do góry o 0,06 proc. do 4 474,1 pkt., a sWIG80 o 0,6 proc. w górę do 20 451,2 pkt. Obroty wyniosły 550 mln zł, z czego 403 mln dotyczyło WIG20.
W czterodniowym tygodniu giełdowym WIG był pod kreską o 0,25 proc. WIG oddał 0,12 proc., nieco więcej stracił mWIG40, który spadł o 0,66 proc. Z kolei sWIG80 zyskał równy 1 proc.
"Uważamy, że to może być trzeci z rzędu wzrostowy kwartał, choć można się zastanawiać, czy przypadkiem nie będzie on ostatni" - powiedział PAP Biznes dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion, Kamil Cisowski.
"Naszym zdaniem, bez większego znaczenia jest to, czy majowa podwyżka stóp w USA będzie, czy też nie, my uważamy że będzie. Naszym jednak zdaniem, cykl ten dobiega końca. Historycznie koniec cyklu podwyżek stóp jest w zdecydowanej większości dobry dla rynku akcji" – powiedział Cisowski.
W jego opinii, jeśli do tego osłabnie nieco dynamika negatywnych zaskoczeń ze strefy realnej, to otoczenie dla kontynuacji wzrostów może być sprzyjające, szczególnie jeśli pojawią się zmiany w retoryce Fed.
"W tym kontekście pytaniem pozostaje, co pokażą jutrzejsze, miesięczne dane z rynku pracy w USA" - wskazał.
"My cały czas pozostajemy ostrożnie optymistyczni i uważamy, że rynek akcji może jeszcze pójść w górę z obecnych poziomów - i to zarówno amerykański, jak i polski. Wierzymy, że duże spółki po materializacji wielu ryzyk w I kwartale br. mogą się przyłączyć do wzrostów. Między innymi zrobi to być może sektor bankowy, szczególnie jeżeli byłaby szansa na jakieś ustawowe uregulowanie kredytów frankowych" - zauważa.
"Generalnie jesteśmy pozytywnie nastawieni do banków, choć w USA, w przeciwieństwie do tego sektora z Europy, sentyment jest zmienny i widać dużą niepewność. Na akcjach banków ze Stanów Zjednoczonych w zasadzie prawdziwego odbicia jeszcze nie było, a patrząc po europejskich, jest ono "należne". Jeśli takie odbicie się w USA pojawi, to pociągnie również ceny banków polskich" – wskazał ekspert z DI Xelion.
W WIG20 również odnotowano niewielkie zmiany składowych portfela. Nieco więcej oddały kursy LPP (-1,94 proc.), CD Projektu (-1,52 proc.), Asseco (-1,18 proc.) i Dino (-0,97 proc.). Pod kreską były jeszcze Orlen, Cyfrowy Polsat i Pepco, ale ze spadkami sporo mniejszymi niż 1 proc. Neutralny był kurs Orange.
Poprawił się nieco sentyment względem największych pod względem kapitalizacji banków. Najmocniejsze był akcje Pekao (1,2 proc.) oraz mBanku (0,81 proc.). Do góry poszedł kurs Kruka (1,05 proc.) oraz cena akcji Grupy Kęty (0,58 proc.), dla których analitycy DM BDM, w raporcie z 28 marca, wznowili wydawanie rekomendacji od zalecenia "akumuluj", a cenę docelową ustalili na 569,3 zł.
W mWIG40 w gronie liderów wzrostów były kurs Auto Partnera (3,61 proc.), testującego roczne maksima i kurs Biomedu Lublin (4,27 proc.). Pozytywnie wyróżniły się także akcje Mabionu (2,57 proc.). Spółka poinformowała, iż zawarła z Novavax aneks do umowy regulujący działania w zakresie dodania do zakresu współpracy kolejnego produktu, czyli antygenu szczepionki na COVID-19 opartego na wariancie omikron. Warto spojrzeć na Millennium (1,76 proc.), które spodziewa się dodatniego wyniku netto za I kwartał 2023 r. Po drugiej stronie była z kolei większa przecena BNP (-4,81 proc.).
Na szerokim rynku Oponeo (3,13 proc.) poinformowało, że zysk netto jednostki dominującej w 2022 roku wyniósł 40,7 mln zł wobec 60,2 mln zł rok wcześniej. Mocno kolejny raz w ostatnich dniach wzrósł kurs Sanwilu (13,77 proc.), jednak spółka nie podała nowych komunikatów.


























































