REKLAMA

Niewidomi skarżą firmy za uniemożliwienie korzystania z ich usług

2015-05-04 07:15
publikacja
2015-05-04 07:15

Trzy niewidome osoby, które na co dzień korzystają z pomocy psa asystującego, złożyły pozwy przeciw właścicielowi restauracji i firmy przewozowej za uniemożliwienie im skorzystania z usług. Prawo gwarantuje niepełnosprawnym z psem wstęp do obiektów użyteczności publicznej.

W sprawy zaangażowała się Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Pozwy zostały złożone do Sądu Okręgowego w Warszawie. Poszkodowani domagają się przeprosin na łamach prasy i łącznie wpłaty 50 tys. zł na cel społeczny oraz 15 tys. zł zadośćuczynienia.

Proces, który ma się rozpocząć, dotyczy dwóch sytuacji. Do jednej doszło w 2013 r., gdy dwoje niewidomych z psem chciało wejść do jednej z warszawskich restauracji. Obsługa lokalu poinformowała ich, że wejście z psami nie jest możliwe i zaproponowała zajęcie miejsc na patio. Nie pozwalała jednak na to pogoda.

Druga sprawa dotyczy jednej z firm przewozowych. Kierowca zakazał osobie niepełnosprawnej podróżującej z psem asystującym wejścia do busa. Poinformował ją, że wynika to z wewnętrznego regulaminu firmy, który zabrania przewozu zwierząt.

W obu pozwach podkreślono, że restauracja oraz przewoźnik dopuścili się dyskryminacji klientów z powodu ich niepełnosprawności. Zaznaczono również, że działania pozwanych naruszyły dobra osobiste pozywających - ich godność, prawo do decydowania o swoim życiu osobistym, wolność poruszania się.

Niedopuszczalność jakiejkolwiek dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność jest zawarta w art. 5 Konwencji ONZ o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami. Także polskie przepisy regulują kwestie dotyczące niepełnosprawnych, którzy muszą korzystać z pomocy psów asystujących.

"Zgodnie z art. 20a ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych osoba z psem asystującym ma zagwarantowane prawo wstępu do obiektów użyteczności publicznej, w tym obiektów gastronomicznych oraz środków transportu" wyjaśniła dr Dorota Pudzianowska, prawniczka HFPC. Dodała, że wprowadzenie tego przepisu było reakcją na sprawę Jolanty Kramarz, której - kilka lat temu - nie wpuszczono z psem asystującym do jednego z hipermarketów. "Jednak jak widać, mimo jasnego brzmienia przepisu nadal są problemy z respektowaniem tego uprawnienia osób z niepełnosprawnością" dodała dr Pudzianowska.

Jolanta Kramarz jest dziś szefową Fundacji "Vis Maior", która wspiera osoby z niepełnosprawnością, głównie wzroku, przeprowadza szkolenia i warsztaty, uczy samodzielnego poruszania się, radzenia sobie po stracie wzroku. Rolą fundacji jest również kształtowanie odpowiednich postaw osób widzących w stosunku do niewidomych.

Fundacja szkoli także psy asystujące. Na jej stronie internetowej jest cały przewodnik dotyczący tej kwestii. Autor publikacji Krzysztof Kurowski przypomina, że wchodzenie w asyście prawidłowo oznaczonego psa przewodnika do obiektów użyteczności publicznej najpierw gwarantowało prawo lokalne, a po sprawie Jolanty Kramarz - również prawo krajowe, czyli znowelizowania ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.


W art. 2 ustawy zdefiniowano psa asystującego jako odpowiednio wyszkolonego i specjalnie oznaczonego psa, w szczególności psa przewodnika osoby niewidomej lub słabowidzącej oraz psa asystenta osoby niepełnosprawnej ruchowo, który ułatwia jej aktywne uczestnictwo w życiu społecznym.


Zgodnie ustawą osoba niepełnosprawna z psem asystującym ma prawo wstępu do obiektów użyteczności publicznej - budynków administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, oświaty, szkolnictwa, nauki, opieki zdrowotnej, opieki społecznej i socjalnej, banków, instytucji handlowych, gastronomicznych, usługowych itp.

Uregulowana jest także kwestia psów przewodników w Kościele katolickim. W marcu 2010 r. Konferencja Episkopatu Polski podjęła decyzję zezwalającą na wprowadzanie psów przewodników do kościołów.

W Polsce jest 107 psów posiadających certyfikaty psa asystującego, wydanych przy udziale środków PFRON. (PAP)

bos/ akw/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie przelewy i ekstra premia na koncie firmowym - kwiecień 2022

Tanie przelewy i ekstra premia na koncie firmowym - kwiecień 2022

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Garlic
Wątpie by restauracja złośliwie i specjalnie nie wpuściła klientów bez wzgledu na ich stopień niepełnosprawności czuy tez orientacje,wykształcenie czy kolor skory.klient to klient każdy dobry który zostawia pieniądze.A w tych czasach ludzie potrafią być bardzo roszczeniowi
~Sas
Niewidomi niech zaskarżą producentów telewizorów :)
~GGG
Gość w busie mógł powiedzieć, że już nie ma wolnych miejsc. Trochę lepiej by to wyglądało. Osobom niewidomym należy się bezwzględna pomoc, ale wg mnie usługodawca powinien mieć możliwość niewykonania usługi, zwłaszcza specjalistycznej, nietypowej. Zresztą busiarz pewnie będzie mógł się bronić, że zrobił to ze względów bezpieczeństwa.Gość w busie mógł powiedzieć, że już nie ma wolnych miejsc. Trochę lepiej by to wyglądało. Osobom niewidomym należy się bezwzględna pomoc, ale wg mnie usługodawca powinien mieć możliwość niewykonania usługi, zwłaszcza specjalistycznej, nietypowej. Zresztą busiarz pewnie będzie mógł się bronić, że zrobił to ze względów bezpieczeństwa. Gorzej będzie miała obrona restauracji.
~aneta
idiotyczna argumentacja. Niektóre obiekty nie są przystosowane do wszelkich możliwych niepełnosprawności

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki