REKLAMA

Nieprawidłowości ws. szczepień w Rzeszowie. Prokuratura czeka na wyniki kontroli NFZ

2021-04-16 12:43
publikacja
2021-04-16 12:43
fot. Maciej Goclon / FotoNews

Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie czeka na wyniki kontroli NFZ dot. szczepień przeprowadzanych w Centrum Medycznym Medyk w Rzeszowie. Po zapoznaniu się z nimi podejmie decyzję dot. ewentualnego wszczęcia śledztwa.

NFZ prowadzi kontrolę sprawdzającą, czy w CM Medyk w Rzeszowie doszło do nieprawidłowości w związku ze szczepieniami, "bo wiele wskazuje na to, że one były" - mówił w poniedziałek szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk pytany przez portal Onet.pl o sytuację w Rzeszowie.

Z informacji podawanych przez Wirtualną Polskę wynikało, że w CM Medyk w Rzeszowie wiele osób bez kolejki, w tym wieku 20, 30 lat, miało zostać zaszczepionych przeciw Covid-19.

"W tej chwili według mojej wiedzy trwa kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia w Rzeszowie, żeby sprawdzić, jakie miały miejsce tam nieprawidłowości, bo rzeczywiście wiele wskazuje na to, że nieprawidłowości były. Dotyczy to także niewłaściwego wykorzystywania strzykawek i innych kwestii" - powiedział w poniedziałek Dworczyk.

Jak poinformowała w piątek PAP zastępca prokuratora rejonowego w Rzeszowie prok. Magdalena Ziemba-Kołacz prokuratura czeka na wyniki tej kontroli i po zapoznaniu się z nimi podejmie decyzję, czy zostanie wszczęte śledztwo w tej sprawie.

Chodzi o śledztwo wszczęte z urzędu, bowiem do chwili obecnej do prokuratury nie wpłynęło żadne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w tej sprawie.

O szczepieniach prowadzonych w CM Medyk w Rzeszowie zrobiło się głośno w okresie świątecznym i po nim.

W świąteczny weekend o szczepieniach w Rzeszowie pisał na Twitterze m.in. poseł Koalicji Obywatelskiej Piotr Borys, który podał dane, z których miało wynikać, że w Rzeszowie zaszczepiono ok. 63 proc. mieszkańców, gdy średnia dla 20 największych miast wynosi ok. 27 proc. Cześć polityków opozycji zwracało w mediach uwagę, że duża liczba szczepień w Rzeszowie może mieć związek z wyborami prezydenta tego miasta, które odbyć się mają 9 maja br.

Inny poseł KO Dariusz Joński informował, że w stolicy Podkarpacia można było w piątek zaszczepić się bez rejestracji. Informacje te zdementował w poniedziałek wielkanocny szef kancelarii premiera, odpowiedzialny za program szczepień Michał Dworczyk.

"Doniesienia o Rzeszowie i procencie zaszczepionych mieszkańców tego miasta NIE są prawdziwe. Wszystkie regiony szczepią się w podobnym tempie" – napisał na Twitterze.

Dworczyk dodał, że rozmieszczenie punktów na Podkarpaciu powoduje, że mieszkańcy części regionu i pobliskich powiatów korzystają ze szczepień w Rzeszowie.

Do zamieszania odniósł się w oświadczeniu również prezes Centrum Medycznego Medyk z Rzeszowa Stanisław Mazur. Ta placówka wykonuje większość szczepień w Rzeszowie.

W komunikacie można było przeczytać, że placówka w Wielki Piątek otrzymała zamówione wcześniej szczepionki. Było to 2 tys. dawek preparatu Pfizer.

Z kolei w czwartek po świętach na portalu Wirtualna Polska pojawiła się informacja o tym, że prezes CM Medyk Stanisław Mazur polecił używać wielokrotnie strzykawek jednorazowych przy podawaniu szczepionki. Taka informacja miała wynikać z korespondencji między Mazurem a pracownikami placówki, do której WP dotarła.

W piątkowym oświadczeniu zarządu CM Medyk przesłanym PAP podkreślono, że wszystkie szczepienia w placówkach Centrum Medycznego Medyk odbywają się zgodnie ze standardami i procedurami medycznymi, w szczególności w zakresie stosowania materiałów i sprzętu jednorazowego użytku. Zaznaczono, że przedstawione w artykule informacje są "nieprawdziwe i naruszają dobra osobiste spółki Centrum Medyczne Medyk sp. z o.o. sp. k., jej pracowników i osób nią zarządzających".

W komunikacie zaznaczono również, że w placówce podczas szczepień przeciwko COVID-19 "nigdy nie użyto wielokrotnie sprzętu jednorazowego użytku, w tym igieł i strzykawek".

"Szczepienia przeprowadza przeszkolony i wykwalifikowany personel (lekarze i pielęgniarki z uprawnieniami), zapewniając wysoki poziom obsługi pacjenta i zachowując pełne standardy bezpieczeństwa. W naszych placówkach nigdy nie doszło do wielokrotnego wykorzystywania strzykawek i informacje w tym zakresie są nieprawdziwe" – napisano w oświadczeniu.

W komunikacie podkreślono, że spółka będzie podejmować "odpowiednie środki prawne w celu obrony interesów i dóbr osobistych".

Autorka: Agnieszka Pipała

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Narodowy Program Szczepień przeciw wirusowi SARS-CoV-2

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki