Sprzedaż amerykańskiej broni Tajwanowi to podstawa regionalnego pokoju i stabilności i jest potwierdzona przez amerykańskie prawo - powiedział w sobotę wiceminister spraw zagranicznych Tajwanu Chen Ming-chi. Prezydent USA Donald Trump powiedział wcześniej, że nie podjął jeszcze decyzji co do dalszych dostaw.


W rozmowie z dziennikarzami w stolicy Tajwanu - Tajpej, Chen Ming-chi podkreślił, że władze Tajwanu będą komunikować się z Waszyngtonem aby zrozumieć ocenę obecnej sytuacji przez stronę amerykańską i dowiedzieć się jak wygląda sprawa dalszych dostaw broni. Przypomniał, że kwestia sprzedaży broni Tajwanowi jest uregulowana w ustawie Taiwan Relations Act.
Chen oświadczył też, że Tajwan jest "suwerennym i niepodległym państwem i tylko 23 miliony jego mieszkańców mogą demokratycznie zadecydować o jego przyszłości".
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w piątek, po rozmowach z przywódcą Chin Xi Jinpingiem, że nie podjął jeszcze decyzji co do dalszych dużych dostaw amerykańskiej broni Tajwanowi. Trump - jak pisze Reuter - zdawał się sugerować, że przed podjęciem decyzji będzie rozmawiać z władzami wyspy.
Jak zauważyła agencja Reutera, wzmogło to niepewność co do dalszego wsparcia USA dla demokratyczne rządzonej wyspy, którą Pekin uważa, za swoją zbuntowaną prowincję.
W grudniu ub. r. administracja Trumpa zatwierdziła sprzedaż broni Tajwanowi na rekordową sumę 11 mld dolarów. Jednak druga transza tej dostawy wartości ok. 14 mld dolarów wciąż oczekuje na podpis prezydenta.

Kwestia dostaw amerykańskiej broni na Tajwan należy do najbardziej drażliwych w stosunkach amerykańsko-chińskich. (PAP)
jm/


























































