REKLAMA

Niemiecka korporacja chce wyburzyć wioskę i wydobywać tam węgiel. Starcia policji i aktywistów

2023-01-11 09:33, akt.2023-01-11 12:17
publikacja
2023-01-11 09:33
aktualizacja
2023-01-11 12:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Policja usuwa barykady i wyprowadza aktywistów z wioski Luetzerath. Funkcjonariusze otoczyli cały obszar, nikt nie może wejść bez pozwolenia, powiedział portalowi RND i agencji dpa rzecznik policji.

Niemiecka korporacja chce wyburzyć wioskę i wydobywać tam węgiel. Starcia policji i aktywistów
Niemiecka korporacja chce wyburzyć wioskę i wydobywać tam węgiel. Starcia policji i aktywistów
fot. THILO SCHMUELGEN / / Reuters

Niektórzy aktywiści spokojnie opuszczają obóz, inni zabarykadowali się w domach - informuje portal stacji WDR.

Według policji w Luetzerath jest około 300 aktywistów, w sąsiedniej wiosce kolejne 250 - wśród nich także ci gotowi do użycia przemocy - pisze portal dziennika "Bild".

"W środę rano pada deszcz, ziemia jest rozmokła, błotnista - jest ślisko. Demonstranci podobno rzucali kamieniami w policjantów" - informuje portal.

Powołując się na policję, "Bild informuje także, że "aktywiści zabarykadowali się w budynkach i grożą wyrzucaniem przez okna zagrażających życiu koktajli Mołotowa".

Wakacje na giełdzie

Policja Nadrenii Północnej-Westfalii (NRW) zaapelowała na Twitterze: "Proszę się natychmiast powstrzymać od rzucania koktajli Mołotowa. Zachowujcie się pokojowo i bez przemocy".

Niektórzy z aktywistów wybrali bardziej pokojową formę protestów. Gdy w środę do okupowanej wioski Luetzerath przybyli policjanci słychać było także dźwięki fortepianów, modlitwy i śpiewy. Pewien aktywista siedział w środku deszczu przy starym pianinie i grał. Inni zebrali się wokół krzyża, modląc się i śpiewając. Daleko w górze na domku na drzewie, aktywista siedział i grał na gitarze - relacjonuje RND

Niemiecka korporacja RWE chce wyburzyć wioskę Luetzerath na zachodzie RFN, aby wydobywać znajdujący się tam węgiel brunatny. Aktywiści klimatyczni zajęli jednak opuszczoną osadę i chcą przeciwstawić się tym planom. "Mamy nadzieję, że uda się utrzymać Luetzerath przez sześć tygodni" - powiedziała w niedzielę rzeczniczka Inicjatywy Luetzerath. Policja zamierza usunąć aktywistów.

Protestujący aktywiści planują między innymi blokady oraz obronę zajętych domów i zbudowanych przez siebie domków na drzewach. W związku z eksmisją w Luetzerath policja Nadrenii Północnej-Westfalii (NRW) ma otrzymać pomoc z całych Niemiec.

Domy i grunty w Luetzerath należą do niemieckiej korporacji energetycznej RWE, która planuje wznowienie prac odkrywkowych i wydobycie węgla. Sprzeciwiają się temu aktywiści klimatyczni, którzy żyją tu w zajętych budynkach, namiotach i domkach na drzewach.

W ubiegłym tygodniu w Luetzerath doszło już do kilku starć między policją a aktywistami klimatycznymi. Od środy może rozpocząć się faktyczna eksmisja.

bml/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (12)

dodaj komentarz
adam.1983
A nasze kopalnie węgla chcą zamykać.
pikawka
ale co mnie obchodza jacys wariaci i co to znaczy ze zyja w zajetych budynkach, namiotach i domkach na drzewach? A CO MAJA DO POWIEDZENIA SAMI MIESZKANCY?
inwestor.pl
Czy to się dzieje w tym kraju, który poucza nasz reżim czym jest demokracja i prawo?
mercadio
Jak udało im się wyburzyć dużo większą wioskę Immerath, to z tymi kilkoma domami też dadzą sobie radę. Nikt nie będzie chciał mieszkać z maszynami górniczymi za płotem, które już teraz zaczynają podkopywać wioskę.
jarunia
a nasi ekolodzy czemu nie pomagają, czy niemiecki węgiel jest zielony?
EKO-DALTONIŚCI
samsza
W październiku 2022 roku rząd federalny i kraj związkowy Nadrenia Północna-Westfalia ogłosiły, że RWE wycofa wydobycie węgla w regionie do 2030 roku, ale Lützerath nadal zostanie zburzony. Przygotowania do eksmisji rozpoczęły się w styczniu 2023 r. Trwa akcja ratowania wsi o nazwie „Lützerath lebt” (Lützerath żyje).
https://en.
W październiku 2022 roku rząd federalny i kraj związkowy Nadrenia Północna-Westfalia ogłosiły, że RWE wycofa wydobycie węgla w regionie do 2030 roku, ale Lützerath nadal zostanie zburzony. Przygotowania do eksmisji rozpoczęły się w styczniu 2023 r. Trwa akcja ratowania wsi o nazwie „Lützerath lebt” (Lützerath żyje).
https://en.wikipedia.org/wiki/L%C3%BCtzerath
zoomek
Aktywistów bez majtek zrzucić z helikoptera w tundrze i niech im brat niedźwiedź pomaga. Bo przecież niedźwiedź to brat - prawda?
bober87
CO(2) na to unia europejska? Węgiel brunatny, najgorszy chcą wydobywać? I pewnie jeszcze spalać go w elektrowanich? Czy Greta też rzucała kamieniami razem z innymi?
bosssman84
No ale o co Ci chodzi ? Chcesz użyć jakiejś retoryki uproszczonej żeby zestawić to i tamto żeby wyszło jak chcesz. Co na to unia ? Nic a ci ma do tego unia ? U nas jak chcesz też możesz wybudować kopalnie i spalać potem węgiel nikt nie zabrania masz tylko płacić za emisję CO2 a Twój kraj ma ograniczyć emisję ale nikt nie zabrania No ale o co Ci chodzi ? Chcesz użyć jakiejś retoryki uproszczonej żeby zestawić to i tamto żeby wyszło jak chcesz. Co na to unia ? Nic a ci ma do tego unia ? U nas jak chcesz też możesz wybudować kopalnie i spalać potem węgiel nikt nie zabrania masz tylko płacić za emisję CO2 a Twój kraj ma ograniczyć emisję ale nikt nie zabrania prawnie . Ta kopalnia tam będzie płacić za emisję jak wszyscy . Nie ma podwójnych standardów są ekolodzy którzy jak widać tak samo protestują tam jak i tu. Jest unia która narzuca pewne ograniczenia wszystkim i są firmy prywatne które kalkulują sobie i chcą otwierać kopalnie bo liczą że się opłaci. Tu chcesz udowodnić koniecznie jakieś podwójne standardy ale ich nie ma. Taki Turów to inna materia to spór z Czechami a nie wojna z węglem. Każdy może sobie wydobywać i spalać tyle że musi płacić czy w Polsce czy w Niemczech a zadaniem uni jest to żeby bardziej opłacało się produkować prąd z odnawialnych . Wszystko jest jak dla mnie ok.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki