Eksport Niemiec wzrósł w czerwcu w porównaniu z majem o 14,9 proc., do 96,1 mld euro, ale był o 9,4 proc. mniejszy niż w czerwcu ubiegłego roku - poinformował w piątek Federalny Urząd Statystyczny (Destatis) z siedzibą w Wiesbaden.


Jak zaznacza agencja dpa, osiągnięcie poziomu eksportu sprzed kryzysu koronawirusowego jest w każdym razie jeszcze odległe.
Niemiecki import wyniósł w czerwcu 80,5 mld euro czyli o 7,0 proc. więcej niż w maju, lecz o 10,0 proc. mniej niż rok wcześniej.
Tak znacznej dynamiki eksportu nie notowano od czasu rozpoczęcia prowadzenia odpowiednich statystyk w sierpniu 1990 roku. W przypadku importu wcześniejsze jeszcze większe przewyższenie wystąpiło w maju 2010 roku i wyniosło 10,6 proc.
W porównaniu z lutym bieżącego roku czyli ostatnim miesiącem przed wybuchem pandemii eksport był w czerwcu mniejszy o 16,0 proc., a import o 12,5 proc. Podane przez Destatis wskaźniki procentowe uwzględniają poprawki kalendarzową i sezonową.

Eksport do państw Unii Europejskiej sięgnął w maju 51,2 mld euro, a import 44,8 mld euro, co oznacza odpowiednio o 11,0 proc. i 10,6 proc. mniej niż rok wcześniej. W przypadku państw strefy euro było to 36,1 mld euro i 30,9 mld euro (spadek o 11,0 i 11,2 proc.), a pozostałych unijnych krajów 15,1 mld euro i 13,9 mld euro (spadek o 11,1 i 9,3 proc.).
Wartość zrealizowanego w czerwcu polskiego eksportu do Niemiec wyniosła 4,54 mld euro, a importu z tego państwa 4,89 mld euro. Było to odpowiednio o 3,9 i 9,8 proc. mniej niż przed rokiem. (PAP)
dmi/ kar/



























































