REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niemcy: 3-procentowy próg w wyborach do PE jest niekonstytucyjny

2014-02-26 15:08
publikacja
2014-02-26 15:08
Dodaj Bankier.pl w Google

Niemiecki Trybunał Konstytucyjny uznał 3-proc. próg w wyborach do Parlamentu Europejskiego za niezgodny z konstytucją. Za likwidacją ograniczeń głosowało w środę 5 z 8 sędziów trybunału w Karlsruhe. Partie demokratyczne obawiają się wejścia do PE radykałów.

Nowe zasady będą obowiązywały już w najbliższych wyborach do PE 25 maja.

Próg naruszał zasadę równości wyborów i równości szans partii politycznych - powiedział prezes TK Andreas Vosskuhle w uzasadnieniu wyroku. Każdy głos oddany w wyborach musi mieć taką samą wartość oraz dawać taką samą szansę na sukces - wyjaśnił sędzia.

"Wszyscy wyborcy, głosując, powinni mieć identyczny wpływ na wynik wyborów" - zaznaczył Vosskuhle. Wskazał na niebezpieczeństwo kierowania się przez istniejącą większość parlamentarną chęcią zachowania władzy, a nie dobrem wspólnym.

Wakacje na giełdzie

Zdaniem TK zachowanie progu wyborczego nie jest - inaczej niż w przypadku Bundestagu - konieczne dla utrzymania zdolności do działania Parlamentu Europejskiego. Vosskuhle nie wykluczył, że w przyszłości sytuacja może się zmienić.

W wyborach do PE w 2009 r. siedem mniejszych niemieckich partii nie przekroczyło obowiązującego wówczas 5-procentowego progu, co spowodowało, że 2,8 mln głosów oddanych na te partie przepadło. TK zakwestionował w 2011 roku to ograniczenie. Bundestag obniżył w związku z tym w zeszłym roku próg do 3 proc. Dziewiętnaście ugrupowań, w tym skrajnie prawicowa NPD i Piraci, zaskarżyło także to rozwiązanie.

Przedstawiciele mniejszych partii powitali z zadowoleniem orzeczenie TK. "Wyrok wzmacnia demokrację" - powiedział szef Partii Ekologiczno-Demokratycznej Sebastian Frankenberger. Przewodniczący Partii Piratów Thorsten Wirth uznał wyrok za gwarancję, że głosy oddane na mniejsze partie nie zmarnują się. O "zwycięstwie demokracji" mówił przedstawiciel aktywnego głównie w Bawarii ugrupowania Wolni Wyborcy.

Przewodniczący PE Martin Schulz z niemieckiej SPD ostrzegł, że decyzja TK może umożliwić zdobycie mandatów radykalnym partiom prawicowym i lewicowym, których celem jest zakłócenie pracy PE. Lekarstwem na to zagrożenie może być mobilizacja wszystkich demokratów, co spowoduje, że wezmą licznie udział w wyborach - powiedział Schulz.

Wiceprzewodniczący SPD Ralf Stegner uznał, że orzeczenie TK "toruje drogę prawicowym populistom i siłom antyeuropejskim". Wyrok skrytykowali też politycy niemieckich partii chadeckich CDU i CSU.

Orzeczenie TK nie dotyczy wyborów do Bundestagu oraz wyborów do parlamentów lokalnych (landtagów) w Niemczech, gdzie 5-procentowy próg zachowuje nadal ważność.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

lep/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Obywatel
Bo wg Konstytucji RP, wszystkie umowy miedzynarodowe mają pierwszeństwo przed polskim prawem... http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm Art. 91.
~rycho
W POLSCE obniżenie progów wyborczych na 25% potrzebne od zaraz aby w sposób demokratyczny rozwalić zabetonowany , złodziejski system oligarchów w innym razie widzę tylko rozwiązania siłowe. Przykład ze wschodu nie pójdzie na marne
~kacper
Radykałami są ludzie którzy uważają że od wszystkiego powinniśmy płacić horrendalne podatki. Jako że w demokracji wygrywają zawsze najgłupsze idee, proponuję odwrócony próg wyborczy- partie, które dostaną najwięcej głosów w wyborach, do PE nie wejdą.
~woj.
Dzisiaj pojęcie radykała jest względne.Według mnie to lewacy ,socjaliści są radykałami.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki