REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nieaktualny system podatkowy i wzrost cen. Martynika mierzy się z falą protestów

2024-09-21 16:00
publikacja
2024-09-21 16:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Władze Martyniki, departamentu zamorskiego Francji, wrprowadziły zakaz demonstracji w niektórych gminach po tym, jak protesty przeciwko rosnącym kosztom utrzymania przerodziły się w akty przemocy. Wcześniej w niektórych miejscach zarządzono godzinę policyjną.

Nieaktualny system podatkowy i wzrost cen. Martynika mierzy się z falą protestów
Nieaktualny system podatkowy i wzrost cen. Martynika mierzy się z falą protestów
fot. Miroslav Denes / / Shutterstock

Prefekt Martyniki (przedstawiciel władz francuskich w departamencie zamorskim) Jean-Christophe Bouvier poinformował, że do poniedziałku obowiązuje zakaz demonstracji w gminach: Fort-de-France (główne miasto Martyniki), Le Lamentin (gdzie znajduje się międzynarodowy port lotniczy), Ducos i Le Robert (trzecie co do wielkości miasto wyspy).

"Celem tej decyzji jest położenie kresu przemocy i zniszczeniom, do których doszło podczas zgromadzeń, jak też licznym problemom dla życia codziennego i swobody przemieszczania się, dotykających całą ludność, szczególnie w weekendy" - poinformował prefekt.

Demonstracje przeciwko rosnącym kosztom życia rozpoczęły się na początku września. Ich uczestnicy żądają dostosowania cen do tych obowiązujących we Francji metropolitarnej. Według danych francuskiego Państwowego Instytutu Statystyki i Badań Ekonomicznych (Insee) z 2023 r. na Martynice, liczącej około 350 tys. mieszkańców, ceny żywności są wyższe o 40 procent niż we Francji metropolitarnej.

"Do utrzymywania się wysokich cen przyczynia się oddalenie geograficzne Martyniki, skomplikowany system dystrybucji i nieaktualny już system podatkowy. Przez inflację dotknięte są najskromniejsze gospodarstwa domowe, co wywołuje poczucie niesprawiedliwości i gniew" - powiedział telewizji France24 ekonomista Olivier Sudrie, specjalista ds. terytoriów zamorskich.

Wakacje na giełdzie

W ostatnich dniach członkowie stowarzyszenia Zgromadzenie na rzecz Ochrony Narodów i Zasobów Afrokaraibskich (RPPRAC), ubrani na czerwono, blokowali wejścia do supermarketów, by wywrzeć presję na wielkie sieci handlowe. Akcja ta znajduje odzew u wielu zwykłych mieszkańców.

Protesty były pokojowe, ale nocami zaczęły pojawiać się barykady; podpalony została restauracja sieci fast-foodów, wtargnięto do jednego z supermarketów. Zatrzymano cztery osoby.

Bezrobocie wśród młodzieży na Martynice sięga 24 proc. (w grupie osób od 15-29 lat), jest niemal dwukrotnie wyższe niż we Francji metropolitarnej (13 proc.). "Niektórzy młodzi ludzie czują się wykluczeni i źle zintegrowani ze społeczeństwem, co może pogłębiać napięcia społeczne i częściowo tłumaczyć przestępczość" - powiedział Sudrie.

Demonstrowali też ostatnio mieszkańcy sąsiedniej Gwadelupy, po tym, jak strajk pracowników koncernu energetycznego EDF wywołał dostawy w przerwach energii dla mieszkańców. Nadal nie uspokoiła się sytuacja w Nowej Kaledonii, terytorium zamorskim Francji w Oceanii, gdzie w maju wybuchły zamieszki z powodu planów reformy systemu wyborczego, według krytyków - ograniczającej prawa Kanaków, rdzennych mieszkańców Nowej Kaledonii.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ zm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
zoomek
"Celem tej decyzji jest położenie kresu przemocy i zniszczeniom, do których doszło podczas zgromadzeń, jak też licznym problemom dla życia codziennego i swobody przemieszczania się, dotykających całą ludność, szczególnie w weekendy" - poinformował prefekt.
Demonstracje przeciwko rosnącym kosztom życia rozpoczęły się
"Celem tej decyzji jest położenie kresu przemocy i zniszczeniom, do których doszło podczas zgromadzeń, jak też licznym problemom dla życia codziennego i swobody przemieszczania się, dotykających całą ludność, szczególnie w weekendy" - poinformował prefekt.
Demonstracje przeciwko rosnącym kosztom życia rozpoczęły się na początku września.
...
Ale przecież we Francji świętują takie rewolucje.
To ja nie rozumiem.
Ktoś im powinien wytłumaczyć że pora na zdobycie Bastylii na Martynice teraz.
Czyż nie?
bha
W wielu krajach robi się na rynkach wewnętrznych coraz większa drożyzna szczególnie ta w detalu wiele mln rodzin ją coraz mocniej odczuwa tylko wielu zaczynają od Góry udaje jarząbka i gra pozorami że Niby jest OK?.Brak na to wiecej słów.
arturnow
Czemu oni chcą podnieć ceny w części metropolitańskiej. Przecież to normalne, że na wyspie ceny będą wyższe z powodów kosztów dostawy. Chyba że będą tylko jeść cukier trzcinowy a nje francuskie sery …
zoomek
To może pora na kilka owiec i krów aby NA MIEJCU robić sery?
chmiels odpowiada zoomek
Ale to męczące jest a bogowie zrzucają z nieba

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki