Na oddziałach noworodkowym, ginekologiczno-położniczym, chirurgii naczyń i ortopedii oraz nefrologii pracują w tej chwili tylko ordynatorzy. O północy minął bowiem termin wypowiedzeń 54 lekarzy, którzy domagali się podwyżek. Pacjentami mają się także opiekować lekarze, którzy nie strajkowali i nie składali wymówień.
Wojciech Przybylski - dyrektor koneckiego szpitala poinformował , że w takiej sytuacji czasowo wstrzymane zostaną przyjęcia na oddział chirurgii naczyniowej i ortopedii. Pacjenci będą kierowani do Szpitala Wojewódzkiego w Kielcach. Natomiast kobiety zgłaszające się do porodu, będą odsyłane do najbliższych placówek w Opocznie, Włoszczowie i Skarżysku.
Dyrektor powiedział, że wielu medyków ma zagwarantowaną pracę w innych jednostkach, dlatego nie byli zainteresowani negocjacjami.
Z nieoficjalnych informacji Radia Kielce wynika, że do pracy chce powrócić trzech lekarzy.
Źródło:IAR




























































