REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie będzie dróg przez wojnę? Niedobór asfaltu od Włoch po Australię

2026-04-28 10:51
publikacja
2026-04-28 10:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Świat stanął w obliczu niespotykanego kryzysu infrastrukturalnego, który może trwale zmienić komfort podróżowania od Europy po Australię. Przez konflikt na Bliskim Wschodzie i blokadę Cieśniny Ormuz, globalny rynek stracił dostęp do bitumu – kluczowego składnika asfaltu.

Nie będzie dróg przez wojnę? Niedobór asfaltu od Włoch po Australię
Nie będzie dróg przez wojnę? Niedobór asfaltu od Włoch po Australię
fot. ABCDstock / / Shutterstock

Globalny niedobór bitumu – gęstego lepiszcza w asfalcie pozyskiwanego z ropy naftowej – staje się palącym problemem w skali międzynarodowej. Kraje takie jak Włochy czy Australia alarmują, że braki tego komponentu drastycznie podnoszą koszty bieżących napraw infrastruktury, natomiast w Korei Południowej władze lokalne zostały zmuszone do spowolnienia tempa nowych inwestycji - czytamy w "Financial Times".

Sytuacja jest najbardziej krytyczna w Indiach, gdzie ambitna strategia rządu zakładała oddawanie do użytku aż 100 kilometrów autostrad na dobę. Realizacja tego celu stoi pod znakiem zapytania, ponieważ niemal 40% krajowego zapotrzebowania na asfalt zaspokaja import z regionu Zatoki Perskiej. Eksperci z agencji India Ratings and Research wskazują na nieuchronny wzrost kosztów oraz przesuwanie terminów realizacji projektów, co szczególnie mocno uderzy w drogi o znaczeniu regionalnym i stanowym, w największym stopniu uzależnione będzie od importowanego asfaltu.

Analiza danych transportowych ujawnia, że w początkowej fazie kryzysu na Bliskim Wschodzie co najmniej 17 jednostek transportujących bitum do Indii zostało unieruchomionych w rejonie Zatoki Perskiej. Chociaż część statków zdołała ostatecznie opuścić zagrożoną strefę, blokada drastycznie wpłynęła na płynność dostaw.

PC Grover, reprezentujący indyjską Krajową Federację Budowniczych Autostrad, w rozmowie z "Financial Times" podkreślił skalę problemu wśród mniejszych przedsiębiorstw. Wiele z nich zmuszonych jest operować przy zaledwie 20% zakontraktowanego zapotrzebowania, otrzymując średnio dwa z każdych dziesięciu planowanych transportów asfaltu. Ambitne plany modernizacji infrastruktury okazały się skrajnie podatne na zakłóceniai w Cieśninie Ormuz, której niemal całkowite zablokowanie paraliżuje kluczowe sektory rozwojowe na świecie.

Wakacje na giełdzie

oprac. WM

Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
samsza
Przerabianie asfaltu (a dokładniej starej nawierzchni asfaltowej/bitumicznej) na paliwo jest technicznie wykonalne, ale w praktyce nieopłacalne i szkodliwe dla środowiska.
Oto kluczowe informacje na ten temat:
Skład asfaltu: Asfalt drogowy to mieszanka lepiszcza bitumicznego (ciężka pozostałość po rafinacji ropy naftowej)
Przerabianie asfaltu (a dokładniej starej nawierzchni asfaltowej/bitumicznej) na paliwo jest technicznie wykonalne, ale w praktyce nieopłacalne i szkodliwe dla środowiska.
Oto kluczowe informacje na ten temat:
Skład asfaltu: Asfalt drogowy to mieszanka lepiszcza bitumicznego (ciężka pozostałość po rafinacji ropy naftowej) z kruszywem (kamienie, piasek). Tylko niewielka część asfaltu to paliwo (bitum), a reszta to kamienie, których nie da się spalić.
Proces chemiczny: Aby uzyskać paliwo, asfalt musiałby zostać poddany procesowi pirolizy (rozkład termiczny bez dostępu tlenu). Jest to kosztowny proces energetyczny.
Problemy środowiskowe: Spalanie asfaltu lub jego przetworzonych produktów uwalnia toksyczne substancje, w tym siarkę i metale ciężkie.
Lepiej recyklingować: Zamiast przerabiać na paliwo, stary asfalt (tzw. destrukt) jest z powodzeniem używany do budowy nowych dróg, co jest uznawane za jeden z najbardziej efektywnych procesów recyklingu.
lebski_gosc
Czy jak już nie będzie niczego to dostaniemy propozycję 'znamienia' by odblokować możliwość normalnego funkcjonowania?
deyidorizer-spray
No to już natychmiast zacząć wylewać asfalt pod drogi pomiędzy Włochami i Australią! W sumie pilnie potrzebna jest asfaltowa autostrada pomiędzy Arktyką i Antarktydą. Do dzieła!
furgas
W artykule zabrakło informacji, jak to wpłynie na Polskę - nie wiem skąd bierzemy bitum.
uniqe
Polska recyklinguje bitum i zaspokaja tym 1/3 swojego zapotrzebowania, poza tym jest to produkt z przerobu ropy, a to zaspokaja a produkcja w rafineriach krajowych pokrywa do 80% zapotrzebowania jesli te działają na pełnych mocach produkcyjnych (poziom produkcji bitumu zależy tez od jakości ropy- ponoc z wenezuelskiej jest go więcej Polska recyklinguje bitum i zaspokaja tym 1/3 swojego zapotrzebowania, poza tym jest to produkt z przerobu ropy, a to zaspokaja a produkcja w rafineriach krajowych pokrywa do 80% zapotrzebowania jesli te działają na pełnych mocach produkcyjnych (poziom produkcji bitumu zależy tez od jakości ropy- ponoc z wenezuelskiej jest go więcej jak z saudyjskiej, z ruskiej potem, a z amerykańskiej jest go najmniej). A jezeli nie ma odpowiedniego uzysku w rafineriach krajowych to do 20-25% zapotrzebowania jest kupowane od sąsiadów graniczących z nami.

Powiązane: Budowa dróg i autostrad

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki