Amerykański serwis streamingowy Netflix produkuje najdroższy w swojej historii serial. „The Get Down” będzie opowiadał o początkach hip-hopu, a koszty jego wyprodukowania sięgają 120 milionów dolarów. Wszystko przez opóźnienia w produkcji i spór z wytwórnią Sony Pictures Television.
„The Get Down” zadebiutuje na Netfliksie 12 sierpnia i będzie się składał z 12 odcinków. Akcja serialu będzie toczyła się w Nowym Jorku w latach 70. Reżyserią zajął się Australijczyk Baz Luhrmann, który na swoim koncie ma takie filmy jak „Moulin Rouge” czy „Wielki Gatsby”. Będzie to pierwszy serial w dorobku tego reżysera. Jednym z producentów „The Get Down” jest amerykański raper Nas.
Prawa do serialu Netflix zdobył dwa lata temu. Od tamtego czasu twórcy borykają się z wieloma przeszkodami. Początkowo realizacja jednego odcinka serii miała kosztować 7,5 miliona dolarów. Skończyło się na 120 milionach za cały serial, co uczyniło „The Get Down” najdroższą produkcją Netfliksa.
Prace na planie często wznawiano i zawieszano, a w ekipie dochodziło do nieporozumień. Realizacja się opóźniała, co sprawiło, że wytwórnia Sony Pictures Television, jeden z producentów, zażądała od serwisu wyższej tzw. opłaty premium. Zamiast wypłacanych zwykle 30 proc. kosztów produkcji, Sony domagało się 60 proc. Na dodatek reżyserowi zależało, by plan przenieść z Los Angeles do Nowego Jorku, aby dodać serialowi autentyczności.
Netflix pokaże pierwszych sześć odcinków „The Get Down” 12 sierpnia. Druga połowa serialu ma pojawić się w serwisie w 2017 r.

Jak wyliczył serwis Alux.com, do tej pory najdroższym przedsięwzięciem Netfliksa był serial science-fiction „Sense8”. Koszty jego produkcji szacuje się na ponad 100 milionów dolarów. Na drugim miejscu znalazł się historyczny „Marco Polo”, którego jeden sezon kosztuje Netfliksa 90 milionów. Trzecią najdroższą produkcją jest „House of Cards” – 60 milionów za sezon.






























































