Chińczycy mogą rozszerzyć swoje finansowanie dla projektu Jan Karski nawet do poziomu 80%. Reszta środków może zostać pozyskana z emisji - wynika z opublikowanego na łamach "Rzeczpospolitej" wywiadu z Arturem Klucznym, wiceprezesem Prairie Mining.
- Dokumentacja techniczna dla Jana Karskiego, którą przedstawiliśmy podczas ostatniej wizyty w Chinach, tak się spodobała naszym partnerom biznesowym, że otrzymaliśmy zapewnienie o rozszerzeniu finansowania. Kredyt z tamtejszych banków może więc sięgnąć blisko 80 proc. środków na budowę kopalni. Chodzi o ponad 450 mln dolarów z wartej ponad 630 mln dolarów inwestycji - powiedział "Rzeczpospolitej" Kluczny. Dodał także, że pozostałe 20 proc. pochodzić może z emisji akcji.
- Na pewno część środków służących skompletowaniu całego finansowania możemy pozyskać na rynku kapitałowym w Warszawie. Jest jeszcze jednak zbyt wcześnie, by podawać datę czy wartość ewentualnej emisji. Jeśli jednak nawet zdecydujemy się na przeprowadzenie emisji, to decyzję o tym podejmować będziemy nie wcześniej niż pod koniec 2017 roku - zaznaczył.
Pierwsza tona za siedem lat
Porozumienie o współpracy pomiędzy Prairie, a China Coal zostało podpisane dwa miesiące temu. Nie podano jednak wówczas zbyt wielu konkretów, oprócz tego, że Chińczycy wyrazili chęć wzięcia udziału w budowie lubelskiej kopalni. Ich udział otworzył także Prairie drogę do poszukiwania finansowania inwestycji w Państwie Środka.
- Projekt od strony biznesowej jest zaawansowany. Mamy gotowe wstępne studium wykonalności, które jest podstawą do rozmów z instytucjami finansującymi i partnerami biznesowymi. To właśnie wyniki PFS sprawiły, że mogliśmy podjąć współpracę z China Coal, która gotowa jest uczestniczyć w budowie kopalni. Teraz pracujemy nad stroną formalno-prawną. Przygotowujemy dokumenty niezbędne do złożenia wniosku o koncesję wydobywczą. Kończymy dokumentację środowiskową i zakładamy, że sam wniosek koncesyjny złożymy w połowie 2017 r. Na plac budowy chcielibyśmy wejść w 2018 r. Do pierwszej produkcji mogłoby dojść już w 2023 r. - mówił na łamach Bankier.pl tydzień po podpisaniu porozumienia Kluczny.
139,1 mln ton węgla
Kopalnia Jan Karski ma powstać w Zagłębiu Lubelskim. Ze wstępnego studium wykonalności (PFS), opublikowanego w marcu, wynika, że produkcja węgla w kopalni wynieść ma 6,34 mln ton węgla netto rocznie, a EBITDA średnio 348 mln USD rocznie. Zakładana żywotność kopalni to 24 lata, a jej wyjściowa sprzedawalna rezerwa zasobowa to 139,1 mln ton.
W portfelu Prairie znajduje się także projekt Dębińsko. Jak przekonywał Kluczny, nie był on jeszcze przedmiotem rozmów z chińskimi podmiotami. - Projekt ten wymaga ponownego przemyślenia i restartu, co zajmie sporo czasu. Dlatego oczywistym priorytetem jest dla nas budowa kopalni Jan Karski - dodał.
AT





























































