REKLAMA

Nawet 150 mld m. sześciennych gazu może być w polskich piaskowcach

2015-03-17 13:20
publikacja
2015-03-17 13:20
Nawet 150 mld m. sześciennych gazu może być w polskich piaskowcach
Nawet 150 mld m. sześciennych gazu może być w polskich piaskowcach
fot. Thinkstock / / Thinkstock

Nawet ponad 150 mld m. sześć wydobywalnego gazu tzw. zamkniętego może znajdować się trzech wielkich polskich kompleksach geologicznych - wynika z raportu zaprezentowanego we wtorek przez Państwowy Instytut Geologiczny. Geolodzy jednak dodają: to szacunki hipotetyczne, choć oparte o naukowe analizy.

(Thinkstock)


Według ekspertów z Państwowego Instytutu Geologicznego, Państwowego Instytutu Badawczego, którzy przeanalizowali dane z 500 otworów w trzech kompleksach geologicznych; w strefie poznańsko- kaliskiej, wielkopolsko - śląskiej i zachodniej części basenu bałtyckiego może znajdować się między 1 bln 528 mld - 1 bln 995 mld. m sześciennych gazu tzw. zamkniętego (tight gas). Są to - jak podkreślają autorzy raportu - zasoby geologiczne.

Z zasady przyjmuje się, że możliwe do wydobycia jest ok. 10 proc. zasobów geologicznych. Oznaczałoby, że Polsce jest między 150 a prawie 200 mld m sześciennych możliwego do wydobycia gazu. W złożach konwencjonalnych jest go ok. 134 mld m. sześć. Roczne zużycie gazu w naszym kraju to ok. 15 mld m. sześciennych, z czego ok. jedną czwartą stanowi wydobycie krajowe.

Jednak naukowcy z PIG oraz Głowny Geolog Kraju, wiceminister środowiska Sławomir Brudziński studzą oczekiwania.

"Te dane są optymistyczne, ale spójrzmy na nie chłodnym okiem - mówił podczas prezentacji raportu.

"Nie chciałbym, by napompowano marzenia, a potem nastąpił +kac poznawczy+, gdyby okazało się, iż realia są takie, że nie jesteśmy drugim Kuwejtem czy Katarem. Wszystko na to wskazuje, że odniesiemy sukces, ale będzie on na skalę polskich potrzeb i nie nastąpi jutro - dodał w rozmowie z PAP.

Tight gas, podobnie jak gaz z łupków niczym nie różni się od gazu wydobywanego ze złóż konwencjonalnych. Składa się z głownie z palnego metanu. Jedyne co go wyróżnia to sposób w jaki występuje. Tight gas jest uwięziony w mikroskopijnych przestrzeniach porowych piaskowców ale przestrzenie te nie są ze sobą połączone. By go uwolnić trzeba użyć - podobnie jak w przypadku uwalniania gazu z łupków - metody szczelinowania hydraulicznego. Jednak w przypadku tight gazu szczelinowanie jest dużo prostsze i nie wymaga stosowania niektórych komponentów chemicznych do płynu szczelinującego.

Pierwsze odwierty w poszukiwaniu gazu zamkniętego wykonano w USA kilkadziesiąt lat wcześniej niż w przypadku gazu łupkowego. W Europie pierwszy taki odwiert przeprowadzili Niemcy już w 1961 r. Dziś - jak podaje PIG - gaz zamknięty w USA stanowi ok. 30 proc. wydobycia. Od 20 lat jest eksploatowany w Niemczech, Holandii, Rosji i Argentynie.

Jego eksploatacja może być jednak bardzo kosztowna, przede wszystkm na głębokość na jakiej się znajduje - nawet między 4,5 a 6 tys. metrów. W Polsce, najbardziej perspektywiczne warstwy, w których może znajdować się tight gas znajdują się na głębokości od 1800 do 6 tys. metrów. (PAP)

drag/ jzi/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~leszek
W Polsce nawet najwydajniejsze złoże szybko przestanie być opłacalne.
Powstanie państwowowa firma z dyrekcją, wieloma związkami zawodowymi, rozlicznymi specjalistami od spraw zbędnych z etatami dla rodzin dyrekcji, rodzin związkowców i wyższej kadry zarządzającej etc. nie mówiąc o koniecznej też licznej załodze
W Polsce nawet najwydajniejsze złoże szybko przestanie być opłacalne.
Powstanie państwowowa firma z dyrekcją, wieloma związkami zawodowymi, rozlicznymi specjalistami od spraw zbędnych z etatami dla rodzin dyrekcji, rodzin związkowców i wyższej kadry zarządzającej etc. nie mówiąc o koniecznej też licznej załodze do czarnej roboty, kadrze doradczej, eksperckiej.
Tak, że szybko trzeba będzie do tego dopłacać z budżetu.
Do tego ruskie zrobią czarny PR, że po co taka kopalnia jak wystarczy odkręcić rurociąg jamalski i gaz sam leci.
Więc po co nam takie nieszczęscie ???
Wystarczą nam istniejące elektrownie i kopalnie z niezliczonymi przerostami kadrowymi.
Czy ktos pomyslał ile setek milionów złotych a może nawet miliardów wydalismy na nie istniejącą i taką która nigdy nie powstanie elektrownię jądrową.
Prezesi takich iluzorycznych elektrowni / byli dyrektorzy rozlicznych departamentów ministerialnych / biorą po 100.000 PLN miesięcznie.
Paranoja.
~plazowicz
Choćbyśmy i pływali na ropie, to przykład JSW, Kompanii Węglowej i wielu innych pokazuje jak w tym kraju wykorzystuje się tzw. mannę z nieba.
~szejch-achmann
wg dokonanych ostatnio obiczen najwiekszym zlozem gazu w Pl jest sejm, senat i rzont. masowo emitują gaz w stolki w takich ilosciaz ze Kuwejt wysiada
~MordechajG
Skoro to takie trudne i goje nie potrafią tego gazu wydobyć my Żydzi chętnie się tym zajmiemy!
~Adolf
dal zydkow Niemcy maja inny gaz.Cklon B czy jakos tak
~fgh
Co wy tu piszecie w USA wydobycie gazu metodą szczelinową jest nieopłacalne firmy wydobycze skupuja tam wlasne akcje zeby odciagnac bankructwo ,jak to ma byc oplacalne w Polsce w takim razie ??
~cool odpowiada ~fgh
Gaz niekonwencjonalny może nas uwolnić od mega drogiego gazu z Rosji, Polska musi tylko zacząć brać łupki i tight gas na poważnie i więcej inwestować w te źródła energii.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki