Marynarka Wojenna Wielkiej Brytanii wyda ponad 200 tys. funtów, czyli ok. 1 mln złotych, na nowe mundury dla kobiet. Poprzednie, jak się okazało, miały nieodpowiednio umiejscowione guziki. W obecnych marynarkach znajdują się dokładnie na wysokości sutków, co dowództwo uznało za "niewłaściwe".


Brytyjskie Ministerstwo Obrony musi zacisnąć pasa, gdyż deficyt wyniesie 28 mld funtów do 2030 roku. Stąd tez dowódcy Royal Navy i RAF zostali wezwani w kwietniu do przygotowania planów oszczędnościowych, które w sumie mają "zostawić w armii" 3,5 mld funtów.
Kryzys w marynarce wojennej. "Brytania już nie panuje nad falami"
I to w sytuacji, kiedy siły zbrojne dysponują zaledwie pięcioma fregatami rakietowymi, a nie wiadomo, ile te jeszcze utrzymają się na powierzchni. To w teorii "uziemia" lotniskowce, które do eskorty potrzebują dwóch fregat i dwóch niszczycieli. Nowe okręty robią się w stoczniach, ale będą zdolne do pełnoprawnego wejścia w skład Królewskiej Marynarki Wojennej dopiero pod koniec dekady.
Skalę problemu pokazała m.in. prośba wystosowana do Niemiec, by tamtejsza marynarka przejęła część brytyjskich obowiązków patrolowych na północnym Adriatyku i Bałtyku w ramach NATO po wysłaniu niszczyciela HMS Dragon w rejon Cypru. - To narodowa hańba, że Królewskiej Marynarce Wojennej zabrakło okrętów. Brytania już nie panuje nad falami - skomentował w mediach były żołnierz, a obecnie poseł Partii Konserwatywnej Ben Obese-Jecty, odnosząc się do słynnego utworu "Rule Britannia".
Armia wyda 200 tys. funtów na przeszycie "niefortunnych guzików"
W tym kontekście wydawanie ponad 200 tys. funtów na przeszycie guzików w mundurach galowych dla 950 oficerek wydaje się niepotrzebnym wydatkiem.

Jak komentują rozmówcy "The Times", "rozmieszczenie guzików na marynarce było powodem żartów w wojsku, ale gdy marynarka otrzymała zadanie przygotowania się do gotowości bojowej, z pewnością są pilniejsze kwestie, na których mogłaby się skupić oraz na lepsze sposoby na wykorzystanie tych pieniędzy."
Czy oczywistym rozwiązaniem nie byłoby po prostu odcięcie niefortunnych "sutkowych" guzików z obecnych mundurów? - dodają.
Royal Navy broni zmiany, tłumacząc, że będzie ona wprowadzana stopniowo przez kilka lat. - Działanie stanowi odpowiedź na problemy zgłaszane przez służący personel [...] Koszt nowych marynarek zostanie zrekompensowany poprzez zmniejszenie całkowitej liczby wydawanych mundurów - wyjaśnia w komunikacie.
opr. aw




























































